Od czytelników
Listy od czytelników nr 34/2017
Podaj (gazetę) dalej PiS blokuje prawdę i podaje fałszywe informacje w mediach publicznych. W Polsce na szczęście jest sporo tytułów prodemokratycznej i proeuropejskiej prasy papierowej. Moim zdaniem jednym ze sposobów przełamywania rządowej blokady informacyjnej jest puszczanie w dalszy obieg czytelniczy takich właśnie gazet i tygodników zamiast odkładania ich na makulaturę. Dlatego po przeczytaniu zostawiam je w miejscach publicznych: na ławce, na klatce schodowej, w tramwaju itp. Mam nadzieję, że inni czytelnicy gazet robią podobnie i że do akcji „Podaj
Listy od czytelników nr 33/2017
Czego nie mogę wybaczyć lewicy Zgadzam się ze wszystkimi tezami postawionymi w artykule „Elity daleko od ludzi” (PRZEGLĄD, nr 30). To prawda, że PO i PSL zaniedbały ludzi „daleko od szosy”, co utorowało drogę populistom. Że tzw. demokracja była realizowana w miastach, bez oglądania się na miasteczka i wsie, za co owi wyborcy podziękowali „elitom”. Wszystko to prawda, ale… W minionych 27 latach także lewica miała swoje pięć minut. I co zrobiła dla tych wykluczonych? Dlaczego zmieciono ją ze sceny? Łatwo się bić
Listy od czytelników nr 32/2017
Ciepłe posadki gwarancją praworządności? No to mleko się rozlało. Sędziowie Sądu Najwyższego „bronili prawa”, zarzucając Zbigniewowi Ziobrze i spółce chęć bezprawnego ich odwołania. Sąd Najwyższy i szczególnie oburzona jego pierwsza prezes „bronili także prawa”, zarzucając prezydentowi bezprawne ułaskawienie Mariusza Kamińskiego i innych. I pani prezes, i pan prezydent w czasie spotkań podkreślali, że prawo jest dla nich najwyższą wartością. Najnowsze wydarzenia wskazują, że jednak najwyższymi wartościami okazały się… stołki
Powstanie Warszawskie
Powstanie Warszawskie Anno Domini 1944 – to chluba ostatnich dziejów Warszawy i Polski. Zaczyna z wolna stawać się już sagą założycielską polskiej niepodległości. Dziś cała Polska składa hołd Powstaniu i jego bohaterskiej młodzieży, która na barykadach
Listy od czytelników nr 31/2017
Wymazywanie osiągnięć PRL „Zgodnie z sondażami spora część społeczeństwa nadal dobrze ocenia okres Polski Ludowej”, zauważa prof. Mirosław Karwat (PRZEGLĄD nr 8). Natomiast reszta nigdy się nie dowie, że to za „komuny” wnieśliśmy najwięcej do światowego dziedzictwa – polską szkołę filmową, polską szkołę plakatu, polski jazz. Że to właśnie wtedy polski sport święcił triumfy, że zasłynęli polscy himalaiści, jak Wanda Rutkiewicz i Jerzy Kukuczka, czy żeglarze, jak Krystyna Chojnowska-Liskiewicz. Było to możliwe dzięki
Wpływ „polskiego grzechu pierworodnego” na rozwój cywilizacyjno-kulturowy kraju
„Polski grzech pierworodny” to wewnętrzne niewolnictwo polskiego chłopa. Datą sankcjonującą to niewolnictwo jest rok 1542, odkąd to chłop mógł być sprzedany. Daniel Beauvois w wywiadzie omawiającym jego książkę „Trójkąt Ukraiński” stwierdza: „Stosunki polskiego dworu
Listy od czytelników nr 30/2017
Gmach sprawiedliwości się rozchwieje Zmiana, jaką jest systemowa reforma sądownictwa, wymaga przyzwolenia wszystkich liczących się odłamów opinii. Zwłaszcza kiedy jest się realną mniejszością, a zaledwie polityczną większością. Jeżeli nie umie się takiej zgody osiągnąć, trzeba pomysł odłożyć i dalej pracować nad porozumieniem, aż do skutku. Nie ośmieszać się okrzykiem: koniec z tym! I nie zacierać przedwcześnie rąk w poczuciu siłowego triumfu. Reforma wymuszona parlamentarną szarżą oznacza, że wyroki sądowe nie będą miały należnego
Listy od czytelników nr 29/2017
Kioskowa wojna polsko-polska Zazwyczaj nie mam problemów z kupnem „Przeglądu”, ale bywa, że muszę wykopać go spod sterty innych czasopism. W dużym sklepie samoobsługowym, w którym najczęściej robię codzienne zakupy, jest spore stoisko z prasą. Część pism leży w pojemnikach, inne stoją w przegródkach. Często zdarza się, że stosiki z niektórymi tytułami są zakrywane egzemplarzem innego pisma, na ogół prawicowego. Najczęściej ofiarą pada tygodnik „Nie”, ale bywa, że również „Przegląd”, „Polityka”, „Newsweek”, „Angora” czy „Gazeta Wyborcza” – wszystko
Listy od czytelników nr 28/2017
Wojna i pokój Z każdym słowem felietonu prof. Bronisława Łagowskiego „Wojna i pokój” (PRZEGLĄD nr 27) utwierdzałem się w przekonaniu, że podzielam opinie autora. Według neoliberalnej zasady, że zysk jest najważniejszy, USA nie robią niczego, co nie przyniesie dochodu oligarchii. Wszelkie ich działania podporządkowane są obłędnej idei świata jednobiegunowego z USA jako hegemonem. Rosja dla amerykańskiego establishmentu jest „organicznym wrogiem”. Stawiam dolary przeciw orzechom, że nie wynika to tylko z założenia „obrony demokracji” i „propagowania amerykańskiego stylu życia”.
Listy od czytelników nr 27/2017
Czy państwo powinno bronić taksówkarzy przed firmami takimi jak Uber? To pytanie nasuwa mi na myśl abstrakcyjny problem w stylu: czy państwo powinno bronić producentów mebli kolonialnych przed dostawcami prostych, tanich regałów do samodzielnego montażu? Tak samo absurdalne byłoby każde posunięcie rządu w tej materii. Klient powinien sam wybrać, czy chce skorzystać z tańszego Ubera, jednocześnie pozbawiając się pewnych dogodności związanych z transportem taksówkowym, czy nie. Protesty taksówkarzy są dla mnie wyrazem cwaniactwa. Arkadiusz Ośka •






