Obserwacje
W 128 dni dookoła Anglii
Tomasz Kowalski jako pierwszy przeszedł 5 tys. km nadmorskiego szlaku England Coast Path Idzie w rozczłapanych od wilgoci butach, na plecach niesie namiot, matę, kołdrę, tytanową kuchenkę, aparat ze stałką. Po kieszeniach poutykał paczuszki z bakaliami i snickersy. Wody napije się z kałuży, jeśli nie będzie miał innego wyjścia. Oczywiście uzdatnionej. Tomek Kowalski – pierwszy Polak, który przemierzy England Coast Path, ba! – pierwszy człowiek. Jego wynik – 128 dni
UL inspiracji
Uniwersytet Ludowy Rzemiosła Artystycznego w Woli Sękowej jest jak kolorowy ptak na tle szarych wsi Podkarpacia Do Uniwersytetu Ludowego w Woli Sękowej nie doprowadziły mnie ani mapa, ani GPS. Jadąc ubitą drogą, na skraju pastwiska zobaczyłam nagle grupę egzotycznych ptaków. Ni to tukany, ni pingwiny, na pewno nie kruki. Bajkowa ferajna pośrodku gór i łąk Beskidu Niskiego. Wokół niezmącona cisza. Od razu wiedziałam, że jestem blisko celu. Przystanęłam, zrobiłam zdjęcie, zachwycona niespodziewanym spotkaniem. Właśnie
Nie jedz tego!
Psy i koty potrafią połknąć przedmioty, których organizm nie ma jak przerobić Postawmy sprawę jasno, zwierzęta są na bakier z higieną żywności. To, co potrafią zjeść, przyprawia wielu z nas o mdłości. I dopóki zjadają rzeczy, powiedzmy, „organiczne”, to cała przygoda zwykle kończy się najwyżej rozwolnieniem. Niestety, psy i koty potrafią połknąć przedmioty, których organizm nie ma jak przerobić. Nazywamy je ciałami obcymi. Już jako młody lekarz dość szybko odkryłem, że problem ciał obcych pojawia się często. Diagnostyka
Kuchenne kąpiele
Użycie samej tylko wody może usunąć 98% bakterii z żywności 10 lat temu w Niemczech 53 osoby zmarły po zakażeniu EHEC – enterokrwotocznym szczepem bakterii Escherichia coli. Dopiero po jakimś czasie okazało się, że zabójcami były kiełki kozieradki. A raczej bakterie, które na nich się namnożyły. Kiełki hoduje się w ciepłym i wilgotnym otoczeniu, co bardzo sprzyja rozwojowi drobnoustrojów. Z tego powodu dzieciom do 5. roku życia, dorosłym po 65. roku życia, kobietom w ciąży
Średniowieczne zoo
Zamknięte ogrody ze zwierzętami były tak popularne, że zaczęły pojawiać się przy pałacach jak inne elementy architektury Czy zastanawialiście się kiedyś nad tym, jaki jest główny cel istnienia ogrodów zoologicznych? (…) Celem ich istnienia nie jest rozrywka ani turystyka. Nie chodzi tu nawet o naukę i edukację. Głównym celem powstawania zoo jest ochrona gatunkowa. Istnienie ogrodów zoologicznych jest więc podyktowane dobrem zwierząt, a nie ludzi. Kiedyś na ziemi istniało wiele gatunków, które nie przetrwały niestety
Rejs postpandemiczny
Tydzień na Adriatyku to ani dużo, ani mało, w sam raz, aby odciąć się od koronawieści Korespondencja z Chorwacji Popłynąć przez Adriatyk i umrzeć? Nie, raczej odciąć się od koronawirusa, którego nadal wokół pełno. Zwłaszcza gdy człowiek non stop siedzi przed telewizorem albo komputerem i jest bombardowany koronawieściami. Na początku śledziliśmy wiadomości, które zmieniały się jak w kalejdoskopie. Puszczą, nie puszczą, wystarczy zrobić test antygenowy czy będą wymagać PCR? A co po powrocie – kwarantanna czy dadzą nam spokój? Wykupić dodatkowe
Kuchnia przyjazna naturze
Zero waste i less waste, czyli jak gotować, by nic nam się nie marnowało Joanna Kowalczyk-Bednarczyk – autorka bloga Bieganizm Czym różnią się dwa terminy – zero waste i less waste? – Less waste to dobry wstęp do zero waste. Less waste oznacza po prostu mniej marnowania. Zgodnie z tą myślą za każdym razem trzeba się zastanowić, czy na pewno jest sens wyrzucić do kosza łodygę kalafiora albo słoik, czy może lepiej łodygę zemleć
Co się stało z naszym rokiem
Czy jesteśmy „straconym pokoleniem”, a ostatniego roku „nie było”? Brońmy się przed takimi określeniami Koniec roku szkolnego to czas na podsumowania. Nie tylko moje pokolenie nie pamięta tak dziwnych i szalonych 12 miesięcy, nasi rodzice też nie doświadczyli czegoś takiego jak niemal roczne zamknięcie w domach. W mediach mówi się o „roku, którego nie było”, o „straconym pokoleniu”. Czy rzeczywiście tego typu etykietki oddają stan faktyczny? Jak było? Na początku panowały dwie, na pozór sprzeczne, emocje: niepokój i euforia. Strach – wiadomo
Skoki marzeń
Kiedy opada się na spadochronie, można spojrzeć z góry na wózek inwalidzki i wyobrazić sobie, że nie będzie potrzebny Marzenie jest wielkie i, wydawałoby się, nierealne. Chęć, by na chwilę wyzwolić się z wózka inwalidzkiego, znaleźć się w powietrzu, poczuć lekkość, swobodę i lecieć jak ptak, jest przemożna. Kiedy jest się wysoko w górze, można spojrzeć na sprzęt inwalidzki, który stoi na dole, i wyobrazić sobie, że przez moment nie będzie potrzebny. Marzycieli jest wielu, ale na skok ze spadochronem do Arnolda Schneidera,
Polska gościnność na egzaminie
Nasz kraj okiem zagranicznych studentów – Wszyscy Polacy pytają, dlaczego przyjechałam akurat tutaj. Odpowiadam: „A dlaczego nie? Żyjecie w świetnym kraju, ciekawią mnie wasza kultura i historia”. W Polsce można znaleźć wszystko: zamki, góry, rzeki, plaże, morze… No i jest naprawdę tanio – mówi Lara Maria Guedes Gonçalves Costa, studentka III roku International Relations and Area Studies na Uniwersytecie Jagiellońskim. Do Krakowa przyjechała z Brazylii. Jest jedną z wielu







