Obserwacje

Powrót na stronę główną
Obserwacje

18 minut seksu

Tylko w „Przeglądzie” – niepublikowany raport o seksie Polaków Sensacją przeprowadzonych ostatnio badań jest na pewno ogromny wzrost akceptacji seksu oralnego. W ciągu minionych pięciu lat wynosi aż 16%. W 1997 r. „tak” przy tego typu kontaktach powiedziało 25,8% Polaków, w 2002 – 41,2%. Mężczyźni przekonują się szybciej. Tak więc jesteśmy świadkami prawdziwej rewolucji. Najszybciej przebiega ona w województwach zachodnich i łódzkim, tradycyjne pozostają województwa dość biedne i tradycyjne – lubelskie, podkarpackie, podlaskie, warmińsko-mazurskie.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Obserwacje

Ludzie listy piszą?

Kto oprócz urzędów ktoś jeszcze wysyła listy? W 2001 roku Poczta Polska doręczyła ich blisko 2 miliardy „Prawdziwy rozkwit przeżywa poczta w Polsce Ludowej. Stutysięczna armia działaczy, ambulanserów, listonoszy dociera do zapadłych wsi, niosąc kaganiec oświaty. Gdybyśmy przewożone rokrocznie listy ułożyli w rzędzie, powstałaby wstęga, którą można by osiem razy opasać kulę ziemską”, tak w 1958 r. „Głos Nauczycielski” kłaniał się czterechsetletniej Poczcie Polskiej. A jeszcze w latach 80. „Trybuna

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Obserwacje

Wyznania pilota wycieczek

To na nas spada złość nabranych przez biura turystów Od siedmiu lat jestem licencjonowanym pilotem wycieczek zagranicznych. Na koniec sezonu chciałbym opowiedzieć nie o zabytkach, lecz o sobie. Jak zostaje się pilotem? Najczęściej zaczyna się od ulotki czy ogłoszenia reklamującego wymarzone wakacje za darmo. Wnikliwa lektura doprowadza do odkrycia, że jest to reklama specjalnego kursu, po ukończeniu którego możemy (podkreślmy słowo „możemy”) zdawać państwowy egzamin dający uprawnienia pilota wycieczek zagranicznych. Wiele osób daje się skusić, po czym opłaca

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Obserwacje

Imię z telewizji

Wiele mówią o naszym wieku, rodzicach, miejscu urodzenia Co kilka lat na jednym podwórku pojawia się kilkoro dzieci noszących to samo imię. – W każdej grupie mamy trzy, cztery Ole, Julie, Marysie, tyle samo Antków, Franków, Jasiów i Kubusiów – mówi pani Renata z warszawskiego przedszkola. – A kilka lat temu było najwięcej Patryków, Kamili, Klaudii i Natalii. Te popularne imiona są kłopotliwe, wprowadzają zamieszanie, często trzeba wołać dzieci po nazwisku, żeby było

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Obserwacje

Wyciekające tajemnice

Wyznać adwokatowi całą prawdę? Szeptać lekarzowi o wstydliwych przypadłościach? Coraz rzadziej możemy być pewni, że nasze sekrety nie zostaną ujawnione „By żyć szczęśliwie, żyjmy w ukryciu”, mówi maksyma. Ale nic nie mówi i nie słyszy tylko nieboszczyk. Lekarz Kowalskiego wie o jego impotencji, ksiądz przed świętami słucha o tym, że Nowak łamie szóste przykazanie, a adwokat dowiaduje się, czy jego klient zabił, czy nie zabił. Istniejemy w tysiącach głów pracowników rozmaitych instytucji, którzy rozwiązują nasze problemy. Czy nad powierzanymi im sekretami ktoś trzyma

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Obserwacje

Śmierć w czerwonej klatce

W Suwałkach rozpoczął się proces oskarżonych o uprowadzenie i okrutne zabójstwo Tomasza S. Zespawana ze stalowych prętów i pomalowana na czerwono. Tak zażyczył sobie zleceniodawca. – W środku musi zmieścić się człowiek – zadysponował. W klatce ukrytej w lesie nad jeziorem Pluszne koło Olsztynka Tomasz S. spędził ostatnie dni swego życia. Prawdopodobnie przeszło dwa tygodnie. Później były już tylko strzał w tył głowy i ćwiartowanie zwłok za pomocą piły spalinowej. Stracił nogę Krzysztof A. ma 45

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Obserwacje

Naga prawda, ale o czym?

Zainteresowanie filmem „Golasy” wywołała nagość aktorów, a nie jego treść „Kto pójdzie na film o gołych urzędnikach? Chyba tylko ktoś, kto ma problemy z bezsennością, albo urzędnicy pragnący poznać alternatywną formę swojej nudnej pracy”, martwiła się internautka Emi na forum w portalu Stopklatka.pl. Rozejrzałam się po sali kinowej: z tyłu usadowiła się grupka żądnych wrażeń małolatów, poza tym publiczność jak na większości seansów, zainteresowanie średnie, biorąc pod uwagę, że to niedzielny wieczór. Na ekranie „Golasy” w reżyserii Witolda

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Obserwacje

Kostucha groźna i śmieszna

Dawniej budziła przerażenie, teraz trafiła do komiksów i kreskówek „Z czym wam się kojarzy szkielet? Jakie jest wasze pierwsze skojarzenie na hasło: Kostucha z kosą?”, pyta nauczyciel uczniów V klasy, których przyprowadził do krakowskiego Muzeum Narodowego na wystawę pokazującą, jak przez ponad 500 lat artyści traktowali temat śmierci. Odpowiedzi sypią się jak z rękawa: „Z komiksem”, „Z horrorem”, „Z bajką”. „Z czym jeszcze, skupcie się”, prosi nauczyciel. „Z balem przebierańców”, „z Halloween”, „z rozpuszczalnkiem”, „z duchem”, „z marionetką”, przekrzykują się

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Obserwacje

Pocieszny jak koala

20 października Australia obchodzi Dzień Misia Koala, najsympatyczniejszego ze zwierząt kontynentu. Jane Cartwright, dyrektorka parku narodowego Ettamogah w Nowej Południowej Walii, podkreśla, że koale mają coraz większe znaczenie gospodarcze jako atrakcja turystyczna kraju. Dzięki zamożnym cudzoziemcom oglądającym pocieszne stworzenia Australia zyskuje prawie miliard dolarów rocznie. Niedźwiedź workowaty, czyli koala, to urocze zwierzątko przypominające kochane przez dzieci pluszowe misie. Krótki pyszczek z nieowłosionym grzbietem nosa oraz kosmate odstające

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Obserwacje

Anty-Noble 2002

Słownik japońsko-psi, pralka do prania kotów, jak obliczyć powierzchnię słonia indyjskiego, kiedy gromadzą się kłaczki w ludzkim pępku, czyli… „Intymne kontakty między zwierzętami a ludźmi” były hasłem przewodnim osobliwej ceremonii na Uniwersytecie Harvarda w Bostonie. Tam po raz 12 rozdane zostały anty-Noble, czyli nagrody za najbardziej absurdalne, niezrozumiałe i – przynajmniej na pierwszy rzut oka – absolutnie niepotrzebne „osiągnięcia” naukowe. Wyróżnienie to zdobyło już sobie światową renomę. Ig Noble, zwane

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.