Blog

Powrót na stronę główną
Kultura

Hemar na płycie

Kiedy piosenka jest udana? Kiedy łatwo wchodzi w ucho, a wychodzi trudno, kiedy przez co najmniej trzy dni z rzędu bzyka namiętnie dookoła głowy, ciśnie się na usta pomiędzy jedną łyżką strawy a drugą i prześladuje umysł, nie przerywając snu – taką receptę na przebój miał Marian Hemar. Stosując się do niej, napisał dwa tysiące piosenek, z których wiele stało się szlagierami. Nawet kiedy jego nazwiska nie wolno było publicznie wymieniać, gdyż został objęty „zapisem”

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony

Dominik a kwestia polska

WIECZORY Z PATARAFKĄ Poszedłem na wernisaż Tadeusza Dominika, przedstawiający obrazy powstałe w ciągu dwóch ostatnich lat. Przed laty chodziłem często na wystawy, przyjaźniłem się z plastykami, pisałem o tym od czasu do czasu. Przecież kiedyś otarłem się o historię sztuki, do dzisiaj te sprawy interesują mnie bardzo. Tyle że pochłaniają mnie inne zajęcia, głośniej krzyczące. A tak naprawdę prawie cały czas siedzę na stołku i albo czytam, albo piszę, świat dociera do mnie przez słowo drukowane. Ale Dominik to szczególniejsza historia. Wcale nie dlatego,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Car na kłopoty?

Bułgarzy zmęczeni biedą popierają ruch polityczny utworzony przez Symeona II Czy car Bułgarii zostanie premierem? Sondaże przed głosowaniem do bułgarskiego parlamentu, wyznaczonym na 17 czerwca, zapowiadały, że to bardzo prawdopodobne. Ruch polityczny utworzony w kwietniu br. przez zdetronizowanego w 1946 r. cara Symeona II może odebrać centroprawicowej koalicji premiera Iwana Kostowa władzę sprawowaną od 1997 r. Na pięć dni przed wyborami „carska lista”, z której car osobiście nie kandyduje, miała szansę uzyskać od 37,5 do 45% głosów, pozostawiając w pobitym polu centroprawicę i lewicową opozycję.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony

Jeden Wielki Brat i dwaj mali bracia

TELEDELIRKA Telewizja, czyli nasza ulubiona Teledelirka, w ubiegłym tygodniu zawiodła miliony swych teledelirycznych telewidzów, nie pokazując wszystkim, lecz tylko wybranym, kawałek z życia w amerykańskim domu Wielkiego Brata. Właściwie to nie był dom, ledwie domek, chodzi tu bowiem o celę, w której dokonał przerażającego żywota pewien młody, pokazywany często w telewizji facet, co bez dania racji wysadził w powietrze część amerykańskiego narodu. Powiedziano nam, że morderca niewinnych dostanie w nogę zastrzyk o potrójnym działaniu. Zastrzyk ten najpierw usypia, potem

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Reportaż

Nieznane słowo „tata”

Jest dumny, bo w Dniu Ojca dostanie osiem prezentów.Najpiękniejsze od dzieci, które przyszły zimą W dolnej szufladzie, tuż za talerzami, stoi paczka z filiżankami, które w baranki i kwiatki wymalowała Monika. W Dzień Ojca wręczy je Robertowi. Ojcem zostawał osiem razy, choć w różnych okolicznościach. Kuba, samotnik, ma osiem lat, czarnowłosy Krzysio – cztery, płowy Jaś – dwa. To były porody rodzinne, męczył się razem z Katarzyną, widział wrzeszczące niemowlę, które od początku, od zawsze jest jego.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wywiady

Iran nad Wisłą

Mówi się, że Iran to kraj tyranii, fundamentalistyczny, ale przecież są tam nieporównanie większe swobody niż w Arabii Saudyjskiej, nie mówiąc o Iraku Rozmowa z Wojciechem Giełżyńskim – reporter, rektor Wyższej Szkoły Komunikowania i Mediów Społecznych im. Jerzego Giedroycia, autor około 60 książek. – Jakie jest tempo życia społecznego w Iranie? W roku 1979 wybuchła tam rewolucja, która obaliła szacha i stworzyła państwo teokratyczne. Teraz wybory prezydenckie zdecydowanie wygrał Chatami, który otwiera Iran na Zachód. Co się dzieje w Iranie? –

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony

Obietnice polityków

ZAPISKI POLITYCZNE Ponad ćwierć wieku temu w środowisku adwokackim pojawiła się ni to informacja, ni to plotka o tajnym procesie jednego z naczelników więzień, oskarżonego o handel miejscami w podległym mu kryminale. Interes był dziecinnie prosty, choć zaskakujący, gdyż przyzwyczajeni jesteśmy do płatnego unikania pozbawienia wolności, a tu poszło o handel uwięzieniem. Płacili za te miejsca rolnicy, skazywani na kilkumiesięczne ograniczenie wolności za drobniejsze naruszenia prawa. Dla rolnika uwięzienie w sezonie żniwno-wykopkowym to tragedia ekonomiczna. Lepiej było odsiadywać swoje w okresie zimy.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

KTO KOGO

Janusz Lewandowski o ekipie rządzącej: Cały obóz solidarnościowy zapłaci za amatorszczyznę, która psuła reformę służby zdrowia, oświaty i ubezpieczeń społecznych. Dokłada się do tego, niestety, głód nomenklaturowy, pchanie wszędzie „swoich”. Lech Wałęsa o Marianie Krzaklewskim: Krzaklewski to najbardziej tragiczna sytuacja. Nie zrobił tego, co powinien zrobić zaraz po wyborach, co mu proponowałem. Nina Andrycz o Józefie Cyrankiewiczu: Kiedy parę razy wykrzyknęłam: „Bogu dzięki, poroniłam!”, on pewnie pomyślał: “Poślubiłem potwora”. Przypuszczam, że w ten sposób zabiłam w nim

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Blog

Już leży na desce

Z GADZIEJ PERSPEKTYWY Dogorywa Unia Wolności. W sondażach przedwyborczych bezlitośnie dołowana do poziomu błędu statystycznego, dobijana na łamach. Nawet zwykle prounijny krakowski „Tygodnik Powszechny” (nr 24) w czarno-białych barwach oswaja czytelników z myślą niedawno nierealną – “Krajobraz bez Unii Wolności”. Śmierć tej partii to kres „obecności w politycznej wyobraźni tzw. inteligenckich wartości”, wieszczy stypiarsko „Tygodnik”. A może było inaczej? Może śmierć tej najbardziej z wykwintnych, prestiżowych partii zaczęła się właśnie wtedy, kiedy Unia owe

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Obserwacje

Ranking medialnych polityków

Kogo kocha kamera, kogo mikrofon, a kogo lubią pisma kobiece Politycy nie istnieją bez dziennikarzy, bez kamer i mikrofonów. Sztuka publicznych wystąpień jest pierwszą, którą polityk powinien opanować. Jedni dają sobie z tym radę lepiej, inni gorzej. Oto nasz ranking „medialnych” polityków. Ułożyliśmy go na podstawie własnych doświadczeń oraz spostrzeżeń i ocen dziennikarzy kontaktujących się z politykami na co dzień: Krzysztofa Skowrońskiego, który rozmawia z nimi w radiowej Trójce i w Telewizji Puls, Małgorzaty Słomkowskiej z radiowych „Sygnałów Dnia”, Anny

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.