Kraj
Notes dyplomatyczny
Polska jest w propagandzie rosyjskiej przedstawiana jako ”ostroga NATO” taką tezę przedstawia Ośrodek Studiów Wschodnich, z wnioskami, które w tym momencie nasuwają się (lub też: są podsuwane) same. Takimi, że możemy na głowie stawać, a i tak stosunki Warszawa-Moskwa będą złe, bo takimi chce je widzieć rosyjska propaganda. Czyżby? Czy musimy kupować to najłatwiejsze z możliwych usprawiedliwienie? Na szczęście, chyba tak nie jest. I tak ze strony Warszawy, jak i Moskwy widać chęć unormowania nienormalne] sytuacji. A świadczy o tym choćby kilka gestów.
Ucze(l)nie prowincjonalne
Wielka szansa dla małych miejscowości, gdyby było mniej hochsztaplerów Zaczęły się zapisy na indeks. Boom dla uczelni wyższych trwa. Ze wszystkich badań wynika, że ludzie z wyższym wykształceniem mają dziś znacznie większe szanse na zatrudnienie niż pozostali. Wzrosną one jeszcze bardziej, gdy będziemy pełnoprawnymi członkami Unii Europejskiej. Takiej koniunktury nie są w stanie ”skonsumować” uczelnie państwowe, zwłaszcza że nakłady na szkolnictwo wyższe spadają ostatnio dramatycznie, w ub. roku aż o 80%. Na nie zagospodarowane pole wchodzą uczelnie prywatne.
Notes dyplomatyczny
W MSZ wciąż się zastanawiają, co też ukąsiło ministra Geremka, że tak mocno zaatakował prezydenta Kwaśniewskiego, gdy ten skrytykował naszą politykę wobec Rosji. Efekty tej polityki widać gołym okiem, prezydencka krytyka była oględna, więc skąd taka riposta? Jest kilka teorii na ten temat – ograniczmy się do jednej. Otóż głosi ona, że Kwaśniewski zadzwonił do Putina, a potem wypomniał rządowi Buzka potknięcia w polityce wschodniej za wiedzą i aprobatą Amerykanów. Także mocno zainteresowanych w odprężeniu na linii
Notes dyplomatyczny
Bronisław Geremek bardzo się oburzył, że prezydent Kwaśniewski śmiał powiedzieć, że stosunki polsko-rosyjskie nie są dobre, oraz że nasza polityka wobec Moskwy jest zła. I publicznie za te słowa prezydenta zbeształ. Teraz w MSZ dociekają, co Geremka ugryzło. Bo to, że w stosunkach z Rosją jest dno, przeczytać można w każdej gazecie, więc opinia Kwaśniewskiego na ten temat graniczyła z banałem. Tyle o zdziwieniach, a teraz o śmiesznostkach. Otóż, przy okazji owej dziwnej repliki, szef MSZ zapowiedział, że stosunki z Moskwą poprawią się, a służyć
No passaran
Najdonioślejsze jest świadectwo Hibnera, wiceministra spraw wewnętrznych i zwierzchnika formacji zbrojnych nie podlegających w 1956 r. Konstantemu Rokossowskiemu, o ruchach czołgów radzieckich kierujących się na Warszawę Wspomnienia gen. Juliusza Hibnera, które się właśnie ukazały w wydaniu książkowym” były pierwotnie opublikowane (bez uzupełnienia) w nr l24 „Zeszytów Historycznych” „Kultury”, a Jerzy Giedroyc tak je scharakteryzował: ”Wspomnienia gen. Juliusza Hibnera są dokumentem jedynym w swoim rodzaju ze względu na osobę autora: uczestnika Brygad Międzynarodowych w czasie wojny domowej w Hiszpanii, oficera
Upiory lustracji
W październiku 1999 r. Sąd Lustracyjny odrzucił oskarżenie Rzecznika Interesu Publicznego i uznał, że Wiesław Chrzanowski nie był tajnym współpracownikiem SB. Dowody, które Rzecznik przedstawił, a raczej ich brak, zadecydowały. Były marszałek Sejmu, dziś senator RP, został oczyszczony z zarzutów. W wyroku sądu był element sprawiedliwości dziejowej, Wiesław Chrzanowski, jak mało kto, doświadczył zła od PRL-u i, jak mało kto, zasłużył się opozycji demokratycznej. W czasach „Solidarności” wiele miesięcy spędził
Szukanie haków
Czy polskie służby specjalne, UOP i WSI, mogą być po raz kolejny w krótkim czasie zaangażowane w kampanię wyborczą? Wydawać by się mogło, że po fatalnych doświadczeniach z prowokacją przeciwko Józefowi Oleksemu służby, jeśli nie z rozsądku, to ze strachu, trzymać się będą z dala od prób wpływania na wydarzenia polityczne. Rozsądku służbom nie brakuje, gorzej jest pewnie z odpornością na nacieki polityków. Do publicznego obiegu weszło ostatnio nowe określenie: znaleźć na kogoś haka. Powszechnie jest już ono używane przez polityków i dziennikarzy.
Czy polityka regionalna Aleksandra Kwaśniewskiego przynosi efekty?
Prof. Jan Karski, Historyk, Uniwersytet Georgetown w Waszyngtonie Polityka regionalna Polski może przynosić coraz lepsze efekty. Trzeba zauważyć, że Polska na przestrzeni swej historii dokonała ewolucji swojej polityki względem sąsiadów. W przeszłości pragnęła pełnić rolę przedmurza chrześcijaństwa, co nie zawsze przynosiło jej korzyści. Przypomnijmy, że w 1610 roku król Polski Władysław IV mógł być nawet carem Rosji, ale musiałby przejść na prawosławie. W 1683 roku Jan III Sobieski odniósł pod Wiedniem zwycięstwo nad potęgą
Notes dyplomatyczny
W ubiegłym tygodniu nad stosunkami polsko-rosyjskimi debatowała sejmowa Komisja Spraw Zagranicznych. Z udziałem ministra Geremka. Żeby debata była w miarę swobodna, posiedzenie zamknięto dla prasy. Potem, po dwóch godzinach, niektórzy posłowie wzruszali ramionami – minister i tak nie powiedział czegokolwiek, co wykraczałoby poza ogólne formuły. Nie mieli racji – tyleż samo mogli dowiedzieć się na podstawie tego, co Bronisław Geremek mówił, jak i tego, czego nie powiedział. W stosunkach z Moskwą mamy bowiem dziwną schizofrenię. Z jednej
Wypędzić za miasto
Od dwóch lat władze Krakowa próbują przejąć fortyfikację na Kopcu Kościuszki bronione przez radio RMF FM Przedstawiciele Urzędu Miasta Krakowa z kierownictwem radia RMF FM rozmawiają za pośrednictwem prasy. Podobnie postępuje druga strona. Gdy na sesjach lub konferencjach prasowych kolejni prezydenci lub wiceprezydenci miasta powiedzą coś przeciwko rozgłośni, radiowcy wykupują całą stronę w miejscowej gazecie i piszą, co myślą o postawionych zarzutach. 10 lutego miało dojść do oczekiwanego od lat spotkania władz Krakowa z kierownictwem






