Kraj
Co pojmuje „Rzeczpospolita”
Motto: Czy wy tam w „Rzeczpospolitej” nie potraficie pojąć, że dziennikarz może napisać tekst nieinspirowany przez nikogo? Ja wiem, że to trudne, wiem, że możecie mieć bolesne doświadczenia z własnymi autorami… („Gazeta Wyborcza”, 4.01.2003 r.) Ja w swojej sprawie. 21 października ub.r. napadł na mnie w „Rzeczpospolitej” red. Gottesman. W notatce „Dziennikarze i propagandyści” (dziennikarz to niby on, propagandysta to ja) nawypisywał na mój temat całą masę nieprawd. Więc jako cywilizowany człowiek wysłałem faksem do redaktora naczelnego tej gazety, Macieja Łukasiewicza, sprostowanie. Minął listopad, minął
100 najbardziej wpływowych Polaków
Kto jest najbardziej wpływowym człowiekiem w Polsce? Prezydent? Premier? Jakaś szara eminencja? Może ktoś z wielkiego biznesu? A może ludzie Kościoła? Po raz trzeci redakcja „Przeglądu” przygotowała listę 100 najbardziej wpływowych Polaków. I po raz trzeci próbowaliśmy odpowiedzieć sobie na postawione na wstępie pytanie. Odpowiedź na nie – powtórzmy to, co pisaliśmy rok temu – nie jest w systemach demokratycznych prosta. Bo zwykłe wyliczenie najważniejszych stanowisk albo najbogatszych ludzi niewiele tu pomoże. W państwach demokratycznych władza
Rywin rozdaje karty
Dlaczego Lew Rywin nie chciał rozmawiać z prokuratorem, a zeznania nagrał na taśmie? Prokuratura przesłuchała Lwa Rywina, ale ten odmówił zeznań. Z kolei podczas konferencji prasowej w redakcji „Gazety Wyborczej” Adam Michnik przyznał, że żałuje, iż tak długo zwlekał z poinformowaniem prokuratury. Swojej lipcowej powściągliwości żałuje również premier Miller. W piątek, ogłaszając zmiany w rządzie, zapowiedział, że jest osobiście zainteresowany w tym, by sprawę wyjaśnić do końca. Bo jego nazwisko zostało zszargane. Poza tym rozpoczęła pracę sejmowa Komisja
Prezesowi brakuje tylko bata
Wyzyskiwane szwaczki w elbląskiej fabryce nie mają nic do gadania Czwartek, 16 stycznia, godzina 18. Przed zakładem odzieżowym Hetman w Elblągu milczący tłum. To już druga w tym miesiącu manifestacja w obronie zwolnionych dyscyplinarnie szwaczek. Z transparentów krzyczą hasła: „Żądamy godnego traktowania! Żądamy wypłacenia zaległych pensji! Żądamy przywrócenia koleżanek do pracy!”. Zdesperowani ludzie przyszli, licząc, że telewizja pokaże ich krzywdę, pomoże i wstrząśnie opinią publiczną. Tymczasem przed kamerami najbardziej zainteresowanym zamknięto usta. Nawet
Gospodarka potrzebuje liderów
Kto zdobędzie Nagrodę Prezydenta RP? Za kilka miesięcy prezydent RP po raz szósty wręczy swoją Nagrodę Gospodarczą. Aleksander Kwaśniewski ustanowił ją w 1998 r., by wyróżniać wszystkich, którzy przyczyniają się do rozwoju polskiej gospodarki i podnoszą jej konkurencyjność. Bo sukces ekonomiczny naszego kraju i standard życia społeczeństwa jest sumą działań wielu podmiotów gospodarczych. – To wynik ciężkiej pracy wielu ludzi, ich umiejętności podejmowania trudnych decyzji, determinacji i konsekwencji przy realizacji założonych celów – uważa
Jak walczono o biopaliwa
Przed podjęciem decyzji posłów i senatorów zapraszano na rozmaite spotkania, zarzucano ich ekspertyzami, lobbyści mieli wolny wstęp na posiedzenia komisji Nie po raz pierwszy z napięciem czekaliśmy na decyzję prezydenta. Ustawa o biopaliwach, nakazująca dodawanie oleju rzepakowego do oleju napędowego, a spirytusu do benzyn (co przewidziano już w umowie koalicyjnej SLD-PSL), podzieliła nie tylko świat biznesu i polityki, ale i zwykłych posiadaczy czterech kółek, czyli ok. 14 mln obywateli. Prezydent ustawę zawetował, powołując się na negatywne opinie w większości otrzymanych ekspertyz.
Śmierć pod szpitalem
Pacjent z zawałem zmarł w karetce, bo dziewięć szpitali odmówiło jego przyjęcia W niedzielę rano 78-letni Czesław Mateusiak z Częstochowy z niecierpliwością czekał na obiad u wnuczki Agnieszki, gdzie miał się spotkać z dawno niewidzianą rodziną, która akurat zjechała z wizytą. Po dwóch udarach starszy pan miał trudności z chodzeniem. Agnieszka Nykiel podjechała więc po dziadka ze swoim mężem. Pan Czesław niechętnie przyjmował pomoc, sam powoli pokonywał kolejne stopnie schodów. Nagle upadł. – Myślałam, że się potknął,
Szkoła, której nie ma
W Szafarni rodzice głodują, nauczyciele nie dostają pieniędzy, dzieci uczą się przy świeczkach – a wójt upiera się, że szkoła działa nielegalnie – Głód czuć tylko przez pierwsze trzy dni. Żołądek wykręca się wtedy jak wyżymana ścierka. Lecz czwartego dnia ciało nie domaga się już pożywienia, ale snu. Po dwóch tygodniach człowiek nie ma już siły podnieść się z łóżka. Od początku protestu już trzech z nas ze stanami przedzawałowymi trafiło do szpitala. Na ich miejsce znaleźli się
Chodzenie po kolędzie, czyli po ziemi
Biskup katowicki, Damian Zimoń, zabronił zbierania datków na Kościół przy okazji kolędy Na pytanie o impresje z chodzenia po kolędzie profesor teologii, dominikanin Jacek Salij, wspomina, co opowiadali mu wierni pamiętający przedwojenne czasy o proboszczu warszawskiej parafii św. Michała. Znał osobiście z imienia i nazwiska wszystkich parafian. Miał zwyczaj przed kazaniem lustrować z ambony swą trzódkę. Którejś niedzieli rozejrzał się i zapytał tubalnym głosem: – A Malinowskiego to dzisiaj nie widzę?! Dziś takie publiczne strofowanie parafian uznano
Owsiak z górniczym pióropuszem
Podczas 11. finału Orkiestry każdy ze 120 tys. woluntariuszy otrzymał od KGHM miedzianą plakietkę Telewizyjną transmisję z ogólnopolskiego Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy rozpoczął Jerzy Owsiak w czapce górniczej z czerwonym pióropuszem. Takim, jaki przysługuje orkiestrze KGHM. Towarzyszyła mu cała orkiestra w górniczych mundurach i czakach z pióropuszami. Przyjechała prosto z Lubina, żeby podkreślić udział KGHM w wielkiej akcji. – 500 km w jedną stronę, godzina w studiu i 500 km z powrotem. Opłacało się? –








