Kultura
Bohater, który się zakochał
Skierowałam kamerę również na siebie i pokazałam to, co dokument zawsze kryje – wpływ, jaki ma reżyser na bohatera Marta Prus – reżyserka, dokumentalistka Dokument Marty Prus „Mów do mnie” święci triumfy na polskich i zagranicznych festiwalach filmowych. Dokumentalistka pokazuje w nim, w jaki sposób reżyser wpływa na bohatera, a życie przenika się z materią filmową. Młoda twórczyni zarejestrowała rodzące się do niej uczucie Krzyśka, mieszkańca ośrodka dla młodzieży dysfunkcyjnej. Mimo komplikującej się sytuacji
Co z tym Machulskim?
To pytanie nęka polską publiczność filmową od przynajmniej 20 lat Najczęściej powtarzana hipoteza głosi: Machulskich musi być dwóch. Bo nie jest możliwe, żeby spod jednej ręki wyszły i „Seksmisja”, i „Ambassada”. Więc najpierw ten prawdziwy, klasyczny Machulski. Koło filmu kręcił się od zawsze. Jak jego tatuś, Jan, kleił się na pustej plaży do Ireny Laskowskiej na planie „Ostatniego dnia lata” (1958) u Konwickiego, to Julek się dziwił, że mama patrzy spokojnie i nie robi ojcu awantury.
Lepiej wypadam na żywo
Co jest najważniejsze? Moje życie. To, jakim jestem człowiekiem Joanna Kulig – (rocznik 1982) absolwentka krakowskiej PWST. W latach 2007-2008 współpracowała ze Starym Teatrem w Krakowie. Na dużym ekranie widzieliśmy ją m.in. w „Sponsoringu” Małgośki Szumowskiej, „Kobiecie z Piątej Dzielnicy” i „Idzie” Pawła Pawlikowskiego czy w „Disco Polo” Macieja Bochniaka. Widzowie telewizyjnej Dwójki znają Joannę Kulig z serialu „O mnie się nie martw”, a miłośnicy kryminałów – z miniserialu „Zbrodnia” (AXN). Widzę, że standardy się podniosły. Jeszcze niedawno
Obsesja notowania
Zaglądamy do prywatnych zapisków Jarosława Iwaszkiewicza Kieszonkowy kalendarzyk na rok 1951 Jarosław Iwaszkiewicz kupił prawdopodobnie w Berlinie, Monachium lub Wiedniu. Zeszycik, o wymiarach nie większych niż 8 na 10 cm, został wydany w języku niemieckim. Okładka Taschen Agendy jest całkiem zwyczajna. Z brązowej skóry, bez żadnych zdobień, jedynie z wytłoczonym rokiem. Na stronach tytułowych w przygotowanych przez wydawcę rubrykach pisarz skrupulatnie, choć niezbyt starannie, wpisał ołówkiem swoje dane: Name: Jarosław Iwaszkiewicz Adresse: Stawisko,
Film zwany pożądaniem
W każdym filmie ludzie jedzą, dlaczego więc nie mieliby się kochać? Przecież i to, i to robią codziennie Aktorki nie chcą dublerek. Pokazują na ekranie zarówno własną twarz, jak i własną pupę. Ani to ekshibicjonizm, ani kokieteria. Życie. Ideologia jest prosta. Sadyzm, zabijanie i krzywdę pokazujemy bez przysłony. A zaszkodzić miałby nam kawałek gołej skóry? Owszem, w świecie Zachodu seks pozostaje reglamentowany – zarówno przez prawo, jak i Kościoły oraz współmałżonka. Ale ta reglamentacja rozluźnia się z każdym rokiem. Kino
Krokodyle łzy dyrektora
Konflikt w Teatrze Studio, czyli sztuka i komercja Do mediów trafiło oświadczenie dyrektora naczelnego stołecznego Teatru Studio Romana Osadnika z wyrazami ubolewania po odejściu jego zastępczyni Agnieszki Glińskiej. Dyrektor pisze, że traci „bardzo dobrą reżyserkę”, ale pragnie, aby wszystkie zaplanowane do końca sezonu wydarzenia artystyczne – ma się rozumieć zaplanowane przez Agnieszkę Glińską – zostały zrealizowane. Zapewnienia o kontynuacji dołącza także Marta Bartkowska, rzeczniczka prasowa Studia oraz wyrosłego na tym gruncie projektu „Plac
Film przez dziurkę od klucza
Wraca cenzura? Nie, ona nigdy nie odeszła W III RP mamy cenzurę pełzającą, chaotyczną i głupawą. A kiedy ją dostrzegamy, często jest już po herbacie. Sto razy można przeczytać, że cenzura w PRL zażądała wycięcia z „Misia” 32 scen. Także – co usunięto z „Seksmisji” i że film Skolimowskiego „Ręce do góry” przeleżał się na półkach 18 lat. Cenzurę jako instytucję zlikwidowano w kwietniu 1990 r. Ale nawyki pozostały. W 1997 r. firmie Amway udało się sądownie zablokować dokument Henryka Dederki
Artysta jest lewicowy z natury
Jako społeczeństwo jesteśmy kulturowo w takim momencie, że należałoby zacząć się modlić Monika Strzępka i Paweł Demirski Pod koniec zeszłego roku kończyliście pracę w Łaźni Nowej w Warszawie nad „Klątwą” i rozpoczynały się przygotowania do „Nie-Boskiej komedii” w Krakowie. Po tej premierze czekało wznowienie „Bitwy Warszawskiej”, a od początku lutego – praca ze studentami nad dyplomowym „Weselem” i koncert galowy Festiwalu Piosenki Aktorskiej. Wiem to wszystko, bo próbowałam się umówić na rozmowę. Czy w takim biegu jest czas na refleksję, np. na jakim etapie drogi
Tajemnica Bridgend
Nigdy się nie dowiemy, dlaczego ci ludzie targnęli się życie. Ale można się zastanawiać, dlaczego nastolatki tak chętnie tworzą grupy Jeppe Rønde – duński reżyser Temat samobójstw nastolatków w Bridgend przetoczył się przez media na całym świecie, donoszono o nim także w Polsce (PRZEGLĄD 14/2010). Jak pan na niego trafił? – To było 27 stycznia 2008 r., dokładnie pamiętam tę datę. Gdy robiłem porządki w mieszkaniu, wpadła mi w ręce gazeta, którą przewertowałem. Znalazłem artykuł poświęcony samobójstwom w Bridgend.








