Kraj

Powrót na stronę główną
Kraj

Notes dyplomatyczny

Uważni telewidzowie w relacjach z Iraku mogli dostrzec Ryszarda Krystosika. Pisaliśmy już o nim, to on był przedstawicielem Polski podczas pierwszej narady na temat przyszłości Iraku. Krystosik zna Irak i Amerykanów, po wojnie w Zatoce, kiedy Polska reprezentowała interesy USA w Iraku, kierował Sekcją Interesów USA w Bagdadzie. Za czasów rządu Buzka odesłano go na emeryturę, a teraz znowu wrócił, jest w Iraku, widzieliśmy go w telewizji za plecami gen. Tyszkiewicza, który dowodzi wojskami w polskiej strefie. Rola Krystosika w Iraku jest

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Serce, szpada i wózek

Z dwojga złego wolę chamstwo niż traktowanie mnie jak przygłupiego dzieciaka – mówi Marta Wyrzykowska, mistrzyni świata we florecie Kiedy się poznali, nie miał pojęcia, kim ona jest. To właśnie czar Internetu: zamiast pokazać człowieka, uchyla tylko rąbka tajemnicy. Zafascynowało go, że nowa znajoma wyczynowo trenuje szermierkę, jeździ na olimpiady. W odróżnieniu od innych internautek raczej uciekała od bezpośredniego kontaktu, mimo że tak fajnie im się gadało. To działało na niego jak płachta na byka. Postanowił

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Źle urodzeni

Czy należy przywrócić punkty za pochodzenie dla zdających na studia? Kończy się tegoroczna rekrutacja na studia. Znowu elitarna i miastowa. Ale propozycja przywrócenia punktów za pochodzenie zawsze zostanie wyśmiana. Skompromitowane, zostały zniesione po 1989 r. W zamian nie zaproponowano innego systemu promującego zdolnych, ale niezamożnych. W rezultacie całe grupy społeczne, miasteczka i wsie są odcięte od uniwersytetów. Znakiem czasu jest fakt, że w Szkole Głównej Gospodarstwa Wiejskiego studiuje nie więcej niż kilka procent potomków chłopów. Bieda jest najczęściej chłopska

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Morderca zostawił ślady

W ciągu kilku minut zabójca z Torunia pozbawił życia dwie przypadkowe osoby. I zapadł się pod ziemię… To miała być zwyczajna akcja – obława na złodziei złomu grasujących w okolicy Dworca Głównego w Toruniu. Do zadania wyznaczono pięciu funkcjonariuszy Służby Ochrony Kolei. Sławomir K., 37-letni sokista, został przy ukrytym w niewielkim zagajniku samochodzie, gdy reszta jego kolegów ruszyła w kierunku torów. – Trzymał tyły, teoretycznie więc miał najbezpieczniejszą pozycję – opowiada jeden z uczestników

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Wplątani w ośmiornicę

W Starachowicach trwa pranie brudów miejscowej lewicy, prokuratura sprawdza, czy tylko poseł Jagiełło ostrzegł przestępców Jeszcze nie tak dawno poseł Andrzej Jagiełło zapewniał, że zależy mu, by jego partyjni koledzy, starosta powiatu starachowickiego i wiceprzewodniczący rady powiatu, zamieszani w miejscową ośmiornicę zrezygnowali z mandatów radnych. – Rada powinna działać w pełnym składzie, zarząd musi być przekonstruowany – mówił. To od niego wszyscy wymagali, by uzdrowił sytuację. Był przecież szefem powiatowych i wiceprzewodniczącym wojewódzkich struktur SLD.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Notes dyplomatyczny

Na terenie polskiej ambasady w Moskwie znaleziono podsłuch. Tak poinformowały media. Skąd się dowiedziały? Może podsłuchały? Ten podsłuch to kawał betonu, może betonowej konstrukcji, którą na posesji, głęboko w ziemi wykopali robotnicy. Więc zaraz pojawili się w mediach eksperci, którzy orzekli, że Rosjanie tak właśnie czynią, że podsłuchują poprzez beton. No i pokazano też budynek ambasady USA w Moskwie, do którego Amerykanie się nie wprowadzili, bo był nafaszerowany mikrofonami. Powiało grozą. W MSZ co poniektórzy zaczęli się już zakładać, kiedy dziennikarze

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Powołani przez Jehowę

Odchodzą grzecznie od naszych drzwi. Ale to spotkanie zawsze odnotowują w zeszycie. I zawsze wracają Z bratem Andrzejem i jego żoną umówiłam się w ich mieszkaniu na warszawskim Żoliborzu. – Przykro mi, ale nie możemy spotkać się u mnie tylko we dwoje – powiedział mężczyzna w drzwiach. – Żony jeszcze nie ma, a „serce jest zdradliwsze niż wszystko inne” – zacytował Biblię. Świadkowie Jehowy. Z Pisma czerpią wszystko i dosłownie. Patologicznie uczciwi, nie uprawiają przedmałżeńskiego seksu, nie upijają się, z obcymi tańczą

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Jak dobrze żyć osobno

Rozdzielone siostry syjamskie ze Stalowej Woli skończyły cztery lata. Są wizytówką wiedzy i amerykańskich, i lubelskich lekarzy Dwa oddzielne łóżeczka, nad każdym aniołek z rozpostartymi opiekuńczo skrzydłami. To prezent od amerykańskich pielęgniarek na pożegnanie przed wyjazdem z Filadelfii. Dziewczynki ubrane w odświętne sukienki i upozowane do fotografii zgodnym chórem śpiewają poznaną w przedszkolu piosenkę: „Żółte jest słonko, niebieskie jest niebo, czerwone jest serce, zielone jest drzewo”. Są prawie jednakowego wzrostu, ciemnowłose, czarnookie. Gadatliwe („jak mama”), żywe

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Grzechy, zarzuty i haki

Sprawa starachowicka zepchnęła i Millera, i SLD do głębokiej obrony. Czy z tych okopów da się wyjść? To wszystko wygląda, jakby nad SLD krążył duch Starachowic. Kongres miał otworzyć nowy rozdział w Sojuszu. Leszek Miller zapowiedział koniec pogody dla afer i weryfikację szeregów. I co? Kilka dni później przeczytaliśmy w gazetach, że 26 marca, kilka godzin przed akcją aresztowania członków gangu działającego w Starachowicach, poseł SLD, Andrzej Jagiełło, uprzedził o niej, dzwoniąc do starosty powiatu. Tę rozmowę

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Ilu Polaków skazał na śmierć tygodnik „Wprost”?

„Ilu Polaków skazał na śmierć Mariusz Łapiński?”, pyta tygodnik „Wprost”. Po głowie Rywina, która pływała w sedesie, to kolejne dziennikarskie wejście nienaruszające (jak uzna zapewne sąd) dóbr osobistych wymienionego. Pytanie zadane przez tygodnik zmartwi zapewne tych, którzy chcieliby sobie jeszcze pokopać leżącego. Po oskarżeniu lekarza i byłego ministra zdrowia o zabijanie już nie można mocniej go uderzyć. Skończyło się: Łapiński jest mordercą, można to tylko w kółko powtarzać. Ciekawy jest też sposób pisania o człowieku. Już

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.