Kraj

Powrót na stronę główną
Kraj

I po hucie…

W Hucie Baildon nie słychać już żadnych odgłosów produkcji. Tylko z głośników leci „Nie płacz po mnie Argentyno” John Baildon przyjechał na Śląsk pod koniec XVIII w., gdy miał 20 lat. Budował huty, żelazne mosty, sprowadzał maszyny parowe. Taki – według starych czytanek – dobry kapitalista, co dbał o robotników. A kiedy chciał wyjechać, władze robiły cuda, by Szkota najpierw zatrzymać, a potem – by wrócił. Wrócił, wybudował następną hutę, między Dębem i Załężem. Nazwano ją Baildonhutte.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Na sektach do Sejmu

Inkwizytor czy obrońca? Wyborcy zdecydują  Ryszard Nowak, dziś Ogólnopolski Komitet Obrony przed Sektami, w poprzedniej kadencji poseł Unii Pracy, postanowił wrócić do parlamentu, żeby rozwinąć swoją działalność. Okazja jest znakomita, ponieważ właśnie ruszyła jego akcja „Lato bez sekt”, więc Nowak zacznie organizować konferencje prasowe, ostrzegać i straszyć. Będzie o nim głośno. – Koledzy poprosili mnie, żebym tylko akcji „Lato bez sekt” nie przeciągał na wrzesień – zaznacza Ryszard Nowak. – Chodzi o to, aby

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Wypadek czy zamach?

Coraz częściej słyszy się w Mielcu, że za katastorfą samolotu w Wenezueli stała konkurencja W niedzielę, 22 lipca, w jednym z hangarów mieleckiego lotniska ustawiono na wysokich katafalkach pięć metalowych trumien. Wieńce i kwiaty grubym kobiercem przykryły kilkusetmetrową, betonową płytę. Ciszę przerwał na chwilę marsz żałobny, a zaraz potem warkot silników samolotowych. To koledzy-piloci słali z powietrza ostatnie pożegnanie. – Nagle odeszli nasi bliscy, z którymi rozmawialiśmy telefonicznie zaledwie kilka godzin przed śmiercią – mówi Władysław

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Rozliczanie Ujazdowskiego (3)

Sprawami finansowo-polityczno-personalnymi w Ministertwie Kultury powinna zająć się prokuratura  Rozmowa z Jackiem Weissem, byłym wiceministrem kultury  Jacek Weiss, wiceminister kultury w latach 1998-2000 oraz przewodniczący Sekretariatu Kultury „Solidarności” w latach 1995-1998. – W maju skierował pan list otwarty do premiera Buzka, ministra Lecha Kaczyńskiego i prezesa NIK, Janusza Wojciechowskiego, w którym zarzucał pan wysokim urzędnikom resortu kultury m.in. marnotrawienie publicznych pieniędzy, nepotyzm i wykorzystywanie państwowych stanowisk do celów prywatnych i partyjnych. Jaka była reakcja adresatów

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

KTO KOGO

Joanna Cugowska, żona, o Krzysztofie Cugowskim: On wszystkiego się czepia. Wystarczy, że wstanie lewą nogą i już jest dobry powód. Złości się na samochód, skarpetki, buty. Grażyna Szapołowska o mężczyznach: O mężczyznach myślę, odkąd się urodziłam. Ewa Bem o swym mężu: Jest piekielnie przystojnym mężczyzną o takim typie urody, która się nie starzeje. I to jest poważny problem. Nawet o dzień mu nie przybywa. Chyba zacznę mu pomału dosypywać arszeniku. Agata Passent o facetach-przylepach: Po trzecim stosunku ciągnie na obiad

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Notes dyplomatyczny

W MSZ naprawdę są już duże pieniądze, trzeba tylko umieć do nich się dobrać. A jak? A tak! Dwa lata temu MSZ postanowiło utworzyć w Nowym Jorku Polski Ośrodek Informacji i Kultury. Uzasadnienie merytoryczne utworzenia tej placówki, koncepcję jej funkcjonowania oraz strukturę organizacyjną zawarła, w notatce do szefa MSZ, dyrektor Departamentu Polityki Kulturalno-Naukowej, Joanna Kozińska-Frybes. Pani dyrektor obiecywała cuda-wianki za marne grosze. Ośrodek miał funkcjonować jako małe biuro, którego siedziba znajdowałaby się w budynku konsulatu

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Polskie Nashville

Po raz 20. miłośnicy country zjadą do Mrągowa Korneliusz Pacuda, ojciec polskiej muzyki country, zawitał do Mrągowa na początku lat 80., wraz ze Zbigniewem Proszkowskim z telewizji. Planował przenieść tu Festiwal Muzyki Country z Jeleniej Góry, gdyż brakowało tam odpowiedniej atmosfery. Mazurskie miasteczko położone malowniczo wśród jezior i lasów od razu przypadło mu do serca. Zamieszkał w hotelu Mrongovia, położonym nad Czosem, i wraz z jego ówczesnym dyrektorem snuli plany, jak wspaniale byłoby wybudować amfiteatr i urządzić wielki

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Ofiary powodzi i biurokratów

W Gdańsku poszkodowani biedni ludzie odchodzą od zmysłów, a działacze chcą zbić polityczny kapitał Ludzie siwieją ze zgrozy, trzęsą im się ręce, nie mają siły chodzić. Mają rany i strupy na ciele od wylanych szamb. Dopiero teraz, gdy woda już opadła, w pełni zdają sobie sprawę, co ich spotkało. Zostali z niczym. A powódź zniszczyła właściwie najbiedniejszych mieszkańców Gdańska, bo taka jest stara Orunia, św. Wojciech, Olszynka, czy Wrzeszcz. Wiele stracili też mali przedsiębiorcy. Błagają: piszcie o nas,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Granica zalana benzyną

W Chełmie Ukraińcy sprzedają paliwo na ulicy – z butelek do baku. Wystarczy iskra i targowisko stanie w ogniu Igor w granatowym dresie z odblaskowymi lampasami wypompowuje gumową rurką benzynę ze swojej starej łady do małego kanistra. Co się nie mieści, magazynuje w butelkach. W słońcu błyszczą złoty sygnet i łańcuch. Do Giełdy Ogólnotowarowej przy ul. Hutniczej w Chełmie prowadzi szosa z Dorohuska. Wzdłuż ulicy już od czwartej nad ranem ustawiają się handlarze. Przyjeżdżają jak najwcześniej, żeby zająć dobre miejsca. Skierowany

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Zaraz przyjdzie podpalacz

Od lutego w Bielsku-Białej ktoś podkłada ogień pod kolejne domy. Na razie bezkarnie W Straconce urodziła się Urszula Dudziak. W Straconce są Bulwary Straceńskie, jedne z najpopularniejszych i najładniejszych terenów rekreacyjnych w Bielsku, i źródełko, do którego ustawiają się długie kolejki. W Straconce parę razy wybuchały bomby, ale o tym już powoli zapomniano. W Straconce jest teraz bezsilna złość i przerażenie. W Straconce grasuje bezkarnie podpalacz. Koszmar Ludzie w Straconce są przestraszeni i wściekli. Na podpalacza, policję i telewizję. Bo ze Straconki zrobiono na oczach całej Polski

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.