Blog
Człowiek w Swetrze
W sferach szpiegowskich, jak słychać, zapanowało obecnie znaczne odprężenie, ponieważ rząd RP postanowił ogłosić abolicję dla szpiegów. Jest to nowy pomysł Człowieka w Swetrze, czyli ministra Pałubickiego, potwierdzający jego niewątpliwe kompetencje do kierowania wywiadem, kontrwywiadem i w ogóle wszystkim, co dotyczy bezpieczeństwa naszego kraju. Szpiedzy, zamiast nadal męczyć się moralnie z racji swej podwójnej osobowości, mogą teraz po prostu zgłosić się do p. Pałubickiego i jego urzędników, i po złożeniu odpowiednich zeznań wyjść z jasną twarzą,
Pani minister…
Niedostatek też. Ale broń Boże jakaś bieda, czy wręcz nędza. Po prostu „sporo rodzin skarży się na niedostatek”, z bólem stwierdza pełnomocnik ds. rodziny, minister Maria Smereczyńska, w wywiadzie dla wołkowego ”Życia”. Ale to tylko ”sporo rodzin”, to nie jest problem pierwszorzędny. Bo przecież już ”wiele osób odczuwa nieuświadomiony lęk przed nowym, niepewność”. Nowe, to zwykle złe. Po co nowe, skoro są już stare, wypróbowane wzorce. Do nich wrócimy za chwilę, bo na usta pani minister cisną się przede wszystkim najważniejsze obecnie
Szybka szczerość
Badacz kultury za lat sto ze zdumieniem stwierdzi, że Polacy stali się bardziej otwarci w okazywaniu swoich uczuć i nie kryją co myślą naprawdę A może ten badacz wyczyta się już kilka lat temu. To tylko ja obserwująca świat w biegu, szybko i w rytmie mojego tygodnika, nagle w ostatnich dniach zarejestrowałam natłok wypowiedzi, taką szybką szczerość. Nie wstydzimy się już powiedzieć, że miła praca nie należy się starym kobietom. Oto media pokazały zdenerwowaną panią w średnim wieku, która wraz z koleżankami zabarykadowała
Notes dyplomatyczny
Z tą Austrią to mamy szczęście. Podczas gdy jedni już wycofali z Wiednia swoich ambasadorów, a drudzy zastanawiają się, czy wycofać, Polska sytuację ma klarowną. To znaczy taką, że dotychczasowy ambasador, Jerzy Barcz, zakończył swą wieloletnią misję nad Dunajem i wrócił do kraju, a nowy ambasador, Irena Lipowicz, jeszcze do Wiednia nie wyjechała. W sumie placówką kieruje charge d’affaires i niech każdy interpretuje to sobie tak, jak mu wygodnie. W każdym razie wyszło nam genialne, dyplomatyczne posunięcie. A propos Barcza – po powrocie do kraju szybko
Triumf hakerów
Przeciętnie uzdolnieni hakerzy mogą sparaliżować gospodarkę całych kontynentów Był to czarny tydzień w dziejach Internetu. Hakerzy zablokowali na kilka godzin najważniejsze witryny – okręty flagowe globalnej sieci: Yahoo, CNN, E-Trade, eBay, Amazon, Buy.com. Ataki elektronicznych korsarzy trwały trzy dni. Spowodowały trwogę na Wall Street i straty oceniane na miliony dolarów. Zdaniem ekspertów, to tylko zapowiedź elektronicznej apokalipsy, którą mogą spowodować w przyszłości internetowi przestępcy. Cybernetyczna ofensywa rozpoczęła się
Kłopoty z wielebnym Moonem
Obrzędy błogosławieństwa Kościoła Zjednoczenia uświetniają katolicki arcybiskup, rabin, lama… Pastor Sun Myung Moon, przywódca Kościoła Zjednoczenia, jest postacią kontrowersyjną. Ale organizowane przezeń co roku ceremonie błogosławieństw zaczynają przybierać, charakter ekumeniczny. W każdym razie uświetniają je swą obecnością hierarchowie innych religii. Także światowi politycy nie stronią bynajmniej od Moona jak od zadżumionego. W czwartek, 10 lutego, założyciel Kościoła Zjednoczenia obchodził swe 80. urodziny. W hucznym bankiecie, który odbył się z tej okazji
Parlament wybiera reformy
Na Ukrainie prezydent Kuczma złamał polityków, którzy chcieli z nim wojny Nieoczekiwana zamiana ról. Tak określali w minionych tygodniach sytuację w ukraińskim parlamencie kijowscy obserwatorzy. Po dziewięciu latach dominacji ugrupowań lewicowych, z frakcją komunistyczną na czele, 21 stycznia doszło w Radzie Najwyższej Ukrainy do uformowania się koalicji sił prawicowo-centrowych, która przejęła kontrolę nad parlamentem. Symbolicznym dowodem zmiany stało się odwołanie dotychczasowego przewodniczącego Rady, Ołeksandra Tkaczenki, którego zastąpił Iwan Pluszcz. Znamienne, że właśnie roszada na stanowisku szefa
Dialektyka historii
Bez mała cały świat sprzeciwia się dopuszczeniu partii Joerga Haidera do rządu. Szczególnie zagrożone poczuły się kraje rządzone przez takie lub inne odmiany socjalistów oraz prezydent Chirac. Lewica sprzeciwia się z powodów oczywistych, Haider jest jej przeciwnikiem ideowym, ale wystąpili przeciw niemu również włoscy postfaszyści z Finim na czele, a także polscy populiści niewiele się różniący od faszystów. Przed austriackim konsulatem w Krakowie postawiono wzmocnione posterunki policji w obawie przed-napaściami anarchistów lub Ligi
Czy Europa powinna bać się Austrii i Joerga Haidera?
Adam Zieliński, biznesmen, kolekcjoner, pisarz austriacko-polski . Bardzo poważnie na to patrzę, bo Joerg Haider jest politykiem populistycznym, a nastroje w Austrii uzależnione są od zazdrości mieszkańców, którzy boją się napływu taniej siły roboczej, co może zagrozić miejscom pracy. Chodzi tu głównie o napływ ludności z byłych państw socjalistycznych, a dziś kandydatów do Unii Europejskiej: Słowacji, Czech, Węgier i Polski. Nie wydaje, mi się, by Haider był z natury hitlerowcem, ale pochodzi z hitlerowskiej rodziny i stosuje hitlerowskie określenia i pojęcia, poza tym
Lis w europejskim kurniku
Świat długo nie dostrzegał groźnego fenomenu Haidera. Dziś bardziej broni innych krajów niż samej Austrii Kiedy należy bić na alarm w polityce? W momencie, kiedy panuje jeszcze spokój i tylko gdzieś na odległym horyzoncie czają się złowieszcze symptomy kryzysu? Czy może dopiero po fakcie, kiedy – używając potocznego stwierdzenia – mleko i tak już się wylało? Patrząc na Austrię, w której przywódca, skrajnie radykalnej partii tzw. Wolnościowców (FPO, Joerg Haider, gra niemal pierwsze skrzypce






