Kraj

Powrót na stronę główną
Kraj

Z życia uczelni

* Kandydaci na Uniwersytet Wrocławski będą w tym roku mogli po raz pierwszy zarejestrować się przez Internet. System zaprezentowano właśnie w czasie dni otwartych, a działać zacznie w połowie maja. Prof. Urszula Kalina-Prasznic, prodziekan Wydziału Prawa, przypomina, by starannie wypełniać internetowe kwestionariusze. Jeśli po zdaniu egzaminu okaże się, że dane z Internetu nie zgadzają się z faktycznymi, kandydat zostanie skreślony z listy przyjętych. * Politechnika Łódzka podpisała porozumienie z policją w sprawie przeciwdziałania narkomanii na uczelni. Przewiduje ono

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Polski Kościół bez patrona

W dniach śmierci Ojca  Świętego episkopatu jako całości nie było widać Prof. Wiesław Chrzanowski – Jaką rolę spełniał Jan Paweł II dla Polski i dla Polaków? – Wszyscy wracamy pamięcią do pierwszej pielgrzymki do kraju w roku 1979. Był wówczas dyrektorem Urzędu ds. Wyznań bardzo inteligentny Aleksander Merker. Mówiono, że na zebraniu partyjnym pytali go, czy nie jest ryzykiem zgoda na przyjazd do Polski Ojca Świętego. A on odpowiedział, że to klęska żywiołowa, a klęski nie można uniknąć. Oczywiście, była to wizyta

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Lokomotywa uczelni

Prof. Romuald Tylenda, astronom, Uniwersytet Mikołaja Kopernika Dla wielu osób niebo ma moc magiczną, ale astronomia to dziedzina nauk ścisłych, poszerzenie fizyki. Astronomia posługuje się aparatem matematycznym, a ostatnio z uwagi na pewne zjawiska molekularne dostrzega również zagadnienia chemiczne. Maturzyści, którzy chcą studiować astronomię, najczęściej mają różne motywacje poparte młodzieńczymi fascynacjami i zainteresowaniami hobbystycznymi. Niektórzy w liceach działali w kołach naukowych, budowali instrumenty do obserwacji, startowali w różnych konkursach, ale jeśli na pierwszych dwóch latach

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Student płaci i wymaga

Tylko jedna z pięciu umów proponowanych przez prywatne wyższe uczelnie jest uczciwa W Warszawie głośna jest sprawa nowo powstałej Wyższej Szkoły Rzemiosł Artystycznych. Oferta edukacyjna okazała się tylko obiecankami, więc studenci już po pierwszym semestrze zaczęli opuszczać szkołę. I przeżyli szok. Okazało się, że podpisali umowy nakazujące złożyć wypowiedzenie na kilka miesięcy przed odejściem. Ci, którzy zrobili to wcześniej, powinni zapłacić wielotysięczne kary. Urzędnicy MENiS, do których zwróciła się młodzież, bezradnie rozkładają ręce. Studenci podpisali

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Nie ma lepszego od Jana Pawła II

Przez ostatnie dni Polska była krainą łagodności. Oby jak najdłużej Nie ma lepszego od Jana Pawła II. Tak na melodię „Guantanamery” wołała w środę wieczorem potężna grupa groźnie wyglądających kibiców stołecznych klubów, którzy pod papieskimi flagami i transparentami „Ojcze Święty, kochamy Cię” szła aleją Jana Pawła II, rozświetloną nieprzerwanymi liniami zniczy. To jeden z setek marszów spontanicznie zwołanych w ostatnich dniach. Takich jak w Krakowie, gdzie w ubiegły poniedziałek, po wysłanym przez kogoś pierwszym SMS-ie, młodzi ludzie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Droga na parkiet

PTU SA zanotowało bardzo dobre wyniki w 2004 r. i szykuje się do wejścia na giełdę Polskie Towarzystwo Ubezpieczeń podsumowało finansowe rezultaty swojej działalności za 2004 r. Okazało się, że minione 12 miesięcy było bardzo korzystne dla tego przedsiębiorstwa. PTU SA zamknęło ubiegły rok zyskiem netto w wysokości 3,4 mln zł. Tempo wzrostu składki przypisanej brutto w 2004 r. wyniosło 127,2%. Osiągnięta przez firmę dynamika sprzedaży polis była niemal trzykrotnie wyższa od średniej

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Liga Kobiet Nieobojętnych

Niezależne i kreatywne, a przy tym z sercem na dłoni – takie potrafią być stowarzyszenie bytomianki Kiedyś na eleganckim śniadaniu wojewoda podebrał serwetkę biskupowi. Wziął leżącą po swojej prawej stronie, a powinien użyć tej po lewej. W ten sposób biskup został bez serwetki. Gdyby wojewoda uczestniczył w naszych lekcjach, wiedziałby o tym. I o niezgodnym z dobrymi manierami obyczaju wyciskania torebki herbaty przed wyjęciem jej z filiżanki. Woreczek po prostu wyciąga się i kładzie na spodeczek. I to tak, żeby nie nakapać na obrus. A serwetki, które nam

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Oferta dla Stalina

Goebbels wbrew Hitlerowi chciał zawrzeć pokój ze Związkiem Radzieckim Bonzowie hitlerowscy podjęli u schyłku Trzeciej Rzeszy kilka dyskretnych sondaży w kierunku zachodnim o zaprzestanie walki. Przeważnie robili to w tajemnicy przed führerem. Oferty opakowywano tą samą przynętą: połączmy siły i skierujmy je przeciwko bolszewizmowi. Inaczej Moskwa opanuje Europę, a bez naszej, Niemców, pomocy nie będziecie w stanie temu zapobiec. Alianccy rozmówcy reagowali odmownie, oferując jedynie bezwarunkową kapitulację. Jedynym spośród hitlerowskiej wierchuszki, który miał odwagę myśleć

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Szeryf z Mircza

Sierżant Stanisław Wawryk zatrzymuje ponad stu pijanych kierowców rocznie Pojawia się znienacka i nigdy nie wiadomo, czy nadjedzie od strony Dołhobyczowa, czy od hrubieszowskiej szosy. Zajeżdża drogę radiowozem, wyskakuje z samochodu i natychmiast wyciąga alkomat. – Dmuchaj pan, i to mocno – jego tubalny głos nie znosi sprzeciwu. Nazwali go szeryfem. I tak już zostało. Rosły, dobrze zbudowany mężczyzna wzbudza strach, ale i szacunek. Tamten dzień sprzed kilku lat 39-letni sierżant Stanisław Wawryk dobrze zapamiętał. Wczesnym

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Krajanie z Wadowic

Jana Paweł II był proboszczem świata. Jego nauczyciel, proboszcz Edward Zacher, byłby niego dumny Ks. Antoni Zemuła, palotyn, wikariusz nowojorskiej parafii św. Franciszki de Chantal – Czy dla kapłana może być coś piękniejszego niż przeżycie promocji swego ucznia na: ministranta, księdza, biskupa, arcybiskupa, kardynała i papieża, a potem uczestniczenie w ingresie na tron Piotrowy swego wychowanka i przyjmowanie go w rodzimej parafii jako Ojca Świętego? – Nic piękniejszego nie może się przydarzyć! W historii

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.