Blog

Powrót na stronę główną
Obserwacje

Potencjał bratka

Płatki swój intensywny kolor zawdzięczają komórkom wypełnionym skoncentrowanymi barwnikami Do opustoszałych doniczek, na rozmarzające grządki i budzące się do życia rabatki zawitała nareszcie wiosna. Jest wszędzie: unosi się w powietrzu ze słodkim zapachem hiacyntów, wypełza spod ziemi, zostawiając za sobą kretowiska, chlupie w oczku wodnym rozbawiona rubasznym przekomarzaniem się żab. Budzi rośliny, zwierzęta i ostatnich ogrodników malkontentów, hojnie dodając energii i barw tam, gdzie jeszcze do niedawna zalegała zimowa szaruga. Wraz

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Nowa przeszłość

Książki są również świadectwem swoich czasów i dlatego nie powinny podlegać „aktualizacji” Ostatnim przykładem awantury o rolę języka i domniemane krzywdy, które może wyrządzić używanie go w sposób w obecnym rozumieniu ofensywny, jest spór o nowe wydania książek walijskiego pisarza Roalda Dahla, jednego z najpoczytniejszych autorów powieści dla dzieci. Przedstawiać go nie trzeba, nie tylko ze względu na literackie kreacje, takie jak Matylda, błyskotliwa dziewczynka sprzeciwiająca się tyranii i głupocie dorosłych wokół niej, czy Willy Wonka, szalony wytwórca

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Andrzej Romanowski Felietony

Szymszon i Gusta

Nic bym nie wiedział, gdyby nie ta książka. Pierwsza od pracy Majera Bałabana historia krakowskich Żydów, „Nie tylko Kroke”, jest dziełem pracowników Instytutu Judaistyki Uniwersytetu Jagiellońskiego. Zgromadzone tu fakty nieraz są dla laika rewelacją. Tu jednak chcę mówić tylko o Żydowskiej Organizacji Bojowej. Okazuje się bowiem (wszystko podaję za Edytą Gawron, autorką rozdziału o Zagładzie), że Żydowska Organizacja Bojowa, w powszechnym odbiorze kojarzona głównie z Warszawą, zapisała wielką kartę również w Krakowie. Działała krótko, w latach 1942-1943, lecz zdążyła dokonać

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Ile kosztuje otwarta granica

Gdyby nie wojna, Ukraina byłaby daleko od Unii Europejskiej, a polscy rolnicy mieliby mniej problemów Ani rząd Morawieckiego, ani tym bardziej Komisja Europejska i inne zachodnie rządy nie zdawały sobie sprawy, ile będzie kosztowało ubiegłoroczne zniesienie przez Unię Europejską ceł na produkty rolnicze z Ukrainy. 30 zł za 100 importowanych zza wschodniej granicy jaj. Taką cenę w hurcie odnotowano na Giełdzie Elizówka pod Lublinem 31 marca br. Dla porównania – cena 100 polskich jaj,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Marmur nie wybacza pośpiechu

Igor Mitoraj od początku pobytu w Pietrasanta wpisywał się w powolny nurt włoskiej prowincji, i w pracy, i w codziennym życiu Pietrasanta słynie na cały świat z użytkowego oraz artystycznego wykorzystania marmuru, a także z nagromadzenia na stosunkowo małym terenie miasta olbrzymiej liczby pracowni kamieniarskich. Spod dłut artystów i doskonałych, najlepszych w kraju rzemieślników wychodzą posągi, popiersia, figury, obeliski, które znajdujemy wszędzie: na skwerach, ulicach, w parkach. Znaczą ronda i ważniejsze punkty miasta. Kryją się w prywatnych ogrodach, wychylają

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Aktualne Kronika Dobrej Zmiany

Klany nasze i wasze

Pisaliśmy tydzień temu o ministrze spraw zagranicznych, że jest jak wazon – postawili go i stoi. I się nie odzywa. Więc właśnie się odezwał. Na Twitterze mogliśmy zobaczyć, jak Zbigniew Rau czuwa przy pomniku Jana Pawła II w Łodzi, tym pomalowanym, i komentuje ów żałosny czyn: „Z perspektywy bezpieczeństwa państwa to po prostu dobrze zorganizowany element wojny hybrydowej. Chodzi o to, żeby podzielić społeczeństwo według najbardziej fundamentalnych linii polskiej tożsamości”. Tyle miał do powiedzenia, co czujny ormowiec. Nagłaśniał

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Obserwacje

W Rajskim Zakątku Gambii

Tanji to miejscowość na zachodnim wybrzeżu Gambii. Wszystko, co tu się dzieje, związane jest z oceanem. Na plażę, zwaną Rajskim Zakątkiem, przypływają łódki rybaków, którzy właśnie skończyli połów. Tu odbywa się rozładunek i czyszczenie ryb, a obok jest targ, na którym kwitnie handel nie tylko rybami, ale też np. muszlami czy ręcznie wykonaną przez kobiety biżuterią. Mimo biedy, braku pracy i małych zarobków ludzie są tu uśmiechnięci, życzliwi i uprzejmi. A to sprawia, że do Tanji chce się wracać. Tekst i zdjęcia Anna Panas

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Pytanie Tygodnia

Jak walczyć z marnowaniem żywności?

Jak walczyć z marnowaniem żywności? Katarzyna Bilewska, Greenpeace Polska Przekraczamy kolejne granice produktywności i wytrzymałości naszej planety. Ostatnią rzeczą, jakiej potrzebujemy w dobie kryzysu klimatycznego i przyrodniczego, jest systemowe i masowe marnowanie żywności. FAO, odpowiadająca z ramienia ONZ za kwestie wyżywienia, szacuje, że ludzkość marnuje aż jedną trzecią żywności wyprodukowanej na świecie. Znaczna jej część wciąż nadaje się do spożycia. Skala jest tak olbrzymia przez wadliwie skonstruowany system dystrybucji. Polskie sklepy tonami wyrzucają

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Wojciech Kuczok

Dni świrów

Teflon to kamień filozoficzny, nad którego składnikami głowią się w paranaukowych lamentacjach analitycy rodzimej sceny politycznej. A przecież tajemnicę teflonowości PiS zdiagnozował już Marek Koterski w genialnej i okrutnej prostocie wieczornego pacierza z finału „Dnia świra”. W arcypolskim filmie wszech czasów, powstałym, kiedy dzisiejsza partia władzy była dopiero na etapie kongresów założycielskich, rozlega się ekstatyczne bluźnierstwo: „Modlitwę moją zanoszę Bogu Ojcu i Synowi: dopierdolcie sąsiadowi! Dla siebie o nic nie wnoszę, tylko mu dosrajcie proszę”.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Samotne i wykorzystywane

Jak Ameryka zarabia na eksploatacji nieletnich imigrantów Korespondencja z USA Wiele lat temu w odpowiedzi na rewelacje, że w szwalniach w Azji pracują dzieci, Amerykanie zaczęli uważniej wybierać kupowaną garderobę. Dziś na wieść, że nasila się eksploatacja dzieci w Stanach Zjednoczonych, chcą ten stan rzeczy… zalegalizować. Lipiec 2022 Agencja Reutera publikuje szokujące doniesienia, że w dwóch fabrykach w Alabamie produkujących części do samochodów koreańskiej marki Hyundai pracują dzieci, w tym 12- i 13-latki. Amerykańskie prawo zezwala

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.