Od czytelników
Powstanie Warszawskie
Powstanie Warszawskie Anno Domini 1944 – to chluba ostatnich dziejów Warszawy i Polski. Zaczyna z wolna stawać się już sagą założycielską polskiej niepodległości. Dziś cała Polska składa hołd Powstaniu i jego bohaterskiej młodzieży, która na barykadach
Listy od czytelników nr 31/2017
Wymazywanie osiągnięć PRL „Zgodnie z sondażami spora część społeczeństwa nadal dobrze ocenia okres Polski Ludowej”, zauważa prof. Mirosław Karwat (PRZEGLĄD nr 8). Natomiast reszta nigdy się nie dowie, że to za „komuny” wnieśliśmy najwięcej do światowego dziedzictwa – polską szkołę filmową, polską szkołę plakatu, polski jazz. Że to właśnie wtedy polski sport święcił triumfy, że zasłynęli polscy himalaiści, jak Wanda Rutkiewicz i Jerzy Kukuczka, czy żeglarze, jak Krystyna Chojnowska-Liskiewicz. Było to możliwe dzięki
Wpływ „polskiego grzechu pierworodnego” na rozwój cywilizacyjno-kulturowy kraju
„Polski grzech pierworodny” to wewnętrzne niewolnictwo polskiego chłopa. Datą sankcjonującą to niewolnictwo jest rok 1542, odkąd to chłop mógł być sprzedany. Daniel Beauvois w wywiadzie omawiającym jego książkę „Trójkąt Ukraiński” stwierdza: „Stosunki polskiego dworu
Listy od czytelników nr 30/2017
Gmach sprawiedliwości się rozchwieje Zmiana, jaką jest systemowa reforma sądownictwa, wymaga przyzwolenia wszystkich liczących się odłamów opinii. Zwłaszcza kiedy jest się realną mniejszością, a zaledwie polityczną większością. Jeżeli nie umie się takiej zgody osiągnąć, trzeba pomysł odłożyć i dalej pracować nad porozumieniem, aż do skutku. Nie ośmieszać się okrzykiem: koniec z tym! I nie zacierać przedwcześnie rąk w poczuciu siłowego triumfu. Reforma wymuszona parlamentarną szarżą oznacza, że wyroki sądowe nie będą miały należnego
Listy od czytelników nr 29/2017
Kioskowa wojna polsko-polska Zazwyczaj nie mam problemów z kupnem „Przeglądu”, ale bywa, że muszę wykopać go spod sterty innych czasopism. W dużym sklepie samoobsługowym, w którym najczęściej robię codzienne zakupy, jest spore stoisko z prasą. Część pism leży w pojemnikach, inne stoją w przegródkach. Często zdarza się, że stosiki z niektórymi tytułami są zakrywane egzemplarzem innego pisma, na ogół prawicowego. Najczęściej ofiarą pada tygodnik „Nie”, ale bywa, że również „Przegląd”, „Polityka”, „Newsweek”, „Angora” czy „Gazeta Wyborcza” – wszystko
Listy od czytelników nr 28/2017
Wojna i pokój Z każdym słowem felietonu prof. Bronisława Łagowskiego „Wojna i pokój” (PRZEGLĄD nr 27) utwierdzałem się w przekonaniu, że podzielam opinie autora. Według neoliberalnej zasady, że zysk jest najważniejszy, USA nie robią niczego, co nie przyniesie dochodu oligarchii. Wszelkie ich działania podporządkowane są obłędnej idei świata jednobiegunowego z USA jako hegemonem. Rosja dla amerykańskiego establishmentu jest „organicznym wrogiem”. Stawiam dolary przeciw orzechom, że nie wynika to tylko z założenia „obrony demokracji” i „propagowania amerykańskiego stylu życia”.
Listy od czytelników nr 27/2017
Czy państwo powinno bronić taksówkarzy przed firmami takimi jak Uber? To pytanie nasuwa mi na myśl abstrakcyjny problem w stylu: czy państwo powinno bronić producentów mebli kolonialnych przed dostawcami prostych, tanich regałów do samodzielnego montażu? Tak samo absurdalne byłoby każde posunięcie rządu w tej materii. Klient powinien sam wybrać, czy chce skorzystać z tańszego Ubera, jednocześnie pozbawiając się pewnych dogodności związanych z transportem taksówkowym, czy nie. Protesty taksówkarzy są dla mnie wyrazem cwaniactwa. Arkadiusz Ośka •
Listy od czytelników nr 26/2017
Byłem macedońskim uchodźcą W wywiadzie Małgorzaty Kąkiel z Dionisiosem Sturisem (PRZEGLĄD nr 15) przeczytałem: „Na stację wjeżdża pociąg, otwierają się drzwi bydlęcych wagonów, bucha smród brudu, odchodów… Na peron zaczynają wyskakiwać przestraszone, umęczone greckie dzieci. Ta scena najdobitniej przedstawia tragizm uchodźców”. Jestem jednym z tych dzieci. Razem z dużą grupą dzieci macedońskich 2 kwietnia 1949 r. przyjechałem do Polski z Rumunii. Ulokowano nas w Solicach-Zdroju (obecnie Szczawno-Zdrój). Wcześniej większa grupa dzieci,
Listy od czytelników nr 25/2017
Reprywatyzacja – legalizacja grabieży Świetny tekst o reprywatyzacji w PRZEGLĄDZIE nr 22. Można tylko dodać trzy kwestie: 1. W Sejmie I i II kadencji III RP (1991-1997) dość licznie były reprezentowane środowiska prawnicze i szybko zadbały o swoje sprawy korporacyjne, takie jak prywatyzacja notariatów, ranga sędziów i finanse sądów, ranga radców prawnych itd. Po załatwieniu tych spraw zapał środowiska wyraźnie ostygł. Nie było inicjatyw zmierzających do uproszczenia procedur, zmian w Kodeksie postępowania administracyjnego ani innych przedsięwzięć
Listy od czytelników nr 24/2017
Czy czeka nas powszechny pobór do wojska? Dziś służba wojskowa sprowadza się nie do obrony ludności i struktur państwa przed zewnętrznym zagrożeniem, lecz do ochrony interesów korporacji i ambicji międzynarodowego establishmentu. Wszystkie wojny, które dziś się toczą, są prowadzone dla jego korzyści. Dlaczego za te interesy mają ginąć młodzi chłopcy? Marek Głowinkowski • Powszechny pobór, wielkie zakupy broni, wyjście z Unii Europejskiej i epokowy pakt z Łukaszenką o wzajemnej pomocy militarnej… Przy niedostatkach umysłowych tej ekipy, jątrząco-zaczepnej








