Historia
Mroczna dusza guru nazizmu
Jakie informacje kryją znalezione w Stanach Zjednoczonych dzienniki Alfreda Rosenberga? W Stanach Zjednoczonych odnaleziono zaginione dzienniki Alfreda Rosenberga, czołowego ideologa nazizmu, skazanego na śmierć w Norymberdze teoretyka NSDAP. Pracownicy Muzeum Holokaustu w Waszyngtonie szukali ich przez 17 lat. „Rozwiązaliśmy jedną z największych zagadek okresu powojennego”, cieszył się John Morton, dyrektor Urzędu Imigracji i Kontroli Granicznej Stanów Zjednoczonych (ICE). Powiedział obrazowo, że dokumenty są oknem do mrocznej duszy Rosenberga, który był jednym z architektów
Zbrodnie bez zbrodniarzy – rozmowa z płk. Janem Niewińskim
Zrównywanie ofiar z katami jest efektem propagandy ukraińskich nacjonalistów, w którą wpisują się nasi politycy i historycy Czy spór o nazwanie zbrodni wołyńskich ludobójstwem jest jedynym sporem między Polakami a Ukraińcami, między polskimi świadkami tamtych wydarzeń a naszymi politykami i częścią historyków? – Problem stosunków polsko-ukraińskich jest bardziej złożony i nie dotyczy jedynie nazewnictwa zbrodni. W tej chwili polityka dominuje i decyduje o wszystkim, a o historii w szczególności. Zbrodnia ludobójstwa jest terminem prawnym Narodów Zjednoczonych, jak
Dzieci Wołynia
Widziały, jak banderowcy męczą i zabijają ich rodziców i rodzeństwo. Te wspomnienia to przerażające świadectwo okrucieństwa dorosłych „Gospodarz leżał na podwórzu koło psiej budy, miał odpiłowane lub odrąbane ręce i nogi, obok wielka kałuża krwi. Już nie krzyczał, ale żył jeszcze, świadczyły o tym konwulsyjne drgania kadłuba. W dniu śmierci miał 42 lata. Jego żona Hanna – lat 36, córki: Kazimiera – lat 10, Leokadia – lat 7, Regina –
Gdzie się podziali tutejsi?
Dla polskich władz wielość narodów i kultur zamieszkujących II RP była nie bogactwem, lecz przekleństwem Polska jednolita narodowościowo i religijnie to raczej wyjątek niż reguła w jej ponadtysiącletnich dziejach. Jeszcze w okresie międzywojennym dla znacznej części zamieszkującego ją społeczeństwa wspólne państwo wydawało się abstrakcyjną ideą, do której nie należało się przywiązywać. Strzały w głowę ministra 15 czerwca 1934 r. ukraińscy ekstremiści przeprowadzili przygotowywany od wielu miesięcy zamach. Chociaż skonstruowana przez nich bomba okazała się niewypałem, stary rewolwer
Co kryją akta rotmistrza?
Funkcjonariusze UB wiedzieli o Pileckim bardzo dużo, w czym mogły im pomóc obszerne zeznania Tadeusza Płużańskiego Wnikliwie przeczytałem wywiad z prof. Andrzejem Romanowskim, „Ślepa wiara w dokumenty bezpieki” („Przegląd” nr 22). Z aktami z procesu rtm. Witolda Pileckiego zapoznałem się wiosną 1991 r., kiedy wypożyczyłem je na sześć tygodni dla Państwowego Muzeum Auschwitz-Birkenau w Oświęcimiu z Sądu Warszawskiego Okręgu Wojskowego. Dużą ich część skopiowałem dla Muzeum Auschwitz-Birkenau. Ponad 20 lat temu przez krótki czas miałem
Bajkopisarze z IPN
Czy Polska mogła opuścić Układ Warszawski i czy istniała szansa na jej finlandyzację W latach 80. mówienie o tym, że stan wojenny został wprowadzony w celu uniknięcia inwazji, nie było konieczne. Doktrynę Breżniewa znał nie tylko gen. Wojciech Jaruzelski. Znali ją wszyscy inteligentni ludzie. Prawo ZSRR do interwencji zbrojnej, gdy w którymś z państw bloku zostały naruszone „podstawy ustroju socjalistycznego”, mówiło samo za siebie. Skuteczna obrona socjalizmu była warunkiem sine qua non uniknięcia inwazji. Jeżeli teraz gen.
Bratobójcza rzeź Włochów
W czasie wojny domowej na Półwyspie Apenińskim w latach 1943-1945 zginęło prawie 200 tys. osób Włochy przystąpiły do wojny po stronie III Rzeszy Adolfa Hitlera 14 czerwca 1940 r. A 10 lipca 1943 r. na Sycylii wylądowały wojska brytyjsko-amerykańskie. Włosi byli już zmęczeni trzyletnią wojną wywołaną przez faszystów, która do tego dnia pochłonęła 200 tys. ofiar. Do końca kwietnia 1945 r. ta liczba niemal się podwoiła – 395 tys. zabitych. Jednak ludzie mieli ginąć w Italii
Antychrześcijańska ocena ludobójstwa
Orędzie biskupów Ukraińskiej Cerkwi Greckokatolickiej w sprawie zbrodni na Wołyniu to akt o charakterze bardziej politycznym niż religijnym Przed obchodami 70. rocznicy ludobójstwa dokonanego przez zbrojne formacje Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów (OUN) na Kresach Południowo-Wschodnich II RP apologeci OUN-UPA podjęli szereg inicjatyw mających na celu usprawiedliwienie ludobójców. Zwieńczeniem tych działań jest orędzie biskupów Ukraińskiej Cerkwi Greckokatolickiej wygłoszone do wiernych na Ukrainie. Rozpoczyna się ono słowami: „W przededniu obchodów 70. rocznicy ukraińsko-polskiego konfliktu na Wołyniu”.
Szał zabijania trwał cztery dni
Latem 1941 r. Niemcy i Ukraińcy siali zniszczenie na ulicach Lwowa. Bili Żydów na śmierć albo wlekli ich do więzienia Brygidki, aby wynosili z niego kolejne ciała i myli tam podłogi oraz ściany (…) W 1928 roku pułkownik Konowalec zwołał w Wiedniu pierwszy Wielki Kongres Nacjonalistów Ukraińskich, podczas którego OUN głośno przedstawił swoją ideologię. Otwarcie przyznawał się, że jest organizacją terrorystyczną: w jego ogólnikowo sformułowanym programie dominowała przemoc legitymizowana wizerunkiem „Apostoła Bitwy” pewnie dzierżącego








