Kultura
Radio Bagdad “Retransmisje”
Czwarty album zespołu Radio Bagdad zatytułowany „Retransmisje” to dwupłytowe wydawnictwo zawierające akustyczny występ formacji na antenie Trójki oraz kompilację utworów z dotychczasowych albumów plus dodatki. 17 maja 2015 roku Radio Bagdad, znane głównie z rockowo-punkowych,
Niezapomniane piosenki zapomnianych piosenkarek
Do połowy lat 50. na kobiecej scenie muzycznej były właściwie tylko trzy wielkie gwiazdy: Mirska, Koterbska i Zylska Emilia Padoł – dziennikarka, absolwentka i doktorantka Wydziału Polonistyki UJ. Mieszka w Krakowie. Jej teksty i wywiady można czytać w portalu Onet. Autorka książek „Damy PRL-u”, „Dżentelmeni PRL-u” i „Piosenkarki PRL-u”, której bohaterkami są Marta Mirska, Maria Koterbska, Regina Bielska, Natasza Zylska, Rena Rolska, Ludmiła Jakubczak, Hanna Rek i Joanna Rawik. Zacznę nieelegancko. Ile
Pory roku Josepha Haydna w Filharmonii Narodowej
Późne oratorium Pory roku Josepha Haydna rzadko pojawia się na estradach koncertowych, jednakże to piękne dzieło z pewnością zasługuje na wykonanie najwyższej jakości. Taka też bez wątpienia będzie interpretacja Martina Haselböcka, dyrygenta szczególnie cenionego za wykonania
Teraz gram
Jestem niedoskonała. Jedyne, co trzeba było zrobić, to po prostu iść w to Jowita Budnik – nie jest zawodową aktorką, ale gra od dziecka. Przełomem w jej życiu zawodowym było spotkanie z Krzysztofem Krauzem, u którego zagrała m.in. epizody w „Długu” i „Moim Nikiforze”, a później główne role w „Placu Zbawiciela” i w „Papuszy”. Teraz możemy ją oglądać w monodramie „Supermenka” (na zdjęciu)w warszawskim teatrze Kamienica. Mówi się o tym z pewnym zdziwieniem: pani, która zarzekała się tyle razy, że grywa tylko od czasu do czasu, i to w filmach, zdecydowała
Brzask czy Staw wieczorem
Fałszywy Chełmoński na aukcji? Na stronie Domu Aukcyjnego Polswiss Art czysta poezja: „Na gładkich wodach jeziora, w pogodny letni poranek, w brzasku pomarańczowo-fioletowej poświaty budzącego się na horyzoncie słońca, rozłożyły swe płaskie zielone liście nenufary, anektując niemal cały pierwszy plan obrazu. Dalej, po lewej kępa zbitego, gęstego, jeszcze ciemnozielonego sitowia i trzcin, wrzynająca się klinem w błękitno-żółtawą taflę wody. U schyłku ciemnofioletowego nieboskłonu, po prawej, wyraźnie odcina się równie ciemna,
Wielkie Święto Polskiego Kina w Moskwie!
Od 19 do 26 maja 2016 r. odbywać się będzie w Moskwie, już po raz dziewiąty, Festiwal Filmów Polskich „Wisła”. W ciągu 8 dni trwania Festiwalu moskiewska publiczność będzie miała okazję obejrzeć najlepsze polskie produkcje
Rozmaitości Eryka Lipińskiego
Kierowałem się w życiu tym, żeby w sposób niepoważny robić rzeczy poważne Wiele osób uważało (i uważa), że jestem tylko żartownisiem, kawalarzem, który dla dowcipu sprzeda własną matkę. Nie będę ukrywał, że jako człowiek z natury pogodny, rzeczywiście lubię żarty, śmiech, kawały, dowcipy, choć w chwilach wolnych od robienia kawałów starałem się robić też inne, mniej lub bardziej pożyteczne rzeczy. Ale zawsze z uśmiechem. Żeby jednak tę opinię o sobie podtrzymać, opisuję tu kawały, które robiłem lub
Powieść jak scenariusz
To kobiety czytają książki, kobiety chodzą do kina i kobiety ciągną mężczyzn do teatru Rozmawiamy o pana najnowszej książce „Miejsce odosobnienia”. – Tytuł jest wieloznaczny, ale chodzi głównie o sekretne więzienie CIA w Polsce. Jednocześnie jest to powieść szpiegowska. W głębszej warstwie ta historia dotyczy naszych polskich losów. Rzecz się dzieje w 2003 r. Główna bohaterka to genialna analityczka Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Ewie Górskiej towarzyszy człowiek z drugiej strony barykady, były esbek. To ludzie z różnych światów,
„Dziady” w całym kraju
Jak Polska długa i szeroka, niemal wszędzie grają „Dziady”. Po raz kolejny Mickiewicz trafia pod strzechy Okazało się, że Mickiewiczowskie „Dziady”, korona dramatu romantycznego, która miała już na zawsze zamieszkiwać archiwa, stają się hitem teatru. Ze zdumieniem odkryli to twórcy wrocławskich „Dziadów”, najśmielszego projektu w historii realizacji scenicznych dzieła Mickiewicza. Michał Zadara bowiem ze swoją ekipą podjął się zadania wystawienia całych „Dziadów”, literalnie całych – i dokonał tego. Całe „Dziady” miały








