Historia

Powrót na stronę główną
Historia

Niemiecka lekcja JFK

Jeśli Niemcy zdecydują się na wojnę, będą próbowali wpędzić Polskę w rolę agresora – pisał John F. Kennedy w 1939 r. z Gdańska Gdyby świętokradczo adaptować pojęcia Kościoła katolickiego do świata polityki, w której Boga nie ma, za to jest całe mrowie złotych cielców i innych totemów, to kim dla naszych entuzjastów USA, niepomnych wojny wietnamskiej i inwazji w Zatoce Świń, byłby John F. Kennedy? Błogosławionym, może nawet świętym? Między igrzyskami a anszlusem Akurat na przybycie do Berlina prezydenta

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Historia

Mroczna dusza guru nazizmu

Jakie informacje kryją znalezione w Stanach Zjednoczonych dzienniki Alfreda Rosenberga? W Stanach Zjednoczonych odnaleziono zaginione dzienniki Alfreda Rosenberga, czołowego ideologa nazizmu, skazanego na śmierć w Norymberdze teoretyka NSDAP. Pracownicy Muzeum Holokaustu w Waszyngtonie szukali ich przez 17 lat. „Rozwiązaliśmy jedną z największych zagadek okresu powojennego”, cieszył się John Morton, dyrektor Urzędu Imigracji i Kontroli Granicznej Stanów Zjednoczonych (ICE). Powiedział obrazowo, że dokumenty są oknem do mrocznej duszy Rosenberga, który był jednym z architektów

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Historia

Zbrodnie bez zbrodniarzy – rozmowa z płk. Janem Niewińskim

Zrównywanie ofiar z katami jest efektem propagandy ukraińskich nacjonalistów, w którą wpisują się nasi politycy i historycy Czy spór o nazwanie zbrodni wołyńskich ludobójstwem jest jedynym sporem między Polakami a Ukraińcami, między polskimi świadkami tamtych wydarzeń a naszymi politykami i częścią historyków? – Problem stosunków polsko-ukraińskich jest bardziej złożony i nie dotyczy jedynie nazewnictwa zbrodni. W tej chwili polityka dominuje i decyduje o wszystkim, a o historii w szczególności. Zbrodnia ludobójstwa jest terminem prawnym Narodów Zjednoczonych, jak

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Historia

Dzieci Wołynia

Widziały, jak banderowcy męczą i zabijają ich rodziców i rodzeństwo. Te wspomnienia to przerażające świadectwo okrucieństwa dorosłych „Gospodarz leżał na podwórzu koło psiej budy, miał odpiłowane lub odrąbane ręce i nogi, obok wielka kałuża krwi. Już nie krzyczał, ale żył jeszcze, świadczyły o tym konwulsyjne drgania kadłuba. W dniu śmierci miał 42 lata. Jego żona Hanna – lat 36, córki: Kazimiera – lat 10, Leokadia – lat 7, Regina –

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Historia

Gdzie się podziali tutejsi?

Dla polskich władz wielość narodów i kultur zamieszkujących II RP była nie bogactwem, lecz przekleństwem Polska jednolita narodowościowo i religijnie to raczej wyjątek niż reguła w jej ponadtysiącletnich dziejach. Jeszcze w okresie międzywojennym dla znacznej części zamieszkującego ją społeczeństwa wspólne państwo wydawało się abstrakcyjną ideą, do której nie należało się przywiązywać. Strzały w głowę ministra 15 czerwca 1934 r. ukraińscy ekstremiści przeprowadzili przygotowywany od wielu miesięcy zamach. Chociaż skonstruowana przez nich bomba okazała się niewypałem, stary rewolwer

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Historia

Co kryją akta rotmistrza?

Funkcjonariusze UB wiedzieli o Pileckim bardzo dużo, w czym mogły im pomóc obszerne zeznania Tadeusza Płużańskiego Wnikliwie przeczytałem wywiad z prof. Andrzejem Romanowskim, „Ślepa wiara w dokumenty bezpieki” („Przegląd” nr 22). Z aktami z procesu rtm. Witolda Pileckiego zapoznałem się wiosną 1991 r., kiedy wypożyczyłem je na sześć tygodni dla Państwowego Muzeum Auschwitz-Birkenau w Oświęcimiu z Sądu Warszawskiego Okręgu Wojskowego. Dużą ich część skopiowałem dla Muzeum Auschwitz-Birkenau. Ponad 20 lat temu przez krótki czas miałem

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Historia

Bajkopisarze z IPN

Czy Polska mogła opuścić Układ Warszawski i czy istniała szansa na jej finlandyzację W latach 80. mówienie o tym, że stan wojenny został wprowadzony w celu uniknięcia inwazji, nie było konieczne. Doktrynę Breżniewa znał nie tylko gen. Wojciech Jaruzelski. Znali ją wszyscy inteligentni ludzie. Prawo ZSRR do interwencji zbrojnej, gdy w którymś z państw bloku zostały naruszone „podstawy ustroju socjalistycznego”, mówiło samo za siebie. Skuteczna obrona socjalizmu była warunkiem sine qua non uniknięcia inwazji. Jeżeli teraz gen.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Historia

Bratobójcza rzeź Włochów

W czasie wojny domowej na Półwyspie Apenińskim w latach 1943-1945 zginęło prawie 200 tys. osób Włochy przystąpiły do wojny po stronie III Rzeszy Adolfa Hitlera 14 czerwca 1940 r. A 10 lipca 1943 r. na Sycylii wylądowały wojska brytyjsko-amerykańskie. Włosi byli już zmęczeni trzyletnią wojną wywołaną przez faszystów, która do tego dnia pochłonęła 200 tys. ofiar. Do końca kwietnia 1945 r. ta liczba niemal się podwoiła – 395 tys. zabitych. Jednak ludzie mieli ginąć w Italii

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Historia

Antychrześcijańska ocena ludobójstwa

Orędzie biskupów Ukraińskiej Cerkwi Greckokatolickiej w sprawie zbrodni na Wołyniu to akt o charakterze bardziej politycznym niż religijnym Przed obchodami 70. rocznicy ludobójstwa dokonanego przez zbrojne formacje Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów (OUN) na Kresach Południowo-Wschodnich II RP apologeci OUN-UPA podjęli szereg inicjatyw mających na celu usprawiedliwienie ludobójców. Zwieńczeniem tych działań jest orędzie biskupów Ukraińskiej Cerkwi Greckokatolickiej wygłoszone do wiernych na Ukrainie. Rozpoczyna się ono słowami: „W przededniu obchodów 70. rocznicy ukraińsko-polskiego konfliktu na Wołyniu”.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Historia

Szał zabijania trwał cztery dni

Latem 1941 r. Niemcy i Ukraińcy siali zniszczenie na ulicach Lwowa. Bili Żydów na śmierć albo wlekli ich do więzienia Brygidki, aby wynosili z niego kolejne ciała i myli tam podłogi oraz ściany (…) W 1928 roku pułkownik Konowalec zwołał w Wiedniu pierwszy Wielki Kongres Nacjonalistów Ukraińskich, podczas którego OUN głośno przedstawił swoją ideologię. Otwarcie przyznawał się, że jest organizacją terrorystyczną: w jego ogólnikowo sformułowanym programie dominowała przemoc legitymizowana wizerunkiem „Apostoła Bitwy” pewnie dzierżącego

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.