Kraj

Powrót na stronę główną
Kraj

Notes dyplomatyczny

Jeszcze na początku lata Sylwester Szostak miał prawo być przekonany, że świat toczy się normalną drogą. Był konsulem w Grodnie od czterech lat i właśnie przedłużono mu pobyt o rok. Otrzeźwienie było brutalne. Nagle dowiedział się, że przedłużenie zostało cofnięte, że musi wracać do kraju. Dlaczego? Otóż, żeby zwolnić miejsce posłowi Platformy Obywatelskiej, Edwardowi Daszkiewiczowi. Tak, tak, to ten sam poseł, którego tygodnik „NIE” opisał jako gościa lokalu go-go „Feniks”, zasłaniającego się legitymacją

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

80 lat w kolejce do metodystów

Historia najstarszej w Polsce szkoły języka angielskiego Pierwszy chętny przyjechał o drugiej w nocy. Na trzy dni przed rozpoczęciem zapisów. Usiadł na krawężniku i wyjął zeszyt. Wpisał swoje nazwisko. Z numerem jeden. W ten sposób powtórzył warszawski rytuał, którego nie zmienili ani Bierut, ani Balcerowicz. Na początku września powstaje lista społeczna tych, którzy będą walczyć o miejsce w szkole języka angielskiego prowadzonej przez metodystów. „Zmęczone, poszarzałe twarze wychylają się spod koców. W ruch idą termosy. Kandydaci na poliglotów

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Chirurdzy nadziei

Decyzję o operacji podejmują w kilka minut – ratują, wycinają, zszywają Prof. Krzysztof Bielecki, kierownik kliniki chirurgii ogólnej w warszawskim szpitalu im. Orłowskiego, skończył operację. Pobity, skopany, młody mężczyzna. Mogło się skończyć gorzej, ale trzeba było tylko usunąć fragment jelita cienkiego. Co to znaczy gorzej? Gdyby byłoby uszkodzenie śledziony lub jelita grubego z jego zakażającą zawartością. Tym „gorzej” byłby także szósty, w sześciostopniowej skali, stopień uszkodzenia wątroby. Oznaczałoby to, że wątroba została oderwana

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Znawca na niby

Kazimierz M. Ujazdowski lansuje siebie jako „specjalistę od kultury” Na spotkaniach z wyborcami lider Prawa i Sprawiedliwości, Kazimierz M. Ujazdowski, były minister kultury i dziedzictwa narodowego, przedstawia siebie jako specjalistę „od kultury”, doświadczonego mecenasa i organizatora. – Bardzo dużo zrobiłem dla polskiej kultury, mam wielkie osiągnięcia. Zrezygnowałem z urzędu ministra wyłącznie z powodów politycznych, ideowych – oświadczył niedawno. Teraz Ujazdowski stara się o miejsce w sejmowej Komisji Kultury jako „znawca”, „zasłużony

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Prawo i Śląsk

Nikt nie może zapominać, gdzie są jego korzenie Rozmowa z Andrzejem Dobrzańskim, wiceprzewodniczącym klubu radnych SLD Sejmiku Śląskiego – Wprawdzie nieznajomość prawa szkodzi, ale spotkać można również i inny pogląd – znajomość prawa przeszkadza być politykiem. Pan jest prawnikiem… – Znajomość prawa na pewno nie przeszkadza. Prawnicy są najbardziej predystynowani do roli parlamentarzystów. Niestety, polski parlament cierpi na niedobór prawników. Być może w potocznym rozumieniu zawód prawnika przeszkadza być politykiem, bo kojarzy

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

KTO KOGO

Izabella Cywińska o Krystynie Czubie: Pani senator Czuba zagroziła nawet, że lud wyjdzie na ulice, jak TVP zdecyduje się powtórzyć serial („Bożą podszewkę”). Jerzy Gruza o Violetcie Villas: Nigdy nie zapomnę morderczego zbliżenia Violetty Villas zdyszanej, spoconej, z rozlewającym się makijażem po wyczerpującym koncercie – zbliżenia, które realizator niefrasobliwie zafundował telewidzom. Ryszard Rynkowski o sobie: Zawsze uważałem, że gdyby urodził mi się syn, byłoby mi łatwiej. Stanisław Różewicz o Kornelu Filipowiczu: Założył na głowę

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Notes dyplomatyczny

Tydzień temu pisaliśmy, jak to ambasador RP w Japonii, Jerzy Pomianowski, zapraszał głównego księgowego ambasady do boksowania. Ambasador trenuje sporty walki, jest prezesem Polskiej Federacji Aikido, więc pewnie tu czuł swoją przewagę. No, ciekawe co by zrobił, gdyby firmy japońskie, którym ambasada zalegała (bądź zalega) z pieniędzmi, przystały na taką formę rozwiązywania sporów? A przedstawicielstwo III RP cieszy się wśród japońskich firm nie najlepszą reputacją. Rzecz bowiem w tym, że podczas budowy ambasady Jerzy Pomianowski zamawiał wyposażenie,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Przegląd Turystyczny

Rowerem przez Bałtyk Wystarczy rower i kilka dni, by zwiedzić nadbałtyckie „Cztery Zakątki“ Politycy spierają się jeszcze o datę przyjęcia Polski do Unii Europejskiej, tymczasem północno-zachodni skrawek Rzeczypospolitej już korzysta z pierwszych unijnych dobrodziejstw. W Świnoujściu utworzono filię podległej Europejskiej Komisji Edukacji i Kultury organizacji Carrefour. Pilotuje ona kilka projektów wspierających rozwój regionalny, m.in. w dziedzinie gospodarki, kultury i turystyki. Jeden z nich to „Cztery Zakątki Południowego Bałtyku”, obejmujący trzy regiony UE (Skania

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

W Heimacie czekają złodzieje

Olsztyńska policja walczyze złodziejami samochodowymi wyposażona w jeden telefon Maria, rodowita Niemka, przyjeżdżała do Polski od początku lat 80. Głównie dlatego że pobyt tu był tani. Wybrała gospodarstwo agroturystyczne, w którym gospodarze mówią po niemiecku – u państwa Pieczkowskich pod Olsztynem. Zachwyciła się ciszą, lasami i przestrzenią. Co roku jadła słynną polską kiełbasę i węgorza. Jej pierwsze wczasy przypadły na okres stanu wojennego. Dzieci gospodarzy były wtedy małe. Maria przywoziła dla nich słodycze, jedzenie,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Śmierć na podwórku

Zabójca 14-letniego Adama nigdy wcześniej nie widział swojej ofiary W przedostatni piątek wakacji Adam Świderski dostał cios nożem w serce. W dzień jego pogrzebu, niecały tydzień po zabójstwie, po szarym podwórku kręcą się nastolatki. Każdy z wieńcem lub bukietem kwiatów opasanych czarną wstążką. Adam stał się po śmierci bohaterem. Tym bardziej że był lubiany, zwłaszcza przez mniejsze dzieci, którym często fundował cukierki i chrupki. Wszyscy pamiętają go jako uczynnego i wesołego chłopaka. Młodzi ludzie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.