Kraj

Powrót na stronę główną
Kraj

Notes dyplomatyczny

Tydzień temu pisaliśmy o spotkaniu w New Delhi polskich ambasadorów z państw regionu Azji i Pacyfiku. To, oczywiście, żadna nowość – spotkania tego typu, minizjazdy ambasadorów czy konsulów z regionu, są przecież w MSZ organizowane. Afryka i Bliski Wschód obradują w Kairze, Azja i Pacyfik w New Delhi, Europa Wschodnia w Moskwie, decydują o tym wszystkim względy logistyczne, łatwość połączeń, no i koszty – taniej jest przewieźć np. do Kairu wiceministra i dwóch dyrektorów niż kilkunastu ambasadorów do Warszawy. Ale

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Polak w sieci

Najczęściej wyszukiwane w Internecie słowa to seks, gry, praca i porno Co trzeci Polak ma już dostęp do Internetu, a co czwarty przynajmniej raz w miesiącu z niego korzysta – wynika z najnowszego badania TNS OBOP. Dla porównania, w 2000 r. tylko 19% z nas mogło buszować w sieci. Według Interactive Advertising Bureau pod względem dynamiki przyrostu użytkowników Internetu jesteśmy na trzecim miejscu w Unii Europejskiej! Co ważne, coraz częściej korzystamy z niego w domu, lawinowo przybywa także posiadaczy stałych łączy. Polski

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

„Wprost” w porno-branżę

Seksgwiazda Marianna Rokita i dziennikarz Jerzy Sławomir Mac. Co ich łączy, poza pracą w tygodniku „Wprost”? Były dziennikarz urządza awantury i dręczy seksualną rekordzistkę świata – doniósł kilka dni temu dziennik „Fakt”. Postanowiliśmy sprawdzić, co się za tym kryje. Chodzi o Mariannę Rokitę, seksgwiazdę, i jej narzeczonego, znanego kiedyś dziennikarza, Jerzego Sławomira Maca. Oboje to byli pracownicy tygodnika „Wprost”. Dziś Marianna Rokita (to pseudonim, naprawdę ma na imię Paulina) twierdzi, że Mac bił

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Bojowniczki z dziećmi na ręku

Samotne matki nie rezygnują z walki o przywrócenie Funduszu Alimentacyjnego 16 grudnia 2004 r. nauczycielka historii, matka dwóch nastolatków, Renata Iwaniec (w jasnej bluzce i jedynej odświętnej garsonce, włosy na szczęście układają się same), przedstawiła Sejmowi obywatelski projekt przywracający Fundusz Alimentacyjny. Całą noc nie spała, bo pociąg z rodzinnego Tarnowa odjeżdżał po północy, ale czytanie z mównicy poszło jej składnie. Nawet się nie popłakała z emocji, choć wiedziała, że przemawia w imieniu 40 tys. kobiet z najróżniejszych organizacji,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Tako rzecze… Roman Giertych

Motto: – Roman Giertych w trzech słowach? – Bóg, honor, ojczyzna, ale trzy słowa to za mało. „Głos Pomorza”, 15.10.2002 SPOSOBY DZIAŁANIA co wolno posłowi (o fałszywych oskarżeniach Andrzeja Leppera) Nie pochwalam rzucania niesprawdzonymi stwierdzeniami. Uważam też jednak, że tego typu aktywność posła nie jest jakąś zbrodnią. Nie przesadzajmy. „Gazeta Olsztyńska”, 30.01.2002 o blokowaniu mównicy sejmowej przez posła Janowskiego Nie anarchizujemy. Porządkujemy pracę Sejmu. „Głos Pomorza”, 15.10.2002 POLITYCZNE PLANY wolny

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Praca dla stażysty

Na początek dla absolwentów szkół wyższych przygotowano 300 stanowisk stażowych w KGHM Na terenie działania KGHM Polska Miedź bezrobocie wśród młodych ludzi jest duże, podobnie jak w całym kraju. Sytuacja w tutejszych powiatach poprawi się jednak niebawem, ponieważ KGHM wystąpił z programem „Pierwsza praca”. Stanisław Pater, dyrektor Departamentu kKadr KGHM, wyjaśnia: – Zarząd KGHM Polska Miedź podpisał w grudniu 2003 r. umowę z pięcioma starostami. Dotyczyła ona zatrudnienia na stażach

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Skąd ten strach?

Dlaczego elity milczą, gdy rośnie fala nienawiści „Może więc pora powiedzieć dosyć? Może przyszedł czas na protest ludzi uczciwych, tych wszystkich, których, gdy patrzą na te pełne nienawiści działania, ogarnia przerażenie?”, dramatycznie pyta prof. Barbara Skarga w artykule w „Gazecie Wyborczej”. To nie jest samotny głos. Ostatnie lata w polskim życiu publicznym to rozkwit komisji śledczych, teorii wielkich przekrętów, opowieści o kontach numerycznych w Szwajcarii. Nie narodziły się one w próżni. Ale dziś widzimy, że te wszystkie nadzwyczajne instytucje,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Nie odbierajcie nam działek!

Posłowie lewicy chcą bronić pracowniczych ogródków działkowych i zamienić je w rodzinne Setki tysięcy zwykłych ludzi w Polsce nie wyobraża sobie lepszego miejsca do aktywnego i taniego wypoczynku niż własny ogródek na działce. Tu się odbywa wiele nieoficjalnych spotkań i rodzinnych uroczystości, tutaj miejskie dzieci i młodzież poznają abecadło hodowli roślin, a osoby w zaawansowanym wieku, emeryci, renciści i bezrobotni mogą w spokoju pracować dla własnej przyjemności i wspólnego pożytku. Spłachetek własnej zieleni w mieście to oaza zdrowego

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Korupcja w sosie prowincjonalnym

Jak burmistrz Nakła z Prawa i Sprawiedliwości żył na koszt wodociągów Za furę i komórę sprzedał swoje dobre imię nakielski burmistrz. Ten sam, który wygrał wybory pod hasłem walki z korupcją. Gdy jesienią 2002 r. Piotr Centała postanowił kandydować na burmistrza podbydgoskiego Nakła nad Notecią, ludziom spodobał się od razu. Był młody, wykształcony (po filozofii oraz prawie i administracji), bezpartyjny, niezwiązany z nakielskim układem sił, w którym królowała lewica. Z pewnością znaczenie miał również fakt, że Centała to swojak. W Nakle się

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

O jeden biurowiec za daleko

Polityk PO kupił za bezcen budynek z działką w centrum Ostrowca Świętokrzyskiego O tym, że łączenie biznesu z polityką nie wychodzi na dobre, przekonał się na własnej skórze szef Platformy Obywatelskiej w powiecie ostrowieckim, Wojciech Wiśniewski. Interesy miejscowego przedsiębiorcy zawsze wywoływały komentarze, ale dopiero kupno trzypiętrowego biurowca starej huty z działką o powierzchni ponad 2 tys. m kw. za 110 tys. zł rozpętało prawdziwą burzę. Do transakcji doszło bowiem wśród członków tego samego koła Platformy Obywatelskiej.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.