Kraj

Powrót na stronę główną
Kraj

Pośle, idź na bezrobocie

Najpierw na sali było 27 posłów, potem 37, później 32. Tak było przez pierwsze godziny. Marian Krzaklewski wychodzi, gdy Józef Wiaderny zwraca się do niego z raczej retorycznym pytaniem, dlaczego w kraju rządzi “Solidarność”? Premier Buzek dotrwał do słów Wiadernego o rozszabrowanych PGR-ach. Aha, premier Balcerowicz opuścił salę, gdy Maciej Manicki powiedział, że osłon socjalnych potrzebują nie tylko najsilniejsi, górnicy, hutnicy, ale także pracownicy z małych, likwidowanych przedsiębiorstw. Też przeżywają tragedię. Ale tak ogólnie było spokojnie,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Długie ręce ojca

Co noc zadaje sobie pytanie, czy to możliwe, aby jakiś sąd z drugiego krańca Europy mógł stanowić o życiu jej i syna? Młodość, która przypadła na lata 70., spędziła na Mazurach. Pojechała tam z rodzinnej Częstochowy w ślad za siostrą; pracowała w spółdzielni produkcyjnej jako kadrowa. Dorobiła się jakiegoś mieszkanka, trochę podróżowała. Między innymi do Jugosławii, gdzie odwiedzała kolegę swojego brata. Właśnie nad Adriatykiem, prawie 20 lat temu, poznała swojego obecnego męża, Milosza, lecz zanim zostali małżeństwem,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Komputer czy ordinateur?

Francuzi rozpaczliwie walczą z inwazją angielskiego. Niemcy już skapitulowali Emeryt Claude Koch rozsierdził się nie na żarty. W jednym z paryskich domów towarowych wytropił ekspres do kawy z etykietą “Made in Poland”. Później, w bistro, kelner wręczył mu jako prezent długopis z chińskim napisem. Claude skrupulatnie zanotował te “szokujące incydenty” w notatniku i złożył “zawiadomienie o przestępstwie” w Inspektoracie Gospodarczym. Czujny emeryt jest członkiem ruchu “Le droit de comprendre”, (“Prawo do Rozumienia”), liczącego około 6 tys. “patriotów”. Aktywiści

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Samolikwidacja

Polska onkologia, by przetrwać, zamyka własne oddziały, jak ten na Wawelskiej Ewa przyjechała z Parczewa, Teresa z Mrągowa, Krystyna jest stąd, z Warszawy. Zawsze proszą, żeby w warszawskim szpitalu onkologicznym przy ulicy Wawelskiej dać im wspólny pokój. Żyją w rytmie – jedna się załamuje, koleżanki ostro ją ustawiają, druga się załamuje… Obowiązuje zasada – o chorobie się nie rozmawia. Chyba że nadejdzie kryzys. Peruki, niezbędne po chemioterapii, najlepiej wiszą zaczepione o szyjki butelek po Mazowszance. Na głowach

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Pójść w zaparte

W “Wańkowiczu” uważają, że kontrola NIK to sprawa polityczna G łowa przy głowie, wszyscy wpatrzeni w tablicę ogłoszeń. Ci z tyłu wołają, żeby czytać na głos, bo nic nie widać. Młody człowiek z kolczykami w uchu basuje tak, że jego buczenie rozlega się aż na schodach i ściąga kolejnych ciekawskich. “Oświadczenie Wyższej Szkoły Dziennikarskiej im. Melchiora Wańkowicza w Warszawie. Rektor i senat WSD oświadczają, że w związku z ukazaniem się raportu NIK na temat prywatnych szkół wyższych w Polsce, po pierwsze: Nigdy nie było żadnej kontroli

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Tylko zapłać

Źle się dzieje na uczelniach prywatnych. Właściciele gonią za pieniądzem Teraz widać to jak na dłoni, bo zaczęła się rekrutacja i wszędzie pełno ulotek dla maturzystów. Rektoraty niepaństwowych uczelni w miarę rozrastania się szkoły coraz mniej troszczą się o poziom nauczania. Powód? Chodzi o pieniądze. Dlatego, o ile początkowo przeważały tam studia dzienne, z czasem zaczęły dominować – wystarczy uważnie wczytać się w informatory – systemy nauki zaocznej, wieczorowej i eksternistycznej. W ubiegłym roku

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Nasi muszą rządzić

Piękny przykład moralności Kalego widzimy podczas kłótni o samorząd warszawskiej Gminy Centrum. Awantura sięgnęła politycznych szczytów. Wojewoda mazowiecki (AWS) unieważnił uchwałę rady powołującą zarząd gminy. Zwróci się też do premiera Jerzego Buzka o powołanie komisarza mającego zarządzać gminą. W odpowiedzi radni złożyli do NSA wniosek o zbadanie legalności działań wojewody. SLD oświadczył zaś, że AWS w obronie stanowisk i interesów chce uruchomić wszelkie działania. “To odpowiedź, jak Marian Krzaklewski

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Kraj zachodni, czy kraj wschodni?

Stan umysłów oddają tytuły gazet. Tu mistrzostwo świata osiągnął “Nasz Dziennik”, który swą relację z sejmowej debaty nad polską polityką zagraniczną opatrzył tytułem “Bankructwo polityki Geremka?” i stosownym komentarzem: “Po wczorajszej debacie w Sejmie można odnieść wrażenie, że prowadzona od dziesięciu lat polityka integracji z Unią Europejską i podporządkowania Polski procesom globalizacji zaczyna się załamywać”. Za to “Rzeczpospolita” i “Trybuna” zareagowały nadzwyczaj podobnie. “Zgoda z zastrzeżeniami”, “Konsensus nie do końca” – tymi tytułami chyba dobrze

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Strategia natchnionego kandydata

Krzaklewski obiecuje walkę z korupcją i wyrzucanie ludzi nieuczciwych z AWS. To obietnice bez pokrycia Na razie wiadomo, że Marian Krzaklewski będzie kandydował w wyborach prezydenckich. Ale nie wiadomo – jak. Przez te parę tygodni, które upłynęły od momentu, w którym zgłosił się do prezydenckiego wyścigu, lider AWS zdołał zaprezentować kilka pomysłów na sukces. Najpierw była husaria – czyli pomysł kampanii przeprowadzonej szybko, krótko i przez kadrową grupę najbardziej oddanych współpracowników. Potem był PR, czyli public relation. Tę ideę kampanii

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Notes dyplomatyczny

Szampan dla każdego! Od kilku tygodni, za sprawą jednej decyzji ministra, kilkunastu urzędników tryska dobrym humorem. Decyzja jest z pozoru banalna – dyrektor Departamentu Dyplomacji Kulturalnej, Rafał Wiśniewski, pojedzie na Węgry, na stanowisko ambasadora. A ile w tej prostocie przemyślności… Kariera Wiśniewskiego w MSZ rozpoczęła się w czasach Skubiszewskiego. Potem kierował Instytutem Polskim w Budapeszcie, później był naczelnikiem wydziału. W górę wyskoczył wraz z tzw. reformą ministerstwa, czyli podziałem na kilkadziesiąt departamentów. W jej wyniku

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.