Blog

Powrót na stronę główną
Zdrowie

Xolair kontra przeciwciała

Nowy lek przeciwuczuleniowy jest bardzo skuteczny, ale i bardzo drogi Nowy „rewolucyjny” lek antyalergiczny jest gotowy. Czekają na niego z niecierpliwością pacjenci i lekarze. Xolair jako pierwszy specyfik blokuje alergiczną reakcję, zanim ta na dobre się zacznie. Zdaniem ekspertów, jest to najpotężniejsza broń w walce z alergiami i astmą od czasu wynalezienia kortyzonu. Lekarstwa tego nie ma jeszcze w europejskich aptekach, można natomiast już kupić o nim książkę. Władze Stanów Zjednoczonych i Unii Europejskiej nie zgadzają się jak

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Mikado – boski suweren

O wszystkich sprawach japońskiego dworu decyduje ponad tysiąc szambelanów i dam do towarzystwa 9 lipca cesarska para z Japonii po raz pierwszy w dziejach odwiedzi Polskę. Ambasada Japonii mówi o „zapewne epokowym wydarzeniu” w stosunkach między oboma krajami. Urodzony w 1933 r. cesarz Akihito pochodzi z najstarszej dziedzicznej dynastii świata, według tradycji jest 125. monarchą zasiadającym na Chryzantemowym Tronie Nipponu. Jak podaje kronika „Księgi dawnych wydarzeń”, pierwszy cesarz, imieniem Dżimmu, objął władzę

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przegląd poleca

Tunezyjskie atrakcje

Najpopularniejszy wśród polskich turystów kraj afrykański Podróż do Tunezji, położonego w Afryce Północnej państwa arabskiego, obfituje w niezliczone atrakcje. Dziś jest to kraj nowoczesny, od kilkudziesięciu lat nastawiony na dochody z turystyki. Piaszczyste wybrzeże Morza Śródziemnego zdobią przepiękne hotele, w swojej architekturze łączące tradycyjne motywy sztuki arabskiej z nowoczesnością i funkcjonalnością. Także przygotowana przez tunezyjskie przedsiębiorstwa turystyczne oferta dodatkowa – uzupełniająca kąpiele słoneczne i korzystanie z ciepłego morza podzwrotnikowego – w zwięzłej formie odnosi

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przegląd poleca

Gdański dom Grassa

Jest miejsce w Trójmieście, w którym zatrzymuje się wyjątkowo dużo autokarów z niemieckimi turystami. Wychodzą na chwilę, fotografują się na tle nieciekawego budynku i tablicy na jego fasadzie i odjeżdżają. Nie ma tu na razie żadnego muzeum, ale ulica Lelewela stała się znaczącym punktem na mapie turystycznej Gdańska. Dom z numerem 13 to miejsce, w którym urodził się i spędził dzieciństwo Günter Grass. Pejzażysta Gdańska, autor trylogii gdańskiej („Blaszany bębenek”, „Kot i mysz”, „Psie lata”), pisał o swoim dzieciństwie na ulicy Lelewela i na dolnym

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przegląd poleca

Pamiętajcie o ogrodach

Ogród japoński we wrocławskim Parku Szczytnickim został założony w 1913 r. na Wystawę Stulecia, jako element sztuki ogrodowej. Choć niszczał potem przez ponad 80 lat, przy współpracy polskich i japońskich specjalistów został zrekonstruowany w 1997 r. Niedługo cieszył się świetnością, bo kilka miesięcy po otwarciu wraz z powodzią \”odpłynął\” także jego urok. Do 1999 r. ponownie udało mu się przywrócić oryginalny kształt na tyle skutecznie, że został w tym roku uhonorowany złotym medalem Ministra Kultury i Edukacji w konkursie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Tankowanie z pokładu

W Giżycku ORLEN uruchomił pierwszy punkt zaopatrzenia wodniaków w paliwo Nad jeziorem Niegocin w Giżycku na Mazurach uruchomiono pierwszy w Polsce punkt zaopatrzenia motorowodniaków i żeglarzy w paliwo Polskiego Koncernu Naftowego ORLEN Spółka Akcyjna. Wydarzenie to zgromadziło wielu miłośników wypoczynku nad jeziorami. Pierwszym klientem nowej stacji paliwowej był Prezes Polskiego Związku Żeglarskiego, a zarazem minister skarbu, Wiesław Kaczmarek. Punkt w Giżycku to pierwszy nadbrzeżny obiekt, jaki PKN ORLEN SA uruchomił na pojezierzu z myślą o żeglarzach

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Autokarem – najbezpieczniej?

Rzadko podawana jest rzetelna analiza przyczyn katastrofy Mówi się, że nieszczęścia chodzą parami. Dwa polskie autokary na zagranicznych szlakach w ostatnich dniach przewróciły się, co spowodowało liczne ofiary śmiertelne. Jak zwykle w takich przypadkach staramy się poznać przyczyny katastrofy, wskazać winnych i znaleźć wytłumaczenie tragedii, ale także wynieść jakąś naukę, aby do podobnych zdarzeń nie dochodziło w przyszłości. Z reguły jednak informacje podawane do publicznej wiadomości są uspokajające. Dowiadujemy się więc, że autokary, które

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Pytanie Tygodnia

Czy człowiek rozsądny dostosowuje się do świata?

Prof. Kazimierz Ryć, dziekan Wydziału Zarządzania Uniwersytetu Warszawskiego Zwykle stosujemy się do pewnych reguł przyjętych i uznanych za przyzwoite. Tak powinno być w każdej dziedzinie, także w świecie polityki, biznesu itd. W biznesie metody nieprzyzwoite są w dłuższej perspektywie zabójcze dla firmy. Gdy jednak prowadzi się negocjacje, trzeba nierzadko wykorzystywać giętkość i elastyczność w stosunku do partnerów. Nie należy dopuszczać do sytuacji bez wyjścia i przyciskać rozmówcy do ściany. Nawet jeśli mamy uzasadnione wątpliwości w danej sprawie, trzeba dawać furtkę,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Jerzy Domański

Powrót Kołodki

Decyzja wicepremiera Belki o rezygnacji z dalszej pracy w rządzie została podjęta w takim momencie, że zaskoczenia nie kryli nawet ludzie, którzy z nim blisko współpracowali. Choć w rozmowach prywatnych od dość dawna mówił o ogromnej cenie, jaką przychodzi mu płacić za fotel ministra finansów. A że pieniędzy jest zawsze za mało, to użytkownicy tego mebla są atakowani przez wszystkich i za wszystko. I chociaż minister finansów ciągle dużo może, to jednak zarówno jego możliwości, jak i uprawnienia całego rządu są coraz bardziej ograniczone. Od paru

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Bronisław Łagowski Felietony

Umarł pan z panów

Bez uprzedzeń Zmarł Jan Zamoyski. To nazwisko dźwięczy wieloma historycznymi skojarzeniami, sama osoba schodzi jak gdyby na drugi plan. Wyrastałem w sąsiedztwie ordynackich lasów, Ordynat był częścią naturalnego porządku tamtej części Polski. Jakieś czterdzieści parę lat temu jadąc pociągiem do Zamościa, przysłuchiwałem się rozmowie trojga pasażerów. Dawny fornal ordynacki chwalił akuratność wypłat i innych porządków u pana hrabiego przed wojną; urzędnik z Warszawy, który przez jakiś czas pracował biurko w biurko z Janem Zamoyskim w jakiejś

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.