Kraj

Powrót na stronę główną
Kraj

„Argentyńska loteria polskich naciągaczy” cd.

Po artykule pt. „Argentyńska loteria polskich naciągaczy”, poświęconym firmom prowadzącym tzw. sprzedaż argentyńską, otrzymaliśmy wiele listów, w których czytelnicy dzielą się problemami, z jakimi się zetknęli, gdy zaufali organizatorom systemów argentyńskich. Informujemy, że możliwość odzyskania niesłusznie pobranych pieniędzy na drodze sądowej jest bardzo realna. Niedawno firma AICE, prowadząca systemy argentyńskie, przegrała dwa procesy w Sądzie Rejonowym dla Warszawy-Śródmieścia. Sąd uznał, że AICE naruszyła interesy klientów. Firmie nakazano zwrot wszystkich pieniędzy,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Solidarnie przeciw ”Solidarności”

Załoga Huty im. T. Sendzimira „wycięła” w wyborach do Rady Nadzorczej przedstawicieli „S” Poseł Władysław Kielian, przewodniczący Komisji Robotniczej Hutników NSZZ „Solidarność” Huty im. Tadeusza Sendzimira, w swojej działalności związkowej i parlamentarnej spotkał się z wieloma koalicjami, ale takiej, jaka utworzyła się w maju br. przed wyborami przedstawicieli załogi do Rady Nadzorczej krakowskiej huty, jeszcze nie widział. Aby wyeliminować przedstawicieli „Solidarności” z kierownictwa huty, sześć pozostałych związków zawodowych: NSZZ Pracowników HTS, NSZZ „Solidarność ’80”, Związek

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Z czym do gości?

Coraz mniej turystów zagranicznych przyjeżdża do Polski. Uważają, że jesteśmy krajem brudnym, nudnym i niebezpiecznym W anglojęzycznym przewodniku po Warszawie wydawnictwa „In your pocket” ukazującym się pięć razy w roku, dostępnym w hotelach, salonach MPiK i na lotnisku, czytamy takie zdanie o jednym ze stołecznych hoteli (Metalowcy): „Lepiej wykąpać się w Wiśle niż w łazience tego hotelu”. O drugim zaś (Belfer): „Czystszy będziesz przed wejściem do łazienki niż po wyjściu z niej”. W słowniczku najpotrzebniejszych zwrotów w języku polskim, jakich powinien

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Miliony poszły bokiem

Raport NIK: rząd zamawiał ekspertyzy u studentów Ten raport Najwyższej Izby Kontroli jest już legendą. Odchodząc z NIK, Janusz Wojciechowski zostawił go swemu następcy, Mirosławowi Sekule. Nowemu prezesowi NIK pozostawało podpisać go i przedstawić szerokiej opinii. Tak się nie stało. Raport skierowany został – jak niesie korytarzowa wieść – do faktycznego ocenzurowania, czyli przerobienia. Dlaczego? Można się tylko domyślać. Otóż raport ten jest informacją o wynikach kontroli „prawidłowości korzystania z usług

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Hojne Okęcie

Porty Lotnicze: dyrektor Kalita podpisywał umowy, którymi powinien zainteresować się prokurator Te sprawy już na pierwszy rzut oka nadają się, by zainteresował się nimi prokurator. Z dokumentów, do których dotarliśmy, wynika, że Przedsiębiorstwo Państwowe Polskie Porty Lotnicze zawarło kilka bezsensownych z ekonomicznego punktu widzenia umów, w wyniku których państwowe pieniądze pompowane są w prywatne spółki. Na wszystkich dokumentach widnieje podpis Macieja Kality, dyrektora naczelnego PPL, a jednocześnie dyrektora portu Okęcie. Dokument pierwszy – White

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

KTO KOGO

Henryk Goryszewski o rządzie: Jak przyszło do rządzenia, to bez przerwy wszystkich poniewierali. A teraz proponują, aby opozycja razem z nimi się zastanawiała, gdzie ciąć. Janusz Steinhoff o Leszku Balcerowiczu: Bardzo się dziwię prezesowi NBP, prof. Balcerowiczowi, że tak w ciemno popiera koncepcje, które nie zostały sprawdzone. Jarosław Bauc o Wojciechu Misiągu: Myślałem, że człowiek, który tyle lat spędził w Ministerstwie Finansów, czuje te problemy. Ale okazuje się, że po wielu latach widocznie wywietrzała wiedza. Marek Borowski o Jarosławie Baucu: Do wyliczeń

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Notes dyplomatyczny

Czy będzie afera związana z budową ambasady RP w Tokio? W MSZ panuje opinia, że afera powinna być, bo przy budowie i wyposażaniu ambasady przekroczone zostały granice jakiegokolwiek rozsądku, ale i tak wszystko zostanie zatuszowane. Tzn. sprawę zatuszuje Michał Radlicki, który jedzie do Tokio, by na miejscu wyjaśnić wątpliwości, a który jest kolegą ambasadora w Japonii, Jerzego Pomianowskiego. A dlaczego powinna być afera? Otóż samo wybudowanie ambasady (bez wyposażenia) kosztowało państwo polskie 8,5 mln dol. Za te wielkie (nawet jak na warunki

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Żniwa w szpitalu

Nie ma dnia, by do lubelskiej Kliniki Chirurgii i Traumatologii Dziecięcej nie trafiały dzieci, które uległy wypadkom w obejściu lub na polu – Nie było mnie w domu. Asia została z babcią. Bawiła się na podwórku – opowiada mieszkanka podlubelskiego Dominowa. – Nagle przez furtkę prowadzącą do sąsiedniej posesji wpadł pies sąsiadki. Wiele razy zwracałam jej uwagę, że pies jest agresywny i może komuś zrobić krzywdę. Podobno był uwiązany, ale się zerwał. Rzucił się na moje dziecko. Asia miała

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Muzyka w Dworku Chopina

W Dusznikach gorączka festiwalowej publiczności przewyższała upały Przed stylowym dworkiem zatrzymał się dyliżans, którym przyjechał na kurację do dusznickich wód młodziutki Fryderyk Chopin w towarzystwie matki i swoich dwóch sióstr. Tym razem ucharakteryzowany “na Chopina” został Marek Szlezer, młody polski pianista, który jeszcze tego popołudnia zagrał na charytatywnym koncercie inaugurującym 56. Międzynarodowy Festiwal Chopinowski w Dusznikach Zdroju. Również pierwszego dnia z recitalem chopinowskim wystąpił od lat oczekiwany na festiwalu Garrick Ohlsson, zwycięzca Konkursu

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Kup pan PAP

Czy Polska Agencja Prasowa zostanie sprywatyzowana przed wyborami? Czy odchodząca ekipa premiera Buzka zdąży sprywatyzować PAP? Zgodnie z ustawą o PAP, akcje spółki mogły być sprzedane już we wrześniu 1999 r. Przez ponad rok nie działo się jednak nic. Dopiero w styczniu br. resort skarbu zaczął wspominać, że do września chce zakończyć proces prywatyzacji firmy. Czy zdąży? Atmosfera panująca wokół PAP prywatyzacji nie sprzyja. W ostatnich dniach część prasy pisała o przymusowym urlopie prezesa i marnotrawstwie panującym w agencji,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.