Kraj
Z hardkorem na premiera
Żart aktora, odzywka szefa rządu – i portale internetowe się grzeją Nawet premier Donald Tusk, który stara się być politykiem na luzie, może zaniemówić, gdy ktoś w dosyć zaskakujący sposób przerwie mu publiczne wystąpienie. Udało się to popularnemu aktorowi Krzysztofowi Globiszowi na uroczystości otwarcia Narodowego Centrum Nauki w Krakowie. To miał być swobodny żart rozładowujący nadętą atmosferę oficjalnego przemówienia, żart z samego siebie. „Panie premierze, za idiotę robię tu ja”. Słuchacze jednak
Infomaniacy specjalnej troski
Uzależnionych od internetu mamy już w przedszkolu Biada rodzicom, którzy się cieszą, że dziecko stało się fanem komputera i nie sprawia żadnych kłopotów, bo lubi przebywać w domu. Mogą w ten sposób przeoczyć pierwszy symptom opętania przez cyberprzestrzeń – stan grożący największymi niebezpieczeństwami i wymagający fachowej terapii. Rekordy przebywania w świecie wirtualnym to sto kilkadziesiąt godzin bez jedzenia i picia, gdy tymczasem młodemu człowiekowi powinna wystarczyć… godzina dziennie! Oczywiście nie wszyscy stają się komputerowymi nałogowcami, ale przykładów na kłopoty,
Przekąski Zakąski, czyli Polska w soczewce
Naprzeciwko Pałacu Prezydenckiego, w bistrze Przekąski Zakąski na rogu Krakowskiego Przedmieścia i Ossolińskich bawi się cała Polska. Podzieleni jednoczą się nad setą i galaretą, homoseksualiści i heterycy wylewnie całują w usta, pisiory i peowcy karnie stoją w kolejce do toalety. Tu rządzi pan Roman, czyli kultowy barman, którego słuchają politycy, celebryci, ale przede wszystkim załoga baru. To on decyduje, czy i komu warto polać, a kogo lepiej wylać. Reguły są proste: jak będzie szum, to mordki zostaną suche. I szafa gra. Dwa
Notes dyplomatyczny
Siedziała grupa doświadczonych pracowników na Litewskiej i zastanawiała się, jaki jest klucz, jeśli chodzi o nominacje ambasadorskie. No i zgodnie doszła do wniosku, że ten klucz nazywa się chaos. Że nie ma już systemowego działania, dzięki któremu pracownik MSZ mógł sobie wyobrazić swoją karierę i wiedział, jak musi się rozwijać, by pokonywać kolejne szczeble. Że znów wróciliśmy do zasady notesu ministra i przypadkowych decyzji. Przyjrzyjmy się niedawnym nominacjom. Do Strasburga, do Rady Europy, wysłana została
Czy zamykanie małych szkół ma sens?
Pro Krystyna Skowrońska, posłanka PO, wiceprzewodnicząca Komisji Finansów Publicznych To są bardzo trudne decyzje, więc nie wypowiem się ani na tak, ani na nie. Zawsze w takiej sytuacji namawiam do rozmowy. Jeśli samorząd chce zmniejszyć wydatki na szkolnictwo, musi bardzo precyzyjnie określić plan i zabezpieczyć dobro uczniów. Musi umieć porozumieć się z rodzicami i dobrze określić rolę szkoły, kiedy kończą się w niej lekcje. Za każdym razem taki problem trzeba rozpatrywać indywidualnie. Kontra
Dlaczego PiS dogania Platformę?
Prof. Jadwiga Staniszkis, socjolog, Instytut Studiów Politycznych PAN Sprawa jest skomplikowana. Poparcie dla Platformy spada z wielu względów. Coś, co początkowo podobało się wyborcom tej partii, a więc brak działań i wyraźnej inicjatywy, w obliczu wyzwań, jakich wymaga nasze państwo, stało się zabójcze – i wyborcy to dostrzegli. Zresztą dołożyły się do tego ubezwłasnowolnione media, w których interesy obcego kapitału są aż nazbyt wyraźnie reprezentowane. Wiadomo, że Agora, TVN i Polsat jako spółki giełdowe tylko stracą na pomniejszeniu roli
Jakie przywileje daje bycie kobietą w Polsce?
Krystyna Kofta, publicystka, pisarka Czy przywilejem jest może wcześniejsza emerytura? To bzdura, jeśli wziąć pod uwagę mniejsze pieniądze, jakie gwarantuje kobietom. Są karane za to, że pracują na drugim etacie w domu, wychowując dzieci i służąc rodzinie za frajer. Wczesna emerytura wcale nie jest korzystna dla zdrowia. Dłużej żyją ci, którzy dłużej pracują, mają kontakt z ludźmi, nie siedzą w czterech ścianach. Z pewnością nie jest przywilejem darmowe wpuszczanie kobiet do klubów i dyskotek. To pomysł jednych samców,
Gdyby pies umiał mówić…
Dlaczego niewidomy, który zebrał pieniądze dla swojego psa przewodnika, nie może podzielić się nimi z inną ociemniałą osobą? Aktorzy dramatu: ociemniały Artur Wyrwich, jego jednooki były pies przewodnik Bruno, Fundacja Fioletowy Pies. Na drugim planie Kamila Przygoda, niewidoma zbierająca pieniądze na psa przewodnika. Czas akcji: od listopada 2010 do marca 2011. Miejsce akcji: Szczedrzyk, Opole, Kraków. Akt I: Darczyńcy nie zawiedli Pod koniec ubiegłego roku pies przewodnik zatruł się
W gastronomii wyłącznie potrawy bezdymne
W restauracjach i pubach jest zdecydowanie mniej dymu, ale zwiększyła się ilość niedopałków przed nimi Stołeczny klub Chłodna 25. Tutaj można pogadać przy piwie, winie, obejrzeć pikantny spektakl w podziemnym Teatrze Chłodnica, „zarwać atrakcyjną laskę”, pogapić się w telewizor. Jeszcze dwa miesiące temu w tym niewielkim lokalu, gdzie ludzie niemal siedzieli sobie na kolanach, było aż szaro od papierosowego dymu. Dziś atmosfera niemal uzdrowiskowa, choć bywalcy wciąż cisną się jeden
Notes dyplomatyczny
W ubiegłym tygodniu polski minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski pojechał z wizytą do Stanów Zjednoczonych. Wielodniową. Ciągnąc potężny dwór. Minister przyleciał do USA w poniedziałek, 28 lutego. W ten sam poniedziałek amerykańska sekretarz stanu przyleciała do… Europy, do Genewy, na spotkanie ministrów spraw zagranicznych krajów Unii Europejskiej w sprawie Libii. No, rozumiemy, że polityka zagraniczna ministra Sikorskiego ma inne priorytety niż polityka najważniejszych państw Unii Europejskiej… Nie znaczy to, że minister zapomniał








