Aktualne
Tak przeprasza Jastrzębowski
Przesuwanie granicy głupoty i oszukiwanie ludzi to stałe zajęcie „Super Expressu”. Teresa Królikowska, kolejna ofiara tego produktu, po wygranym procesie sądowym (raptem dwa i pół roku od zamieszczenia paszkwilu) została przeproszona w tak kuriozalny sposób. Nie ma bata na Sławomira Jastrzębowskiego. Może kogoś sponiewierać, a na koniec obśmiać.
Usłyszeli wołanie o pomoc
Fundacja im. Hanki Bożyk po raz ósmy nagrodziła bohaterów, którzy uratowali ludzkie życie Usłyszeli ciche wołanie o pomoc i nie przeszli obojętnie. Takie motto towarzyszyło uroczystości wręczenia nagród Fundacji im. Hanki Bożyk „Pogotowie Ratunkowe – dlaczego nie zdążyło” osobom, które uratowały życie innym, często ryzykując własnym. Takie wołanie, a właściwie cichy jęk, usłyszał st. kpt. Paweł Kasperek z Państwowej Straży Pożarnej w Lublinie, który 24 maja zeszłego roku jako jeden z pierwszych wszedł
O Piechu, który przekazał klucz Matce Boskiej
Trudno w tę historię uwierzyć, ale przecież organ o. Rydzyka nie kłamie. Siemianowice Śląskie mają prezydenta, który zawierzył miasto Niepokalanemu Sercu Maryi. Rafał Piech zrobił to osobiście 15 grudnia 2015 r. Stało się to – jak opowiada Piech – „o godzinie 12.00, kiedy – jak mówiła Maryja – Niebo jest najwyżej i najwięcej można uprosić”. Piech zlecił wykonanie specjalnego klucza do bram miasta i po mszy przekazał go Matce Najświętszej. Nie jest pierwszym, który łączy
Majaki Ziemkiewicza
O wygłupach Papy Bredzia można by tu pisać na okrągło. Bo napalony na karierę Rafał Ziemkiewicz smrodzi na okrągło. Całą dobę. Za ciężką kasę. Kombajnista prawicy. Czy jest choć jedno medium żerujące na spółkach skarbu państwa bez Ziemkiewicza na liście płac? Zaśmiecamy sobie tę rubrykę, bo Bredzio Ziemkiewicz w „Do Rzeczy” (czołówka w dojeniu państwowych spółek) obrażał Wilhelma Szewczyka. Bredzia raduje, że Ślązacy zamiast placu Wilhelma Szewczyka będą mieli plac Kaczyńskich. Ma też inny powód do radości. Spółki płacą.
Patriota i radni
Od 2015 r. najważniejszy jest patriotyzm ekonomiczny. Polska odzyskała wtedy niepodległość. I zyskała naczelnego patriotę ekonomicznego, czyli Mateusza Morawieckiego. Niestety, patriotę – jak wyśledzili zawistnicy – świeżego chowu. Bo jeszcze całkiem niedawno Morawiecki (syn) tak znowu patriotyczny nie był. Bo czy prawdziwy Polak i prawdziwy patriota agitowałby radnych z Wrocławia, by przyznali ulgi podatkowe Bankowi Zachodniemu, czyli zagranicznemu kapitałowi? A do tego Morawiecki jeszcze chciał, by radni dorzucili parę milionów złotych na inwestycje. I straszył ich,
Ciepła kanciapka
Krótka informacja o tym, że Jacek Czaputowicz rozwiązał gabinet polityczny ministra spraw zagranicznych, ten który utworzył Witold Waszczykowski, była o tyle cenna, że mogliśmy się dowiedzieć, kto w nim pracował. Otóż kierował nim Jan Parys, a w jego skład wchodzili: Piotr Łysakowski, Sylwia Ługowska-Bulak, Przemysław Żurawski vel Grajewski, Elżbieta Królikowska-Avis oraz Joanna Gepfert. Hmm… Grono mędrców to nie jest. Najbardziej znany w tej ekipie jest Jan Parys. To minister obrony w rządzie Jana Olszewskiego. Nawet
Ania Dąbrowska na żywo
19 kwietnia w Klubie Stodoła wystąpi Ania Dąbrowska! Jedna z najbardziej utalentowanych polskich piosenkarek ostatniej dekady oraz laureatka zeszłorocznego Fryderyka w kategorii „Album Roku Muzyka Pop” zaprezentuje publiczności najważniejsze utwory w swojej dotychczasowej karierze. Bilety
„Madame” – w kinach od 8 marca
Pokojówka hiszpańską arystokratką? Oficjalny polski zwiastun „Madame” w kinach na Dzień Kobiet Małe kłamstwo, nieobliczalni goście i jedna kolacja, która zmieni życie wszystkich jej uczestników! To wszystko w komedii „Madame”, w której widzowie zobaczą gwiazdy filmów „Młodość” (Harvey
Kochliwy senator
Diabeł szaleje na prawicy. A ze szczególnym upodobaniem poluje na tych polityków, którzy najwięcej mówią o moralności i wierności. I na rekordzistów w pobożności. Kolejny taki gagatek to pisowski senator Waldemar Bonkowski. Sprawa rozwodowa w toku. Żona zarzuca wieloletni związek z warszawską radną. Do tego groźby z bronią w ręku i chęć pozbawienia jej wspólnego majątku. Przypadek Bonkowskiego pokazuje, jak szkodliwe mogą być miesięcznice smoleńskie. Bo kochliwy senator i radna poznali się właśnie w trakcie takiej miesięcznicy. Ach, ta prawica. Nawet








