Kultura
Festiwal Buntownicy kamery
W tym roku mija 50 lat od przyznania pierwszego w historii Oscara dla czechosłowackiego filmu. Trudno o lepszą okazję do przypomnienia polskim widzom najważniejszych dzieł tego okresu! W ramach festiwalu filmowego Buntownicy kamery. Czechosłowacka Nowa Fala,
Zagrożenie urojone
To nieprawda, że model społeczeństwa wielokulturowego się nie sprawdził. Po prostu nigdy nie był w pełni realizowany Stanisław Strasburger – pisarz i menedżer kultury. Jako autor posługuje się pseudonimami Jan Subart i Jonasz Ryba. Zajmuje się zagadnieniami wielokulturowości, migracji i pamięci zbiorowej. W 2015 r. ukazała się jego książka „Opętanie. Liban”. Debiutancki „Handlarz wspomnień” (2009) został wydany również w Libanie i jest pierwszą od dziesięcioleci powieścią polskojęzyczną w przekładzie arabskim. Autor mieszka na przemian w Kolonii, w Bejrucie
Męska kolonia karna
Zimą w Bieszczadach zostaliśmy odcięci od świata z Grabowskim, Chyrą i Dorocińskim, więc siłą rzeczy musieliśmy być razem Wojciech Kasperski – (rocznik 1981) reżyser filmu fabularnego „Na granicy” Jesteś cenionym na świecie dokumentalistą, skąd pomysł z kinem gatunkowym? – Nie ma dużej różnicy pomiędzy dokumentem a fabułą. Kino ma opowiadać dobrą historię, pokazywać to, co istotne, nieważne więc, czy wybieramy formę dokumentalną czy kostium gatunkowy, liczy się opowieść. Zaczynałem od dokumentów, już w czasie studiów zrobiłem pierwsze
Le Concert Spirituel i Hervé Niquet w Filharmonii Narodowej
23 lutego 2016, wtorek, godz. 19:00 Już 23 lutego w Filharmonii Narodowej odbędzie się koncert Splendor Katedry za czasów Ludwika XIV. Wystąpi legendarny francuski zespół wykonujący muzykę dawną na instrumentach z epoki – Le Concert
Nazi pop
Od niemal 80 lat III Rzesza jest źródłem inspiracji dla amerykańskiej popkultury. Czy bierzemy nazistowski świat na serio? Ameryka roku 1940 staje wobec nieoczywistego wyboru. Ubiegający się o trzecią kadencję prezydent Franklin D. Roosevelt jest schorowany i brakuje mu energii, aby poprowadzić kraj w trudnych czasach. Jego przeciwnik Charles A. Lindbergh to antywojenny izolacjonista z Południa. Świetnie się prezentuje na zdjęciach. Prasa za nim przepada. Cały kraj zna go jako celebrytę, człowieka,
Profesor w La Scali?
Minęły czasy, kiedy primadonna obrażała się na dyrygenta i wychodziła, trzaskając drzwiami Dr hab. Katarzyna Oleś-Blacha – sopranistka koloraturowa, solistka Opery Krakowskiej, adiunkt Akademii Muzycznej w Krakowie Kłaniają się pani sąsiedzi czy omijają szerokim łukiem, bo mają dość wysłuchiwania arii operowych? – Nie jestem rodowitą krakowianką, więc w czasie studiów i wiele lat po nich wynajmowałam mieszkania w różnych dzielnicach Krakowa. Moi krakowscy sąsiedzi z wielką kulturą i z dużym zrozumieniem podchodzili do mojej profesji, czasami nawet mówili:
Lustrujemy „Pana Tadeusza”
Moralny zajazd Soplicowa: wyuzdanie, alkoholizm i gender Nowe władze oświatowe i kulturalne przyjęły jakże słuszną linię oczyszczania treści edukacyjnych ze zgnilizny moralnej i deprawacji. Brawo! Nareszcie! Najważniejsze jednak to nie zatrzymywać się w pół drogi. I wypleniać demoralizację tam, gdzie sączy ona swoje jady od dawna i zdradliwie. Na przykład w „Panu Tadeuszu”. Łatwo można wskazać w poemacie przykłady pochwały zdrady narodowej, bezmyślnego wyzysku chłopstwa, pedofilii (Zosia!), zidiocenia, sklerozy, a nawet wilkołactwa. Na wszystko są stosowne
Jak skutecznie utonąć
Wolę, żeby dziwne rzeczy zdarzały się podczas powstawania książki. Wtedy przynajmniej mogę z nimi coś zrobić Agnieszka Wolny-Hamkało – poetka, pisarka, publicystka, autorka powieści „41 utonięć” Co myśli autorka, której udało się opisać sytuację, jaka kilka miesięcy później zdarzyła się w rzeczywistości? Chodzi o akcję protestacyjną przed spektaklem. – Taka autorka czuje na pewno ciary na plecach. Kiedy zobaczyłam protesty przed premierą „Śmierci i dziewczyny”, miałam wrażenie, że znalazłam się we wnętrzu własnej
Z kamerą w więzieniu
Odsiadka nie naprawia ludzi Robin Pront – belgijski reżyser znany z bezkompromisowego stylu i wyrazistych poglądów, które przekazuje w filmach. W pełnometrażowym debiucie „Ardeny” odniósł się krytycznie do więziennictwa i jego roli w resocjalizacji. Jeden z bohaterów filmu „Ardeny” wraca do społeczeństwa po kilku latach odsiadki. Choć to wątek poboczny, poświęcił mu pan sporo uwagi. – Interesuje mnie kwestia więziennictwa. A im dłużej badam ten temat, tym bardziej przekonuję się, że więzienie jako forma resocjalizacji, miejsce
Zapamiętaj to, Talar!
Zwłaszcza w zawodzie aktora słuchanie jest ważniejsze od mówienia Henryk Talar – (ur. 1945) absolwent PWST w Krakowie. Od debiutu w 1965 r. stworzył kilkaset ról teatralnych, filmowych, telewizyjnych i radiowych. Ceniony przez twórców i krytykę (uhonorowany m.in. Nagrodą im. Boya, Wielkim Splendorem, Złotym Mikrofonem) oraz widownię. Od serialu „Polskie drogi” (1976) polski „czarny charakter nr 1” poszerza swoje emploi o zupełnie inne postacie. Pracę w warszawskich teatrach łączy z występami na scenach pozastołecznych. Debiutował pan w 1965 r. w Teatrze








