Od czytelników
Listy od czytelników nr 5/2020
Polityka historyczna to manipulowanie historią W 4. numerze PRZEGLĄDU redakcja zadała kilku osobom pytanie, na czym powinna opierać się polityka historyczna lewicy. Moim zdaniem pojęcie polityka historyczna jest błędne i jest przykładem politycznego manipulowania historią. Polityka i historia to dwie różne i samodzielne dziedziny. Historia zajmuje się przeszłością, natomiast polityka zajmuje się teraźniejszością i przyszłością. Pojęcie polityka historyczna jest bełkotliwe i służy zakłamaniu historii dla celów politycznych. Prof. dr hab.
Listy od czytelników nr 4/2020
Kończmy z reprywatyzacją Kto z opozycji jest w stanie pokonać Andrzeja Dudę? Kidawa-Błońska? Wolne żarty! Duda od kilku miesięcy jeździ po Polsce i przekonuje wyborców, a opozycja śpi. Może Biedroń zrobi trochę zamieszania, ale tylko tyle. Opozycja jest niemrawa i zachowuje się jak paw. Bożena Barabasz • Lubię prof. Raciborskiego, ale on – trochę jak prof. Staniszkis – myli się w przepowiedniach. Oczywiście chciałbym, aby miał rację, i życzę Małgorzacie Kidawie-Błońskiej wygranej, ale nie będzie to raczej destrukcja osi
Listy od czytelników nr 3/2020
Czy życie dzieci ma zależeć od zbiórek publicznych? Na operację serduszka małej Julki w USA potrzeba 2 mln zł. W zbiórce internetowej zebrano połowę, drugą należy zebrać do 15 stycznia. Co będzie z Julką lub innymi ciężko chorymi dziećmi, jeśli pieniędzy zabraknie? Nie udzielę odpowiedzi na to pytanie, bo jej nie ma. Apeluję więc do ministra zdrowia o wyasygnowanie brakującej kwoty na operację Julki oraz innych ciężko chorych dzieci. Jeśli minister nie pomoże, może pomocy udzieli Jurek Owsiak i jego
Listy od czytelników nr 2/2020
20 lat z PRZEGLĄDEM Ze światopoglądem lewicowym zetknąłem się, kiedy dziadek śpiewał z kolegami „Czerwony sztandar”. Wzruszały mnie „ludu gorzkie łzy” i „krew, którą leją katy”. Zaakceptowałem ten światopogląd, gdy dorastając, zacząłem poznawać mechanizmy rozwoju społecznego. Nie zmieniłem poglądów, kiedy do praktyki socjalizmu wdarły się działania odbiegające od jego założeń ideologicznych. Tym bardziej, gdy w kraju zaczęto odsądzać od czci i wiary wszystko, co było związane z socjalizmem. Zrozumiałe, że towarzyszę PRZEGLĄDOWI od pierwszego numeru.
Listy od czytelników nr 1/2020
Lewico, nie leń się Mądre słowa redaktora naczelnego, dokładnie oddające moje myśli i odczucia w żenującej sprawie nieobecności posłów opozycji, a zwłaszcza Lewicy, na porannym głosowaniu 19 grudnia. I jeszcze Włodzimierz Czarzasty usprawiedliwiający tych nygusów, a jednocześnie niby to biorący na siebie winę, że im zbyt stanowczo nie nakazywał przyjścia do Sejmu na godz. 10 rano. Skoro on winien, to jaką sobie karę wymierzył? Słyszał ktoś? Czy byłby równie skory do tej wielkoduszności, gdyby karą za nieobecność było 1 tys. zł od łebka (czyli
Listy od czytelników nr 52/2019
Syberyjska Wigilia Mija 78 lat od mojej pierwszej Wigilii na zesłaniu. Wraz z siostrami zostałam wywieziona 10 lutego 1940 r. w głąb Związku Radzieckiego i tam zatrudniona w kopalni rudy miedzi. Nie opisuję dzisiaj mojego życia na tej nieludzkiej ziemi, chcę tylko przedstawić Wigilię w roku 1941. Choinkę przyniosłyśmy z tajgi, do której miałyśmy bardzo blisko. Przez dwa dni przed Wigilią nie jadłyśmy chleba, aby zaoszczędzić go na ubranie drzewka. W wieczór wigilijny przyszedł do nas konspiracyjnie młody Estończyk, jeden z kilku tysięcy jego rodaków
Listy od czytelników nr 51/2019
Rodzinnie z noblistką Olga Tokarczuk. Młoda, piękna, odważna i światła, a co najważniejsze – wolna i nieskażona ciemnotą narodową. Dziękuję, że istniejesz, dziewczyno, i dajesz nadzieję jeszcze wolnym ludziom w tym ciemnym kraju. Adam Wołowicz Wojna o pasy, wojna o życie Problem można rozwiązać łatwo i tanio, malując wydłużenie zebry na chodniku – dwa-trzy białe pasy. Wówczas pieszy, będąc jeszcze na chodniku, znajdzie się już na przejściu dla pieszych. Jednocześnie trzeba wprowadzić przepis o zakazie
Listy od czytelników nr 50/2019
Milcząca lewica Przeżyłem świadomie, i to w Warszawie, druzgocącą klęskę Polski w czasie II wojny światowej oraz jej odrodzenie po wojnie. Razem z ojcem oglądałem 19 stycznia 1945 r. małą paradę zwycięstwa 1. Armii Wojska Polskiego wśród ruin, na niewielkim, odgruzowanym odcinku Alej Jerozolimskich. Niewielu ludzi stało na trasie przemarszu, ale byli wniebowzięci z powodu wkroczenia oddziałów Berlinga, choć może wielu z nich wolałoby oglądać tu Andersa na białym koniu. Pamiętam, że wszyscy byli wzruszeni, a na wieść o tym
Prawdziwy Polak (próba definicji)
W polskim społeczeństwie istnieje spora grupa, która uważa, że tylko jej przysługuje określenie Polak. Wszyscy inni to farbowani Polacy, zatruci wrogą propagandą lub wręcz pachołki (agenci) zawsze wrogich nam Rosji i Niemiec, oraz naturalnie Żydów i masonów. Prawdziwy
80 Miesięcznic
Jarosław Kaczyński, bardzo zręczny manipulator, wymyślił comiesięczne narodowo-katolickie msze nienawiści politycznej, w których uczestniczyło początkowo wiele tysięcy warszawiaków i trochę ludzi sprowadzonych z terenu Polski. Odbywały się latach 2010-2017. Marsze-Miesięcznice Jarosław Kaczyński prowadził pod Pałac







