Blog

Powrót na stronę główną
Blog

Beret dla diabełka

Na początku minionego wieku cesarsko-królewski Kraków uchodził za miasto kołtuńskie, ale wolne. Przedzierali się tam socjaliści różnej maści z cesarstwa rosyjskiego. Oglądano tam premiery antymieszczańskich sztuk i sztuczek, legalnie drukowano obrazoburcze pisma. Dzisiaj Kraków staje się symbolem obłudy i zakłamania. Strażnicą drobnomieszczańskich, klerykalnych cnót. To w tym mieście, uznanym za europejską stolicę kultury w roku 2000, miejscowi radni, wspomagani parafialnymi komitetami, nie przepuszczają żadnej okazji, aby poczuć się urażonymi moralnie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Blog

Kociołek bałkański

“Nie było dnia, aby polscy saperzy w Kosowie nie wyjeżdżali na akcję rozminowania. Jakie niewybuchy lub niewypały przekazywali potem Amerykanom, pozostaje tajemnicą. Wysadzanie min nie było naszym zadaniem. Szukaliśmy ich w ziemi bagnetami, żaden wykrywacz nie sprawdzał się w tamtych warunkach. W Kosowie pod ziemią znajduje się właściwie cała tablica Mendelejewa. Za każdym razem wykrywacz reagował więc na metal” – tak opisywał służbę polskiego kontyngentu Jerzy Wiśniewski w listopadzie ubiegłego roku w “Trybunie Śląskiej-Dzień”. I już wtedy

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Blog

Żydzie-wstydzie

“Żydzi, Żydzi, Żydzi, Żydzi, cała Polska was się wstydzi” słyszymy podczas meczu ligowego ŁKS-Łódź kontra Polonia Warszawa. Okrzyki antyżydowskie nasilają się zwłaszcza, kiedy do piłki dochodzi czarnoskóry Polak, Emanuel Olisadebe. Fenomen współczesnego polskiego antysemityzmu jest frapujący i jeszcze w pełni nierozpoznany. Wszyscy się dziwią: jak może istnieć antysemityzm w kraju, gdzie nie ma już Żydów. A jeśli nawet bywają osoby żydowskiego pochodzenia, to zwykle są niereligijnie pozbawione zewnętrznych atrybutów

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Blog

Lipa na Wierzbickim

„Są materiały sugerujące współpracę Kwa­śniewskiego ze służbami specjalnymi PRL” – do­niosła na pierwszej stronie „Gazeta Polska” 26 lipca. A na stronie trzeciej poinformowała piórem red. Anity Gargas, iż „za złożenie fałszywego oświadczenia lustracyjnego grozi skreślenie z listy kandydatów na prezydenta i zakaz ubiegania się o wszelkie urzędy publiczne przez 10 lat”. Tego dnia szef sztabu wyborczego Mariana Krzaklew­skiego, poseł Wiesław Walendziak, w rozmowie z posłem SLD, Józefem Oleksym, w telewizyjnym „Monitorze” sugerował, że wszelkie materiały dotyczące

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Blog

Czar GS-u

Zapluty karzeł realnego socjalizmu, siermiężny PRL wraca. Jak zły sen mara, porzucona kiedyś wiara, wampierz dopadający między snem a dniem. PRL wraca w myślach, mowach i uczynkach, czy­li publikacjach najmłodszych, jeszcze ideowych, pu­blicystach więdnącej prawicy. Każdy ważniejszy nu­mer tygodnika „Nowe Państwo”, każdy jeszcze grubszy numer, chudnącego, wołkowego dziennika „Życie” przynosi publicystyczną rozprawkę, rozpra­wiającą się ze złożonym od dziesięciu lat do grobu PRL-em. Wydawałoby się, że niech ten PRL

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Blog

Plus-minus-zero

„Elektorat centroprawicowy jest bardziej wyma­gający pod względem moralnym niż lewicowy. Na­si wyborcy oczekują wyższego standardu. Zwłasz­cza że AWS szła do władzy pod hasłami sanacji moralnej. Ta rozbieżność między czynami i słowa­mi irytuje, prowadzi do frustracji i odwracania się od nas” – spowiada się „Wyborczej” jeden z naj­mądrzejszych, najczystszych ideowo ludzi z AWS- u, pan poseł Aleksander Hall. i pewnie dlatego ostatnio centroprawica rozpoczęła istną moralną kampanię. W mieście Łodzi istnieją teatry i rajcy miejscy.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Blog

Ważne to je, co je moje

Manifestujący przed ambasadą Rosji w Warszawie członkowie Młodego Frontu Białoruskiego podarli, podeptali i na koniec wrzucili do śmieciowego kosza rosyjską flagę. Uczynili to z pobudek szlachetnych, bo protestowali przeciwko połączeniu Białorusi z Rosją. Polska policja państwowa tym razem bacznie obserwowała zdarzenia, była na miejscy, nie tak jak wcześniej podczas manifestacji pod konsulatem rosyjskim w Poznaniu. Zdeptanie, podarcie i skoszowanie flagi zaprzyjaźnionego z nami państwa skonsultowała od razu z prokuraturą. I oto pojawiło się nowe rozstrzygnięcie, warte chyba upowszechnienia. Pan

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Blog

Salto morale

W telewizji pokazali, a posłowie podchwycili. Złapali Łódzki Ośrodek Telewizji na dużym błędzie warsztatowym. Kryptoreklamiarskim wywiadzie z panem Piotrowskim, mordercą księdza Popiełuszki. W dodatku wywiadzie zrobionym, wedle dziennikarskiego rzemiosła, fatalnie. Ot, materiale szkoleniowym na studiach dziennikarskich pod hasłem „Jakich knotów nie puszczać”. Za wywiad z panem Piotrowskim w Łódzkim Ośrodku poleciało pięć głów: dziennikarzy robiących ów wywiad i ich przełożonych. Okazuje się, że krwi posłom rządzącej koalicji za mało. Znaleźli pretekst, by uderzyć w nie lubianego, uchodzącego za stronnika

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Blog

Pampersy ze skrzydełkami

Chyba pamiętacie Państwo poważny, wystudiowanie uczciwy wyraz twarzy prezesa SKL-u. Wiesława Walendziaka, byłego prezesa TVP SA, występującego w licznych programach, poświęconych zarazie korupcji. Ileż to razy pan poseł prezes Walendziak z niezwykłą troską grzmiał na psucie państwa. Na działania korupcyjne, na prywatę. a często i na tworzenie bananowej „republiki kolesiów”. I oto ten sam polityk, wielka nadzieja prawicy, niedawno promowany jako kandydat na prezydenta RP, człowiek medialny, przystojny i zdolny konkurować z Kwaśniewskim,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Blog

Skwasić Kwacha

To już ostatni moment, żeby uwalić Kwacha, słyszę, jeśli teraz to się nie uda, to Kwach ma jak w banku kolejną piątkę w Pałacu. To jasne nawet dla tak lotnego polityka jak Piotr Żak. Kwach w tym roku, to Miller w następnym, słyszę. Będzie miał 40% poparcia, to ma w przyszłym Sejmie jakieś 240 szabelek. Dobierze do rządu reprezentantów Unii Pracy, weźmie ministra rolnictwa z PSL-u i wtedy nikt mu w Sejmie nie podskoczy. Nawet jak opozycja AWS-UW uścibie prawie 200 szabel,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.