Kraj

Powrót na stronę główną
Kraj

Notes dyplomatyczny

Jest wojna, więc MSZ jest instytucją pilnie strzeżoną. Gmachu przy al. Szucha pilnują panowie z długą bronią, skrupulatniej sprawdzane są przepustki. Zresztą z tymi przepustkami doszliśmy już chyba do ściany, w samym MSZ nie można przejść z jednego skrzydła do drugiego bez karty magnetycznej. I tak nie było nigdy, co mogą potwierdzić najstarsi pracownicy. Poza tym jak jest wojna, mamy zalew rozmaitych komunikatów i dementi. No i odpowiedzi na pytania. Można je zresztą przeczytać na internetowej stronie MSZ. Dziełko zbudowane w nieskomplikowanej

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Hochsztaplerzy w gronostajach

Studenci z Wańkowicza płacą za lekcje oszukiwania, korumpowania i lekceważenia prawa Na tablicy z ogłoszeniami w Wyższej Szkole Dziennikarstwa im. Melchiora Wańkowicza w Warszawie wisi apel samorządu studentów do rektora Michała Bogusławskiego, aby złożył dymisję. Powód: jest tu zaledwie kilkanaście dni i już likwiduje filie. Rektora broni osobnym pismem Stefan Bratkowski, przewodniczący fundacji, która zakładała tę uczelnię. Pytam przechodzących studentów, co o tym myślą. W odpowiedzi wzruszenie ramion. „Przecież tu co kilka miesięcy jest nowy rektor”, mówi dziewczyna,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Czy zaczną mówić?

12 lat toczy się śledztwo w sprawie zamordowania rodziny Cyganów. Już drugi akt oskarżenia skierowano do sądu. Ktoś chroni zabójców Rodzinę Waldemara Huczki, wójta Cyganów w Nowej Soli, zamordowano w nocy z 19 na 20 czerwca 1991 r. Oprócz wójta zginęli jego 18-letni syn i narzeczona. Wszystkim poderżnięto gardła. Wcześniej byli torturowani. Na miejscu zbrodni policjanci zabezpieczyli ślady krwi, włosy, odciski palców i narzędzia, którymi zadawano śmiertelne ciosy. Huczko

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Sprzedani razem z domem

Prywatny właściciel kupił od Stomilu trzypiętrową kamienicę w centrum Warszawy za cenę kawalerki Przed 40 laty w domu zakładowym Stomilu przy ulicy Długiej 31 w Warszawie zamieszkali jego pracownicy. Dziesięć lat temu zostali sprzedani razem z budynkiem. Obecny właściciel dwóm rodzinom wręczył wypowiedzenia najmu. Pozostali lokatorzy zadają sobie pytanie, kto będzie następny. Swój rozpaczliwy „List otwarty” mieszkańcy domu przy Długiej wysłali do Sejmu, Senatu i władz Rzeczypospolitej Polskiej. Kopie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Społecznik działa śpiewająco

Roman Kostyra, laureat nagrody Fundacji Jacka Kuronia, uzdrawia ludzi poezją – Płakałam, bo nie czułam się na siłach, ósmy krzyżyk wszedł mi na kark. Ale pan Roman tak prosił, więc zwlokłam się z łóżka i pojechałam do Sarzyny – wspomina pierwsze, inauguracyjne spotkanie „Wrzeciona” Danuta Bielec z Bachórza. – I odżyłam. Bo ja rankiem wychodzę sobie na pole i słucham tego ptaszka czy plusku strumienia. Potem wszystko opisuję. Byle jak, dopiero później przenoszę do zeszytu. Nie ma w nim nic zmyślonego. Trzy

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Odzyskał wzrok

Najpierw zobaczył dwa palce lekarza, a później twarz matki. Po raz pierwszy od 16 lat 34-letni Marek Balcerzak rozróżniał jedynie ciemne bądź jaśniejsze plamy. Teraz znów widzi: ludzi znanych tylko ze słyszenia, dwa przygarnięte psy, które poznawał dotykiem, a nawet meble, które sam wybrał, ale nie wiedział, jak wyglądają. Za oknem ponownie dostrzega widoczne z dala kominy elektrociepłowni, a na podłodze – kurz. – Wierzyłam, że mój syn będzie widział – mówi Maria Balcerzak,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Praca bez płacy

Prezes elbląskiego Hetmana ustanowił nowe normy: praca od świtu do północy – pensji brak W styczniu br. („P” nr 4) pisaliśmy o pracownicach elbląskiej spółki Hetman, które protestowały przeciwko niewypłacaniu im wynagrodzeń przez prezesa Jana Przezpolewskiego. Zostały zwolnione po tym, jak założyły w zakładzie związek zawodowy „Solidarność”. Kobiety wystąpiły do sądu pracy. Rozprawy są odraczane, bo prezes przysyła zwolnienie lekarskie. Do prokuratury wpłynęły tymczasem dokumenty ZUS, z których wynika, że Przezpolewski nie płacił za pracowników składek obowiązkowego ubezpieczenia.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

CO się stało z SLD

Właśnie rozstrzyga się przyszłość Sojuszu – albo lewica złapie oddech, albo… – Cała się spłakałam – mówi jedna z posłanek SLD. – Najpierw gdy wygraliśmy głosowanie o Pola. Tak się cieszyłam, że mamy większość, że z tego wychodzimy. A zaraz potem, gdy okazało się, że ktoś od nas głosował za Owoca i Czerniawskiego, płakałam drugi raz. Taki wstyd. Łzy posłanki dobrze oddają nastroje panujące w SLD, w klubie parlamentarnym, w strukturach. Sojusz znalazł się w sytuacji, w której nie był nigdy:

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Dziki Zachód w Ścięgnach

Jest takie miejsce w Polsce, gdzie znajdziemy Dziki Zachód. To Ścięgny pod Karpaczem. Przed pięcioma laty powstało tu miasteczko westernowe, z którego roztacza się wspaniały widok: z jednej strony Śnieżka, z drugiej Rudawy Janowickie. Już po przekroczeniu bram miasta przenosimy się w świat odważnych kowbojów, dzielnych szeryfów i pięknych mustangów; pierwszy drogowskaz głosi: „Colorado – 2,5 tys. mil”. Dalej znajdują się chata traperska i biuro szeryfa z więzieniem, szubienica, bank, kuźnia i oczywiście saloon. Można

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Patryk przeżył cudem

Siedem razy ginekolog robił USG ciężarnej pacjentce. Nie widział poważnej wady dziecka W listopadzie ub.r. w reportażu „Oskarżam lekarzy” napisałam o osobistej tragedii związanej ze śmiercią mojego nowo narodzonego dziecka. Napisałam wówczas, że drżę na myśl, iż w chwili, gdy opłakuję moją Marysię, ci sami lekarze, którzy błędnie diagnozowali moją ciążę, badają teraz inną kobietę. Otrzymałam mnóstwo listów i e-maili z opisem podobnych tragedii. Małgorzata Sowisło w opisanym przeze mnie szpitalu miejskim w Piekarach Śląskich przeżyła najdramatyczniejsze

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.