Blog
Piąta władza
Prawo i obyczaje Żądza władzy jest jedną z najsilniejszych namiętności człowieka. Nic zaś bardziej nie zagraża demokracji niż skupienie w jednej osobie lub instytucji pełni władzy. Tak było jeszcze niedawno w naszym kraju, gdy rzeczywistą władzę w państwie sprawowała jedna polimorficzna partia, obecna we wszystkich ogniwach aparatu państwowego. Kierownicza rola PZPR była zasadą konstytucyjną. Obecna konstytucja z 1997 r. przewiduje, że „ustrój Rzeczypospolitej Polskiej opiera się na podziale i równowadze władzy ustawodawczej, władzy wykonawczej
Nad Peresem
Jakoś zupełnie niepostrzeżenie minęła książka Szimona Peresa „Podróż sentymentalna z Teodorem Herzlem” w przekładzie Bogdana Drozdowskiego. Choć sam Peres to przecież laureat pokojowej Nagrody Nobla, w Polsce bywał i tym razem także przyjechał. Być może, sytuacja była nie po temu, bo o pokoju na Bliskim Wschodzie trudno w tej chwili mówić. Chyba nawet nie wszyscy wiedzą, kto to był Herzl. Otóż był to człowiek, który wymyślił państwo Izrael, wiedeński dziennikarz schyłku XIX w. Potraktowano go jak wariata,
Zbyt cichy protest
Zapiski polityczne 4 lipca 2002 r. Wysłuchałem niedawno w radiu dość zdumiewającej relacji z pewnego miasteczka czy może raczej z dzielnicy dużego miasta, na którą ostrzą sobie zęby aż trzy potężne supermarkety. Burmistrz był przeciw dopuszczeniu tych gigantów handlowych na teren stosunkowo małego organizmu miejskiego. Radni odwołali burmistrza. Naiwni moi informatorzy mówią mi, że to tak się jakoś zbiegło owo wyrzucenie z pracy z oporem przeciw wpuszczeniu aż trzech supermarketów. Może wyglądam na idiotę, ale swoje
Dlaczego odszedł Marek Belka?
Odchodzący wicepremier nie był typem wojownika Sensacja, zamieszanie, szok. Nawet w burzliwej historii III RP niewiele było politycznych dymisji, które wywołałyby tyle zamętu co odejście z rządu Leszka Millera prof. Marka Belki. Po raz kolejny w ostatnich latach okazało się, że przy ciągle jeszcze bardzo słabiutkiej gospodarce każdy ruch kadrowy na szczytach resortu finansów wywołuje konwulsje na giełdzie, rynkach walutowych i w tzw. ratingach (ocenach) wiarygodności gospodarczej Polski. Kto jeszcze to pamięta, przyzna, że podobna
Polska Baba
Umie się obchodzić i z chłopem, i z wałkiem, i z komputerem Był chłop, jest i baba. Gospodynią Roku 2002 została Teresa Klimczak ze wsi Marzyce w Świętokrzyskiem. Ubrana w kielecką kieckę, gorset i chusteczkę uwiązaną w „marzyckiego zająca” kazała się chłopom złapać pod pachy, tak zasłabła z przejęcia: – Alez miołom scęście – płakała. Dostała przecież 500 kg polifoski (nawozu fosforowo-potasowo-azotowego – przyp. EG), talon na 25 ton wapna nawozowego, a od Krajowego Związku Rolników zestaw komputerowy
Pora skończyć z aborcyjną hipokryzją
Po rezolucji Parlamentu Europejskiego Referendum w sprawie dopuszczalności przerywania ciąży jest konieczne Zdecydujmy się wreszcie na referendum w sprawie aborcji. Nie bała się go Szwajcaria (złagodzono przepisy), nie bójmy się i my. Sądzę, że dość już kluczenia, udawania, że może być tak, jak jest. To znaczy, że oficjalnie wykonuje się ponad sto aborcji w ciągu roku, a tysiące przeprowadza się w podziemiu. Zdecydujmy wreszcie. Wszyscy. Problem powraca, gdyż Parlament Europejski uchwalił rezolucję, która zaleca, aby kobiety w krajach
Zakon odebrał sprzęt
Klinika musiała wynieść się z budynku elżbietanek i zostawić specjalistyczne urządzenia Warszawski Szpital Elżbietanek. Specjalistyczna klinika chirurgii naczyniowej. Wszystko oprócz aparatury było tu zgrzebne. Wytarte linoleum, w szatni, tuż przed salą operacyjną, nazwiska lekarzy wypisano na zwykłym plastrze. Tusz trochę się rozmazał. Pierwszy wieszak zajmował prof. Walerian Staszkiewicz. Profesor jest konsultantem wojewódzkim ds. chirurgii naczyniowej, do jego kliniki trafiały najtrudniejsze przypadki z Mazowsza. Rocznie przeprowadzano 1,4 tys. operacji, wykonywano 10
Motocyklowy odjazd
Za jazdę czarnym harleyem oddadzą wszystko. Nawet swoje organy Silniki wyją na najwyższych obrotach. Ścigacze pędzą, gnane mocą ponad stu koni. Znikają za zakrętem szosy. Za chwilę oznajmiają rykiem powrót motoru. Tak jeżdżą dawcy organów. Kiedy dochodzi do zderzenia, rozpryskują się jak smugowy pocisk. Z motocyklisty nie ma co zbierać. Po obu stronach szosy wylotowej z Brodnicy tłum gapiów obserwuje harce jeźdźców w czarnych skórach. Wielu z nich ma na głowach zamiast kasków bandany (chusty).
Z taką twarzą można żyć?
Operacja plastyczna u pacjentki, której rak zżarł szczękę, nie jest konieczna – twierdzą urzędnicy kasy chorych 31-letnia Anna do szpitala w Polanicy Zdroju przyjechała bez skierowania. Lekarka z Gdańska była tu na stażu. „Tam odtworzą pani brodę, żuchwę, odbudują wszystko”… – Wzięłam ze sobą syna Gracjana. Ma teraz dziewięć lat. Weszłam do gabinetu, rozpłakałam się przed lekarzami. „Nie chcę tak żyć! Nie chcę tak wyglądać – szlochałam. – Muszę wychować dziecko, chcę się uczyć, pracować… Jestem sama”.
Harcerski obóz przetrwania
Akcja „Przeglądu” – Podaruj dzieciom wakacje Obozy harcerskie mogą niedługo przestać istnieć. Przynajmniej w dotychczasowej formie. Bo czy obozem będzie można nazwać weekend pod namiotem? Powód tych ograniczeń jest prozaiczny. Z roku na rok jest coraz mniej funduszy. – To mit, że harcerstwo zawsze sobie poradzi. Owszem, stajemy na głowie, żeby zorganizować wakacje dla dzieci. Jednak jest nam coraz trudniej – mówi Teresa Hernik, zastępczyni naczelnika ZHP. – Jeszcze kilka








