Kultura

Powrót na stronę główną
Kultura

Gorączka na Chłodnej

Od spotkania przy piwie do dyskusji o finansowaniu miejskiej kultury Nieco ponad cztery lata istnienia. Setki imprez, spotkań, dyskusji. Dziesiątki ludzi w zadymionym wnętrzu, przy niskich stolikach. Jedno miejsce: Chłodna 25 na warszawskiej Woli. Klub, kawiarnia, knajpa? Czy takie miejsce ma szansę stać się czymś więcej niż tylko jeszcze jedną studencką imprezownią? Okazuje się, że tak. – Na początku to miejsce nazwaliśmy \”centrum spotkań\”, ale takie określenie brzmi mało zachęcająco. Później jakoś

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Przestrogi Różewicza

Mamy poetę, który woła nie o siebie, lecz o świat i do świata, w którym przyszło mu żyć Ludzie nie słuchają poetów – to prawda stara jak świat. Robią swoje, podczas gdy poeci, a więc ci, którzy symbolizują fantazje i rzeczywistość, wołają na puszczy. Mniejsza, gdy wołają o siebie, eksponując narcystyczny ból, znacznie gorzej, gdy starają się opisać świat i współczesność, nadając temu opisowi rangę uniwersalnej przestrogi, charakter opowieści o upadłych bądź upadających wartościach, które trzymają człowieka w ryzach człowieczeństwa, albo smutnego ciągu słów z lekceważonym

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Nie tylko seks w wielkim mieście

Bohaterki serialu nie szukały Pana Idealnego, szukały Pana Idealnego Na Teraz Serial „Seks w wielkim mieście” jest kulturowym fenomenem. Zdobył niesamowitą popularność w każdej części globu. Znają go widzowie od Ameryki po Australię, od Korei przez Tajlandię po Egipt, a także w całej Europie. Seks był tylko wabikiem, ludzie pokochali serial za coś zupełnie innego. „Sex and the city” (w Polsce znany jako „Seks w wielkim mieście”, prawidłowe tłumaczenie powinno jednak brzmieć: „Seks i miasto”, miasto to konkretnie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Polska w krótkich majteczkach

Jan Englert Jesteśmy twórczy tylko wtedy, gdy mamy przeciwnika, który jednoczy większość z nas. Ale gdy go zabraknie, to wzajemnie trykamy się głowami jak te barany – Jakiś czas temu powiedział pan, że po raz pierwszy w życiu zastanawia się nad emigracją… – Mając na myśli swoje dziecko. Dla mnie jest na to za późno, zapuściłem już korzenie. Ale po raz pierwszy w życiu złapałem się na myśli, że dobrze by było, aby moje dziecko wychowywało się i żyło w normalniejszym społeczeństwie. Zmęczyła mnie niereformowalność myślenia

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Z królestwa melodii do ruchomych obrazków

Ranking muzyków, którym powiodło się w kinie Reżyserzy filmowi korzystają ze współpracy muzyków wówczas, gdy trzeba coś w filmie porządnie zagrać lub zaśpiewać. Zwykle jednak nie mają zaufania do ich zdolności aktorskich i przed kamerą sadzają aktora, któremu każą „udawać”, że coś gra, za kotarą zaś produkuje się niewidzialny, lecz słyszalny muzyk. Pianista Według tej reguły postąpił Roman Polański w filmie „Pianista”. Rolę, dla której pierwowzorem była postać znanego pianisty i kompozytora Władysława Szpilmana, wykonywał aktor hollywoodzki

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Perły i plewy 2008

Co w 2008 roku było autentycznym wydarzeniem, a co kompletnym nieporozumieniem? W krajobrazie polskiej kultury próbują się rozejrzeć zawodowi krytycy, twórcy i ludzie mediów Dr Andrzej Leder, filozof kultury, psychoterapeuta Perły Oba najgłośniejsze filmy ostatniego Festiwalu w Gdyni. Chodzi o film Małgorzaty Szumowskiej „33 sceny z życia” o chorobie i umieraniu oraz o film „Mała Moskwa”, który jest melodramatem, ale także próbą pokazania fragmentu rzeczywistości bez zadęcia ideologicznego. Chętnie też obejrzałbym inne filmy, które poruszyły krytyków, np. film

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Ciekawy rok w kinie

Filmowy kalendarz 2009 Kinomaniacy zapewne nie będą się nudzić w 2009 r., ponieważ dystrybutorzy przygotowali dla nich wiele ciekawych propozycji – i tych ambitnych, i rozrywkowych. Światowy przemysł filmowy pracuje pełną parą, Polacy też nie próżnują, choć premier polskich będzie w tym roku znacznie mniej, niż chcielibyśmy się spodziewać. Czekają nas więc filmowe uczty z nowymi obrazami m.in. Petra Zelenki i Woody\’ego Allena, Wojciecha Smarzowskiego i Andrzeja Wajdy. Dla naszych Czytelników przygotowaliśmy

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Carmen nie jest tanią dziwką

Tylko na operowej scenie całkowicie się realizuję. Operetki nie cierpię Małgorzata Walewska, śpiewaczka – Jest pani wymarzoną operową Carmen, która podbija serca mężczyzn swoim głosem, ruchem, charakterem. Kim jest według pani Carmen – czy kobietą fatalną, która idzie po trupach i jak sobie kogoś upatrzy, to nie cofnie się nawet za cenę życia, czy też kobietą rozwiązłą, która skacze z kwiatka na kwiatek, a jak już kogoś zdobędzie, z miejsca szuka innego? – Carmen to kobieta niezależna, świadoma

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Moje szczęście jest na scenie

Śpiewam zawsze tak, jakby to był mój ostatni raz, więc staram się dać z siebie wszystko, bo szanuję moich widzów EDYTA GEPPERT – Jak pani, artystka od lat wykonująca piosenkę literacką, czuje się w świecie popkultury? – Jest pan pierwszym dziennikarzem, który określa to, co robię, mianem piosenki literackiej. Rzeczywiście tak określam gatunek, który uprawiam. Dziękuję, że nie muszę tego tłumaczyć. A czuję się dobrze, choć jestem świadoma, że ten gatunek umiera. Zabija się to, co wartościowe.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Ścięta Głowa Marii Antoniny

Artfeministki zapalają lampkę ostrzegawczą przed patriarchatem i konsumpcyjną głupotą Napalenie starych panien, erotyzm męskiej agresji, prostytucja, alienacja, przymusowość ukrywania poczucia porażki, stygmatyzacja Innego jako terrorysty oraz typy ludzkie będące symbolem nieudacznictwa – po takie tematy sięga Ścięta Głowa Marii Antoniny. Za tą intrygującą nazwą kryją się dwie artystki, nazywane często artfeministkami – Olga Matuszewska i Małgorzata Gajewska. Ścięta Głowa Marii Antoniny powstała ponad rok temu. Główną przestrzenią

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.