Obserwacje

Powrót na stronę główną
Obserwacje

Strażniczka pamięci

Być gospodynią to za mało, czyli wszystko z miłości do Kociewia Gdy rano 14 marca jedzie się z Pelplina do Lignów Szlacheckich starą drogą przez Pomyje, czuć już wiosnę. W gęstej mgle krzyczą żurawie, słońcu co chwilę udaje się przez nią przebić, odsłania wtedy potężne wiatraki na wzgórzach i zielone oziminy. Nagle z białego tumanu za jedną z gór wyłania się ceglana wieża lignowskiego kościoła z XIV w. Krystyna Gierszewska, promotorka lokalnej kuchni, regionalistka i prezeska Stowarzyszenia Kociewskie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Obserwacje

Kwiatek dla Ewy

Nauczyliśmy się wręczać kwiaty główką do góry. Teraz uczmy się kupować je z głową Dziś to zwykle róża – smukła, czerwona, elegancka. Świeża? Może mieć nawet miesiąc. Po ścięciu z krzaka w Ameryce Południowej lub Afryce była w sortowni i w chłodni; po dwudniowej kąpieli w temperaturze ok. 2 st. C wyruszyła w świat – najprawdopodobniej do Holandii, gdzie trafiła na jedną z kilkunastu giełd. Minął dzień czy dwa, kupił ją hurtownik, zabrał w dalszą podróż – samolotem, pociągiem albo tirem

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Obserwacje

Pół wieku kostki Rubika

Kolorowy sześcian na nowo podbija świat. W nowojorskim metrze, na arabskich bazarach czy w japońskich ekspresach układają go kolejne pokolenia Czy urodzeni w latach 60. lub 70. rozumieją internetowo-elektroniczne zabawy milenialsów – pokolenia Y oraz urodzonych już w tym wieku? Odpowiedź nie wydaje się łatwa. Oni mieli zupełnie inną, rozwijającą umysł zabawę. Mieli bűvös kocka, „magiczną kostkę” – ogólnodostępną rozrywkę, zwaną też kostką Rubika. Wynaleziona dokładnie pół wieku temu przez węgierskiego architekta i rzeźbiarza

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Obserwacje

Krótka historia walentynek

Dzisiejszy charakter obchodów nie ma nic wspólnego z pierwotnym świętem Zastanawialiście się kiedyś, co by sobie pomyślał żyjący w III w. św. Walenty, gdyby dzisiaj zmartwychwstał i zobaczył, co się w XXI w. dzieje wokół poświęconego mu dnia 14 lutego? Jakoś nietrudno sobie wyobrazić, że zacząłby zanosić modły, aby mógł jak najszybciej wrócić do grobu. Chociaż z drugiej strony może i rajcowałoby go, że np. izraelski Burger King w 2017 r. miał w walentynkowej ofercie „Zestaw 18+”, w którym do fast foodu dodawano opaskę

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Obserwacje

Największy urlop świata

Gigantyczny wycieczkowiec Ikona Mórz jest w dziewiczym rejsie. Co po nim zostanie? Do opisu można wykorzystać same liczby. 2 mld dol. wydane na budowę i wykończenie. 250 tys. ton wyporności. Nawet 7600 pasażerów, o 612 więcej, niż mógł pomieścić poprzedni rekordzista, Cud Mórz (co pokazuje, jak wąska jest pula nazw dla tego typu jednostek). 2350 członków załogi. 365 m długości, czyli ponad trzy pełnowymiarowe boiska do piłki nożnej, i 20

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Obserwacje

Stymulanty i depresanty

Zazwyczaj wystarczało, jeśli zatrzymani opróżnili kieszenie. W przypadku narkotyków  o wiele więcej mówią twarze niż kontrola osobista Spora część policyjnych statystyk dotyczy spraw narkotykowych. (…) Kiedy pracowałem w patrolu, otrzymywaliśmy zgłoszenia o podejrzeniu używania, posiadania czy handlowania narkotykami. Finalnie jednak nie mam na koncie jakiejś pokaźnej liczby zatrzymań z tego tytułu. Prawdę powiedziawszy, było ich mało. Gdyby tylko ludzie wytrzymywali presję psychiczną, to cała późniejsza zabawa z zatrzymaniem by ich ominęła. Na rynku mamy

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Obserwacje

Jak ramen stał się częścią kuchni japońskiej

W Japonii ramen szybko się zamawia, szybko dostaje, szybko zjada i szybko wychodzi Ramen nie ma jednej oryginalnej wersji, o której można by powiedzieć, że to jest wzorzec ramenu. W wielu miastach i miasteczkach Japonii rozwinęły się lokalne odmiany, które można przypisać do kilku podstawowych kategorii, ale każda jest też samodzielnym daniem z własną historią, często mocno związaną z historią i specyfiką miejsca powstania. Od smaganej syberyjskimi wichrami wysepki na najbardziej północnym krańcu Japonii, poprzez wielkie megalopolis na pacyficznym

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Obserwacje

Pieprz w nosie faraona

Przyprawy w dziejach świata LECZENIE PIEPRZEM Znalezienie pieprzu w nosie faraona świadczy o tym, że mieszkańcy Indii eksportowali go od ponad tysiąca lat przed pojawieniem się Rzymian. Najstarszy znany nam hinduski ślad pieprzu jest w świętej księdze Atharwaweda, spisanej między 1200 a 1000 rokiem p.n.e. Mówi się tam, że pippali stosowano do uzdrawiania ran od strzał. Nie wiadomo jednak, czy to słowo, które w sanskrycie oznacza pieprz długi, miało wtedy to samo znaczenie, czy też chodziło ogólnie o jakąś

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Obserwacje

Syndrom jerzwałdzki

Nienackiemu tak było wygodniej: żyć z Alą, a na zewnątrz udawać, że jest świetnym mężem pani Heleny Jak zwykle w przypadku Nienackiego nie brakuje kontrowersyjnych tez: „Bardzo lubię kobiety i nierzadko występuję w ich obronie. Równouprawnienie kobiet właściwie je zniszczyło. Kobieta musi pracować zawodowo, wychowywać dzieci, prowadzić dom, jest częściej niż mężczyzna zwalniana z pracy. Poza tym kobiety przez swoje pragnienie miłości dają się łatwo zranić i zniewolić. Dlatego w moich książkach są tak często ofiarami”. Ofiarą

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Obserwacje Wywiady

Warzyć każdy może

Domowa produkcja piwa nie jest trudna. Wymaga jedynie podstawowego sprzętu, uważności i higieny Magdalena Bergmann i Łukasz Wróblewski – piwowarzy domowi Warzycie w domach piwo. Zapewne nieraz słyszeliście pytanie: po co? Magdalena Bergmann: – Kilkanaście lat temu główną motywacją naszego środowiska było to, że poza specjalistycznymi sklepami bardzo trudno było dostać cokolwiek innego niż lagery kilku największych producentów, smakujące prawie tak samo. Dziś co prawda piwa rzemieślnicze są powszechnie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.