Kraj

Powrót na stronę główną
Kraj

100 najbardziej wpływowych Polaków

Kto jest najbardziej wpływowym człowiekiem w Polsce? Prezydent? Premier? Jakaś szara eminencja? Może ktoś z wielkiego biznesu? A może ludzie Kościoła? Po raz trzeci redakcja „Przeglądu” przygotowała listę 100 najbardziej wpływowych Polaków. I po raz trzeci próbowaliśmy odpowiedzieć sobie na postawione na wstępie pytanie. Odpowiedź na nie – powtórzmy to, co pisaliśmy rok temu – nie jest w systemach demokratycznych prosta. Bo zwykłe wyliczenie najważniejszych stanowisk albo najbogatszych ludzi niewiele tu pomoże. W państwach demokratycznych władza

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Rywin rozdaje karty

Dlaczego Lew Rywin nie chciał rozmawiać z prokuratorem, a zeznania nagrał na taśmie? Prokuratura przesłuchała Lwa Rywina, ale ten odmówił zeznań. Z kolei podczas konferencji prasowej w redakcji „Gazety Wyborczej” Adam Michnik przyznał, że żałuje, iż tak długo zwlekał z poinformowaniem prokuratury. Swojej lipcowej powściągliwości żałuje również premier Miller. W piątek, ogłaszając zmiany w rządzie, zapowiedział, że jest osobiście zainteresowany w tym, by sprawę wyjaśnić do końca. Bo jego nazwisko zostało zszargane. Poza tym rozpoczęła pracę sejmowa Komisja

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Notes dyplomatyczny

W telewizji pokazują zdjęcia z Korei Północnej, przemówienia, pochody, wiece na stadionach. To wszystko pewnie nastraja nostalgicznie Wiesława Osuchowskiego, obecnie wicedyrektora Departamentu Konsularnego i Polonii. Swego czasu jeździł on do tego pięknego kraju z oficjalnymi wizytami jako wiceprzewodniczący ZSMP. I potem po powrocie opowiadał kolegom wrażenia: „Wiozą cię samochodem, który wjeżdża na płytę stadionu. Na stadionie, na oko, siedzi około 30 tys. ludzi. Wychodzisz z samochodu, podchodzisz do mównicy i nagle te 30 tys. zupełnie obcych ci Koreańczyków zaczyna

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Zima zła

Obecne mrozy to dopiero początek zimy. W drugiej połowie stycznia i w lutym też będzie bardzo zimno Trzydziestostopniowy mróz w Suwałkach, 20 kresek poniżej zera w stolicy, niewiele cieplej nad morzem. Pogoda nas nie oszczędza. – W najbliższym czasie można spodziewać się tylko lekkiego ocieplenia, najwyżej o kilka stopni – mówi prof. Halina Lorenc z Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej. I ostrzega, że w drugiej połowie stycznia i w lutym ataki siarczystego mrozu mogą się powtórzyć. Ostatnich 15 zim

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Mordercy pod szczególnym nadzorem

Nie można stąd uciec, nadać grypsu ani kierować zza krat grupą przestępczą. Wszystkie polskie więzienia powinny funkcjonować jak zakłady dla szczególnie niebezpiecznych Mężczyzna w białym fartuchu pcha więziennym korytarzem kuchenny wózek. Zatrzymuje się przed kratą z elektrycznym zamkiem. Ma 25 lat. Uśmiechniętą, pogodną twarz. Odsiaduje dożywocie w Zakładzie Karnym w Sztumie. Zgwałcił i zamordował w okrutny sposób kobietę. Spotkał ją przypadkowo. Garnek zupy, ziemniaki, ryba, warzywa. Porcje żywnościowe dla 23 osadzonych.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Nie drukujemy za Bóg zapłać

Kto pogrążył w milionowych długach wydawnictwo Archidiecezji Gdańskiej „Drukujemy jak w niebie”, to reklamowe hasło Wydawnictwa Archidiecezji Gdańskiej Stella Maris, jednej z najnowocześniejszych i największych drukarni na Wybrzeżu. W ostatnim czasie głośno o niej jednak nie z powodu jakości druku, ale długów sięgających milionów złotych. Wierzyciele zajęli konta bankowe Archidiecezji Gdańskiej. W sprawie nieprawidłowości w Stelli Maris toczy się postępowanie prokuratorskie. Metropolita gdański, ksiądz arcybiskup Tadeusz Gocłowski, prosi o cierpliwość i uspokaja, że „nie ma obaw o przyszłość wydawnictwa”.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Co tam wina Rywina…

Rywingate – w tej aferze Adam Michnik z myśliwego przedzierzgnął się w zwierzynę. A poza tym każdy chce upolować coś dla siebie Sprawa Rywina, który przyszedł do Michnika po łapówkę, żyje już własnym życiem. Mimo że od publikacji „Gazety Wyborczej” pojawiło się niewiele nowych faktów, obrosła ona setkami stron interpretacji. Każdy w tej sprawie gra już swoje. Czyli co? Nowe okruchy Zacznijmy najpierw od nowych okruchów, które przeniknęły do opinii publicznej. Po pierwsze, jest niemal

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Wdowy jadą do Strasburga

10 lat po katastrofie promu „Jan Heweliusz” 14 stycznia 1993 r. na Wybrzeżu za oknami huczał wiatr, a radio mówiło, że na Bałtyku jakiś polski prom „ma kłopoty”. Wkrótce pojawiły się pierwsze szczegóły i nazwa: „Jan Heweliusz”. Ludzi liczono do wieczora – dziewięciu uratowanych, 55 ofiar. Od tamtej chwili minęło 10 lat, ale kłopoty z zatopionym statkiem wciąż trwają. I minie jeszcze wiele czasu, zanim się skończą. Tego typu sprawy ciągną się latami. Zakończone niedawno

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Ktoś chciał załatwić prezesa

W eksportowanych do Anglii wyrobach znanej lubelskiej firmy znaleziono heroinę. Kontrabanda czy zemsta? – Zrobiono ze mnie złodzieja, bandytę i oszusta. Jeżeli przeżyję tę aferę i wyjdę z niej cało, to będzie cud – ubolewa Zbigniew Czmuda, prezes firmy Resta z Garbowa koło Lublina. – Bo wyrok na nas już wydano. Zostaliśmy przemytnikami. W piątek, 27 grudnia, tuż po północy prezesa Czmudę obudził telefon. – Niech pan przyjeżdża do firmy, bo tu pełno policji, psów i antyterrorystów –

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Czerwona kartka dla uczelni

Praska Szkoła Biznesu i Warszawska Szkoła Biznesu to pierwsze uczelnie, które dostaną zakaz przyjmowania nowych studentów Praska Szkoła Biznesu (pisaliśmy o niej w nr 44. ubiegłorocznego „Przeglądu”) i Warszawska Szkoła Biznesu to dwie uczelnie niepaństwowe, które w najbliższych dniach otrzymają oficjalną decyzję Państwowej Komisji Akredytacyjnej: – Wasza działalność została oceniona negatywnie. Oznacza to albo koniec naboru, albo likwidację szkoły. Decyzje podejmie minister edukacji. Ta sensacyjna informacja jest nieoficjalna. Nie udało mi się jej

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.