Blog
Trzeba przeżyć,by potem odżyć
Mam świadomość, że muszę być służebny wobec sztuki, a nie władczy Rozmowa z Andrzejem Celińskim Jak czuje się pan w roli ministra kultury? Jak czuje się w tej roli człowiek, który nie jest ze środowiska? – Nie potrafię namalować obrazu ani zagrać na fortepianie, ani czegokolwiek skomponować. Ale – wydaje mi się – środowisko tego ode mnie nie oczekuje. Nikt tu nie potrzebuje człowieka, który by rozprawiał z twórcami o sprawach warsztatowych, bo nie jest to rolą państwa. Rolą ministra kultury jest zapewnienie optymalnych
Bałtyk coraz czystszy
Jak wypełniamy postanowienia konwencji o ochronie wód Bałtyku Największe polskie rzeki – Wisła i Odra – oraz kilka pomniejszych – Rega, Parsęta, Słupia, Głupawa, Łeba, Radunia Wieprza i Reda – prowadzą swoje wody do Bałtyku, jednego z najmniejszych mórz na świecie. Położenie między dziewięcioma państwami sprawia, że jego wody nasycane są rozmaitymi substancjami z dużych rzek. Od dawna niebezpieczne dla wód morskich są siarkowodór z rozkładu substancji organicznych i martwe osady denne. W 1974 r.
Gmina ogrzeje się sama
Zamiast kotłowni węglowych i olejowych – piece opalane słomą lub odpadami drewna Zgodnie z prawem energetycznym, każda gmina powinna zaplanować sposób zaopatrzenia mieszkańców w ciepło, energię elektryczną i paliwa gazowe. Wiele gmin już takie dokumenty opracowało. Coraz liczniejsze budują lub unowocześniają gminne kotłownie oraz sięgają do odnawialnych źródeł energii na swoim terenie. W doskonaleniu gminnej energetyki w Polsce pomagają specjaliści z Danii (np. program DANCEE dla energetyki odnawialnej), Holandii i Francji.
„Kukułeczka” dla prałata
Zaproszenia na urodziny ks. Jankowskiego miały adnotację, by nie przynosić prezentów i kwiatów, tylko… koperty Przed drzwiami Opery Bałtyckiej we Wrzeszczu pół godziny przed rozpoczęciem uroczystych obchodów 65. urodzin księdza Henryka Jankowskiego stał biały mercedes. – Tu się nie parkuje, to droga ewakuacyjna – informowała obsługa opery. Przyboczna gwardia prałata – chłopcy w granatowych garniturach – reagowali opieszale. Prałat udzielał wywiadu lokalnej telewizji publicznej. Wchodzili pierwsi goście. Choć godzina była zaledwie popołudniowa,
Busola 2002
Media i okolice Podoba mi się nazwa nagród „Przeglądu” – Busole. Honorując wyróżnione osoby i ich dokonania, wskazują bowiem na wartości i zasady orientujące w chaosie współczesności. A te są nam potrzebne jak nigdy dotąd. Zygmunt Bauman w „Globalizacji” operuje metaforą: „Jesteśmy rzuceni na środek morza bez map i kompasów, boje zatonęły albo ich nie widać – mamy tylko dwie możliwości: cieszyć się z zapierających dech wizji nowych odkryć przed nami albo drżeć ze strachu przed zatonięciem. Natomiast szukanie azylu w bezpiecznym
Noworoczny duszek i krwiożercze bałwany
Przed świętami i Nowym Rokiem Internet pełen jest głupich dowcipów Z chatynki wychodzi mały chłopczyk i kieruje się w stronę dużego, majestatycznego bałwana. Właśnie w chwili, kiedy już prawie mija swoje dzieło, bałwan znienacka chwyta dziecko i błyskawicznie… pożera je. Przeciętny biurowy użytkownik Internetu dostaje kilka do kilkunastu takich historyjek dziennie. W okresie świąt i sylwestra niejedna skrzynka zapycha się na amen. Biurowi Polacy dostają kręćka pod koniec grudnia. Nadsyłane, przekazywane i załączane
Tańczę, więc jestem
Taniec poprawia koordynację ruchową, ale przede wszystkim jest terapią duszy Poznań, sierpień 2001. Na korytarzu poznańskiego akademika do późnej nocy trenują kursantki. Każda z innego zakątka Polski, spotkały się tu na zajęciach z flamenco. Ania – pracownik kulturalno-oświatowy z Dąbrowy Górniczej, gdzie prowadzi zajęcia taneczne dla dzieci – od pięciu lat co roku przyjeżdża wyszaleć się na warsztatach tańca. Od dwóch lat towarzyszy jej dziesięcioletnia córka Karolina – siła napędowa grupy średnio
Zmierzch wielkiego Brata?
Uczestnicy drugiej edycji programu „Big Brother” nie ukrywali, że interesuje ich tylko wygrana Drzwi do pokoju zwierzeń otwarte 6828 razy, jeden z uczestników w szpitalu psychiatrycznym, ósma wygrana kobiety w historii programu na całym świecie – to w skrócie podsumowanie drugiej edycji „BB” w Polsce. Choć wszystko, jak zapewniali organizatorzy, było jeszcze piękniejsze i lepsze niż poprzednio, wyniki oglądalności są bezlitosne: finałowy odcinek drugiej edycji oglądało o dwa miliony widzów mniej niż za pierwszym razem.
Smutna prawda o Polsce
Zapiski polityczne 19 grudnia 2001 r. Wolałbym na okres radosnych wszak świąt Bożego Narodzenia napisać dla czytających mnie ludzi coś pogodnego. Niestety, od wielu dni jestem świadkiem zdarzeń raczej obrzydliwych, jakie muszę obserwować w Sejmie. Przypomina mi się fragment dawnej relacji jednego z dyplomatów późniejszych państw zaborczych. Pisał on do swego monarchy: „Szkoda pieniędzy na zjednywanie Polaków. Oni sami, i to dość szybko, zniweczą własne państwo, którego ziemie i ludność łatwo trafią pod wasze,
Małysz doda ci skrzydeł
Ile można zarobić na latającym Polaku? Mistrz świata z Lahti, triumfator Turnieju Czterech Skoczni i zdobywca Pucharu Świata z ubiegłego roku, a niebawem być może także mistrz olimpijski – Adam Małysz – stał się nie tylko ulubieńcem dziennikarzy, polityków, natchnieniem artystów i symbolem narodowym, ale także znakomitym towarem, który z zyskiem można sprzedać. Zanim na dobre rozpoczął się nowy sezon skoków narciarskich, w redakcjach gazet i studiach telewizyjnych dyskutowano, jak „na lep Małysza” przyciągnąć jeszcze








