Kraj
Misjonarze po misjach
Kiedy wrócili poszkodowani z Afganistanu i Iraku, okazało się, że Polska nie jest gotowa ich przyjąć. Wzięli więc sprawy w swoje ręce Starszy szeregowy Daniel Kubas pojechał do Iraku w ramach II zmiany. 12 lutego 2004 r. pojazd, na dachu którego zajmował stanowisko strzeleckie, koziołkował. Najprawdopodobniej został trafiony w koło odłamkiem. Po trzeciej przewrotce Kubasa wyrzuciło; szorował po ziemi jeszcze kilkadziesiąt metrów. Diagnoza: wstrząs mózgu, złamana potylica, połamana szczęka, stłuczony przedni płat mózgu, krwiak podtwardówkowy
Powrót bankowego eldorado
Banki komercyjne w Polsce zarabiają krocie, dlatego tak protestują przeciwko obłożeniu ich podatkiem Nasze banki już zapomniały o kryzysie finansowym, a ich zagraniczni właściciele liczą rosnące zyski, ciesząc się, że sektor bankowy w Polsce przynosi znacznie wyższe dochody niż identyczna działalność prowadzona w Unii Europejskiej. Ten bezchmurny obraz może zostać zakłócony przez podatek bankowy. Pomysł, o którym dyskutowano kilka miesięcy temu, teraz, nie bez związku z nadchodzącymi wyborami, wkracza w fazę realizacji. 23 lutego
Czy raport komisji Millera zakończy sprawę smoleńską?
Wojciech Wilk, poseł PO Moim zdaniem, raport nie zakończy sprawy smoleńskiej. Obok komisji ministerialnej pracuje bowiem także prokuratura, która prowadzi zupełnie odrębne postępowanie na podstawie przepisów karnych. Dopiero zakończenie prac prokuratury i pełne wyjaśnienie przyczyn tragedii może nas zbliżyć do końca tej sprawy. Sądzę natomiast, że raport komisji Millera na pewno odkryje bardzo dużą część prawdy, pokaże te wszystkie mechanizmy, które były przez nią badane. Trudno w tej chwili przewidzieć, kiedy zakończy
Wypędzona historia
Uchwała Bundestagu w sprawie wysiedlonych Niemców to dobra okazja, by pokazać fałszowanie przeszłości przez polski parlament Niemiecki Bundestag wyraził – nie po raz pierwszy – uznanie dla przesiedleńców (tzw. wypędzonych) i zwrócił się do rządu federalnego o ustanowienie dnia pamięci o ofiarach przesiedleń. W ciągu ponad 20 lat Sejm Rzeczypospolitej Polskiej nigdy nie wyraził uznania dla powojennych osiągnięć na ziemiach zachodnich, nie wspomniał o ustanowieniu święta osadników. Uchwała Bundestagu, pamiętająca także „o wypędzeniu ponad miliona
Deszcz w Cisnej
Bieszczady w zimie to kraina senna, pogrążona w letargu i tylko od czasu na krotko się przebudza Spośród wielu bzdur, / które niosą stada chmur, / ja lubię deszcz, / deszcz w Cisnej – śpiewała przed laty Krystyna Prońko. Hotelarze w Cisnej tej opinii nie podzielają, zwłaszcza gdy deszcz pada zamiast śniegu. A tej zimy często tak bywa. – Pusto, głucho, niemal zero gości – narzekają hotelarze. – W poprzednich sezonach też nie było różowo, ale nigdy aż tak nędznie. Byle jaka
Ostrzyc Strzyżynę
Dyrektor Instytutu psychiatrii i Neurologii zlikwidowała świetny ośrodek leczenia uzależnień. Wbrew opinii sanepidu i straży pożarnej Koszmarne zadupie. Jadę już kawał drogi po dziurach. Kilkanaście kilometrów na południe od Warki. Ani śladu cywilizacji. Wiedzieli, gdzie alkoholików wsadzić! Do sklepu ładnych parę kilometrów. Aż nagle wjeżdżam w las. Ośnieżona aleja wygląda jak z filmu. Drogą przechodzi lis. Powoli. Ma gdzieś moją obecność. To on jest u siebie. Zbliżam się do ośrodka. Zapiera mi dech w piersiach.
Wszystko, czego potrzebujemy?
Podobno miłość to najważniejsze wydarzenie między narodzinami a śmiercią człowieka Wprawdzie miłość, tak jak sprawiedliwość, podobno jest ślepa, lecz i w jednym, i w drugim przypadku nieraz się okazywało, że ów rzekomy brak widzenia nie stanowił gwarancji uczciwego, bezstronnego osądu czy wyboru. Rzekomy – bo polska sprawiedliwość bywa ślepa tylko na jedno oko lub zezowata, miłość natomiast ma szalenie bystry wzrok i wielki dar obserwacji. I tak się jakoś składa, że gdy miłość patrzy oczami nadwiślańskiej kobiety, to natychmiast zauważy stan
Sopel nie spada ani nie pęka
Burmistrz Łaskarzewa ma prostą radę dla panów: jeśli któryś chce się przekonać, czy kobieta naprawdę ma władzę, niech w nocy spróbuje przeciągnąć kołdrę na swoją stronę. W Łaskarzewie do Koła Gospodyń Serbianki wstępują mężczyźni. To znak, kto w mieście trzyma władzę, ale też z kim lepiej nie zadzierać. Po korytarzach urzędu miasta w Łaskarzewie niesie się stukot wysokich obcasów. Burmistrz Lidia Sopel-Sereja, członkini Koła Gospodyń Serbianki, trzyma w gabinecie pięć par szpilek. Wszystkie miejscowego wyrobu,
Z daleka po wiedzę
Na Uczelni Łazarskiego studiuje 500 obcokrajowców. Zachęcają ich wysoka jakość kształcenia i podwójny dyplom Chiński, rosyjski, angielski, turecki… Na korytarzach Uczelni Łazarskiego można dziś usłyszeć języki, którymi mówią mieszkańcy wielu krajów świata. Studiuje tu już około 500 cudzoziemców – to znacznie większy udział obcokrajowców w ogólnej liczbie studentów niż na jakiejkolwiek uczelni w kraju. Przyjeżdżają, bo wiedzą, że zdobędą tu wszechstronną wiedzę przekazywaną przez najlepszych fachowców, a to otworzy im drzwi do kariery i kontynuowania nauki nie tylko w Europie.
Nagrody dla ratujących życie
Fundacja im. Hanki Bożyk uhonorowała Nieobojętnych Była sobota, 28 sierpnia 2010 r. Aspirant Mirosław Wojciechowski z Komendy Powiatowej Policji w Gostyninie jechał przez Sierakówek. Nie spieszył się, był na urlopie. Nagle rowie zobaczył dwa auta po wypadku. W jednym z nich, przewróconym do góry kołami volkswagenie, był uwięziony kierowca, z trudem oddychał. Za chwilę miały przyjechać służby ratownicze, ale z samochodu wydobywał się dym. Policjant wyciągnął więc rannego na zewnątrz i rozpoczął sztuczne oddychanie. 24-latek z Płocka przeżył. –








