Blog

Powrót na stronę główną
Blog

Baba z cielęciną

Z gadziej perspektywy „Byłam w Polsce w czasie stanu wojennego, kiedy w sklepach błyszczały puste półki, a zwłaszcza puste haki w mięsnych. Ale cielęciny, jaką wówczas jadłam, potem nie miałam okazji. Podróżowałam wiele po całej Europie, ale tak znakomitej potrawki jak wtedy, nigdy już nie zakosztowałam” – taką opinie słyszałem podczas berlińskiej dyskusji o stereotypach polsko-niemieckich. O Polsce – nowym kraju Unii Europejskiej. Za trzy lata możemy być już w Unii Europejskiej. I cóż mamy do zaoferowania

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Reportaż

Pracuj i nie pytaj o zapłatę

Na kontrakt do Kolonii wyjeżdżali pełni nadziei. Zatrudniał ich polski Instalexport. O pieniądze walczą w sądzie W maju tego roku firma zerwała z nim kontrakt. Bez podania jakiejkolwiek przyczyny. Bez obowiązującego dwutygodniowego okresu wypowiedzenia. – To stało się po tym – twierdzi Andrzej Otocki – gdy poprosiliśmy o wykaz wypracowanych nadgodzin i należną zapłatę. Chcieliśmy też wyjaśnić, na jakiej podstawie wykazano nieprawdziwy przychód w rozliczeniach do urzędu skarbowego. Przecież tych pieniędzy nigdy nie otrzymaliśmy. W niewielkim

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wywiady

To jest sukces poszkodowanych

Jak osiągnięto porozumienie w sprawie zadośćuczynienia polskim robotnikom przymusowym z okresu III Rzeszy Rozmowa z prof. Jerzym Sułkiem, przewodniczącym Fundacji Polsko Niemieckie Pojednanie – Proszę przyjąć gratulacje od „Przeglądu”. Odniósł pan profesor sukces w negocjacjach z Niemcami. Beneficjentom fundacji spadł kamień z serca. Udało się uzyskać wyrównanie strat, jakie ponieśli polscy poszkodowani wskutek przyjęcia najniższego przelicznika marek na złotówki. – Dziękuję, ale to jest przede wszystkim sukces poszkodowanych, bo fundacje sobie poradzą,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Żegnaj marko, witaj euro

Niemcy najszybciej pozbyli się starej waluty „Banknoty euro są z pewnością lepsze niż marki. Wytrzymają pranie nawet w temperaturze 40 stopni, czego w przypadku marki bym nie polecał”, nawet takich argumentów używał niemiecki minister finansów, Hans Eichel, by przekonać rodaków do zalet nowej waluty. Nie wszystkich przekonał. Mniej więcej połowa obywateli RFN wciąż odnosi się do euro sceptycznie. Ale wprowadzenie wspólnego europejskiego pieniądza odbyło się nad Łabą i Renem, „bez pośpiechu, bez entuzjazmu i bez paniki,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Obserwacje

Sodoma w kampusie?

Studenci w USA nie chodzą już na randki. Zamiast tego „podłączają się” „To nie jest tak, że reguły zalotów w college’u zmieniły się od naszych czasów. Sęk w tym, że w ogóle nie ma już żadnych reguł. Nie ma także zalotów zasługujących na to miano”, napisał renomowany publicysta dziennika „Washington Post”, William Raspberry. Jeszcze dziesięć lat temu amerykański student umawiał się z koleżanką do kina, co mogło być początkiem dłuższego romansu. Dziś mówi po prostu: „Słuchaj, może się podłączymy?”, po czym oboje

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Obserwacje

Umrzeć jak ostatni kretyn

Zaglądał do lufy naładowanego od przodu muszkietu i świecił sobie zapalniczką Szukający wrażeń młodzieńcy całujący kobrę prosto w język. Uparci farmerzy wjeżdżający traktorem na wiosenny lód. Spragnieni dreszczyku emocji wyczynowcy skaczący z mostu na stanowczo za długiej linie. Niepoprawni optymiści, którzy urządzili przyjęcie nad morzem, nie przejmując się nadchodzącym huraganem. Oni wszyscy zginęli w sposób absolutnie bezsensowny, idiotyczny, wręcz niewiarygodny. Ich śmierć nie była jednak nadaremna – na skutek własnej tępoty usunęli swe „głupie”

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Sydney w pierścieniu ognia

Młodociani podpalacze zgotowali Australii prawdziwe piekło „Trudno wyobrazić sobie większe zagrożenie. To przypomina wojnę”, powiedział w wystąpieniu telewizyjnym Bob Carr, premier Nowej Południowej Walii. Ten australijski stan pustoszy od Wigilii ponad sto pożarów, tworząc ściany ognia liczące ogółem 2 tys. km długości. Deszcz popiołów spada na centrum Sydney, a chmury dymu dotarły do odległej o tysiące kilometrów Nowej Zelandii. Ogniowy kataklizm, nazwany „Czarnym Bożym Narodzeniem”, strawił 170

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Tylko myśli mam za dużo

Czesław Majewski Kiedy Pan zrozumiał, że jest już dorosły? – Kiedy zarobiłem pierwsze w życiu pieniądze. 2. Jakie wspomnienie z dzieciństwa Pana prześladuje? – Codzienna łyżka tranu w przedszkolu – zagryzana kawałkiem razowego chleba. 3 Czy płakał Pan kiedyś z miłości? – To nie był płacz, raczej ścisk w gardle. 4. Co ostatnio najbardziej wyprowadziło Pana z równowagi? – Bezczelność, arogancja i głupota niektórych naszych polityków. 5. Czy ma Pan taką osobę, której nigdy nie wybaczy?

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Siedmiu liderów co roku

Rozpoczęła się V edycja Nagrody Gospodarczej Prezydenta RP, zwanej Polski Nobel Gospodarczy Rozpoczęła się V Edycja Nagrody Gospodarczej Prezydenta RP. Mimo że przyznawana jest zaledwie od 1998 roku, stała się najbardziej prestiżowym wyróżnieniem za osiągnięcia gospodarcze w Polsce i często nazywana jest Polskim Gospodarczym Noblem. O pozycji tej nagrody decyduje fakt, że przyznawana jest ona osobiście przez głowę państwa. Jej znaczenie ugruntowuje także autorytet członków Kapituły i instytucji zgłaszających kandydatów. Opinia o Polsce

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Stoi w zaspie lokomotywa

PKP zastosowało stary chwyt – nie informować pasażerów, niech czekają Wiało, duło, sypało już od sylwestra. Ale apokalipsa przyszła w ub. środę, gdy wiele osób wracało z sylwestra, wczasów, od rodzin. W zaspach stanęły zarówno ekspresy, jak i pociągi podmiejskie. Od morza do gór. Pierwszy sygnał: 7 kilometrów od Działdowa utknął w górze śniegu pociąg z setką pasażerów. Kolej jeszcze nie podnosiła alarmu. Przez przypadek informację o tym miała na bieżąco policja – pociągiem jechał do pracy komendant policji z Lidzbarka

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.