Książki
Barbarzyńskie dziedzictwo Europy
Starosłowiański wzór wiecowy przetrwał aż do czasów sejmików szlacheckich Wybitny historyk mediewista, Karol Modzelewski, napisał fascynującą książkę „Barbarzyńska Europa”. Posługując się śmiałymi metodami badawczymi, odtworzył zarysy ustroju społecznego germańskich i słowiańskich plemion, ludów pozostających poza kręgiem śródziemnomorskiej cywilizacji, nazywanych pogardliwie przez Greków i Rzymian barbarzyńcami. Autor przeanalizował źródła tak od siebie czasowo odległe jak dzieła Cezara i Tacyta, spisane prawa Longobardów, Franków i Sasów, kroniki średniowieczne, dokumenty książąt piastowskich
Busola Halla
„Jaka Polska” to kredo polityka, który nie mieści się w żadnej partii Decyzja Aleksandra Halla, aby nie zajmować miejsca w Sejmie, które się zwolniło po wyborach do Parlamentu Europejskiego, zasługuje na szacunek i jest zrozumiała. Gdy dzisiaj zdarza nam się wstydzić za posłów w naszym Sejmie (…), musimy pamiętać, że w czasach, gdy Anglicy kształtowali swoje obowiązujące do dzisiaj parlamentarne obyczaje i konwenanse, my przez ostatnie trzy stulecia z wyjątkiem dwudziestolecia międzywojennego mieliśmy państwo chore albo obce, pisał niedawno.
Psy terroryzmu
Nowa powieść Fredericka Forsytha dowodzi, że coraz trudniej mu nadążyć za biegiem wydarzeń Frederick Forsyth próbuje nadążać – jak przystało na klasyka powieści political fiction – za rozwojem sytuacji międzynarodowej. Tyle że przychodzi mu to z coraz większym trudem. Nie ma co się dziwić. Upadający ZSRR odebrał mu żelaznych antybohaterów, którymi zapełniał karty swych książek od lat 70. I Forsyth, najwyraźniej bezradny, zamilkł na siedem lat. W połowie 2001 r. zaczął się rozglądać za tematem kolejnego wielkiego fresku politycznego.
Kibole i chuligani
Czy telewizyjne obrazki z boiskowych burd odpowiadają wizerunkowi polskich kibiców? Jerzy Dudała swoją pracą dowodzi, że nie. Choć na stadionach nierzadko obserwujemy zjawiska patologiczne, zdecydowana część widowni zasługuje na miano prawdziwego kibica, a nie chuligana czy raczej bandyty. Autor nie tylko przedstawia kiboli od strony ich chuligańskich zachowań, lecz także pokazuje ich jako tych, którzy wiele wnoszą do piłkarskiego widowiska, bo często sami je tworzą. Niekiedy wręcz są jego najważniejszą częścią, szczególnie wtedy, gdy na boisku nic się nie dzieje.
Prawicowiec na rozdrożu
Cezary Michalski pracowicie przerabia na literaturę swoje – jak twierdzi – niezbyt udane życie prawicowego intelektualisty skazanego na zmaganie z pozostałościami PRL-u w polskim życiu umysłowym. Powieść „Jezioro Radykałów” dokumentuje pół roku życia jego literackiego alter ego na stypendium w Szwajcarii. Ciężka to literatura, pisana mozolnie jak zaliczeniowy referat na drugim roku studiów. Tu analiza wiersza Herberta, tam przypomnienie politycznych przygód Martina Heideggera, a między nimi dygresje o polskim Kościele i migawki
Półka z książkami
Joanna Szymczyk Ewa i złoty kot W.A.B., Warszawa 2004 Młoda dziennikarka ryzykuje życie dla swojego pierwszego reportażu w brukowcu. Udaje prostytutkę, która stara się o pracę w mafijnym burdelu. W ten sposób demaskuje gangsterów i polityków prowadzących razem ciemne interesy, których ów burdel jest niewinną przykrywką. Pomysł fabularny znany i wyeksploatowany, nie pomagają mu ani banalny wątek romansowy, ani tajemniczy bohater z zagranicy, ani wątpliwy humor autorki. Styl jak w średniej klasy harlequinie. Być
Degeneracja narodowa
Polska początku XXI w. jest nie do skonsumowania w całości za jednym razem – za szybko się zmienia, zbyt wiele sprzecznych zjawisk sąsiaduje tu ze sobą o krok. I dlatego literatura nadgryza ją ostrożnie i po kawałku. Jerzy Pilch („Miasto utrapienia”) obraz Polski układa z epizodów wielkomiejskiego życia przeplecionych dygresjami z prowincji. Manuela Gretkowska („Polka”, „Europejka”) całymi latami spisuje osobisty dziennik, w którym rewelacje położnicze i macierzyńskie biegną naprzemiennie z diagnozami życia publicznego – takiego, jakim je widać w telewizorze.
Gorzki bilans
Jaka jest Polska AD 2004? – ocenia prof. Maria Jarosz Doczekaliśmy się syntetycznego podsumowania 15 lat przemian w Polsce. Wynik jest porażający. Schorzenia, o których tak często informowały media, teraz zostały poddane ocenie naukowej, zobaczyliśmy je całościowo, w wielostronnym naświetleniu. Polska transformacja okazała się ciągiem patologii przynoszących ogromne straty finansowe – i jeszcze większe, niewymierne, w umysłach Polaków, w ich podejściu do spraw państwa i powinności obywatelskich. „Interesy własne i grupowe zajmują naczelne
Co chce ukryć Messner?
Tragedia na Nanga Parbat po latach Reinhold Messner, który 21 kwietnia na zaproszenie polskich Zielonych przyjedzie do Warszawy, będzie pewnie zaskoczony, gdy zamiast odpowiadać na pytania dotyczące ochrony środowiska (słynny Tyrolczyk właśnie Zielonych reprezentuje w Parlamencie Europejskim), przyjdzie mu wyjaśniać, w jakich naprawdę okolicznościach jego brat zginął na stokach Nanga Parbat (8125 m) ponad 30 lat temu. Może się tak stać za sprawą dwóch książek, wydanych jednocześnie przez Wydawnictwo Dolnośląskie. Napisali je uczestnicy niemieckiej wyprawy
Kiedy kobieta kocha kobietę
Szczególnie panowie zawsze są ciekawi: jak one to robią?! Magdalena Okoniewska, autorka dziennika „Mój świat jest kobietą” – Mówi się, że w układzie damsko-męskim przynajmniej ta męska strona działa w sposób prosty i przewidywalny. Kiedy kobieta kocha kobietę… to musi być skomplikowana sprawa. – Co za różnica, czy kocha się kobietę, czy mężczyznę? Miłość zawsze jest miłością! Kocha się człowieka. Wszystko zależy od charakterów ludzi. Pogląd zakładający, iż mężczyzna działa w sposób prosty i przewidywalny, a kobieta wręcz






