Opinie
Profesor się wyżywi?
Źródłem zapaści polskiego systemu nauki była doktryna neoliberalna i potraktowanie wiedzy jako zwykłego towaru Zagadnieniami polityki naukowej i technicznej zajmuję się od kilkunastu lat (praktycznie i teoretycznie, m.in. byłem delegatem Polski do Commitee of Scientific and Technological Policy OECD; redagowałem też dla URM „Białą Księgę Polska-Unia Europejska: Nauka i Technologia”). Po powrocie z Japonii (lata 2004-2007 spędziłem tam na pracy badawczej) muszę z bólem stwierdzić, że moje nadzieje na poprawę polityki naukowej i technicznej po wejściu
Przywróćmy lewicy historię!
Elita młodej lewicy buja w obłokach, próbując uczynić jej symbolami egzotycznych filozofów lub awangardowych artystów Jak słusznie zauważył Piotr Ikonowicz, „Proletariusze (…) nie czytają Marksa, Chomsky`ego ani ika. Zjednoczyć ich może wyrazista ideologia lub mitologia (…)”. Tymczasem polska lewicowa „awangarda” nie jest w stanie nic podobnego stworzyć. Tylko czy istnieje taka potrzeba? Mitologia polskiej lewicy istnieje – wystarczy tylko ją odkurzyć. Jednym z niezaprzeczalnych sukcesów całego postsolidarnościowego establishmentu, który w chwili
Ascetyzm wyuczony – wersja akademicka
Gdyby polska nauka zgodnie ze strategią lizbońską otrzymywała 3% PKB, udusiłaby się pod taką górą pieniędzy Czy przez zgiełk dotyczący traktatu lizbońskiego ma szansę przedrzeć się do świadomości Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego przykurzony już dezyderat Strategii Lizbońskiej, zgodnie z którym rządy Unii Europejskiej winny wydawać minimum 3% PKB na badania naukowe? W odpowiedzi na to pytanie, udzielonej przed kilkoma dniami, kilkudziesięciu uczonych usłyszało od profesora-ministra Jerzego Duszyńskiego jednoznaczne „nie”. Minister powiedział, że gdybyśmy nagle otrzymali taką
Wstydliwa sfera
Badania dla „Przeglądu” na temat stosunku Polaków do Żydów Książki Jana Tomasza Grossa „Sąsiedzi” i „Strach” wywołały w ostatnich latach pełną emocji dyskusję na temat stosunków polsko-żydowskich. Szczególnie świeżo w pamięci brzmią echa debat poświęconych ostatniej publikacji Grossa. Ciekawym ich kontekstem jest realizowana w ostatnich latach przez środowiska ideowo spokrewnione z Prawem i Sprawiedliwością tzw. nowa polityka historyczna. Przypomnijmy, że miała ona przywrócić prawdę, przede wszystkim o martyrologii i heroizmie, w opisie dziejów Polski
Prywatyzują historię Polski
W żałosnej próbie narzucenia „nowej polityki historycznej” usiłuje się dziś napisać historię Polski, w której nie ma ani chłopskiej wsi, ani robotniczego miasta Polska ma olbrzymie problemy społeczne. Rotacyjna emigracja za chlebem objęła kilka milionów młodych ludzi, dynamicznych i wykształconych, lecz przez nowe elity uznanych za zbędnych. Szacuje się, że ostatnio przebywa na niej 2 mln ludzi. Fakt ten zapobiega gwałtownym protestom, lecz nie rozwiązuje żadnego z problemów, od których zależy przyszłość 40 mln ludzi. Mamy zbiedniały kraj
Studenci powinni płacić za studia, ale…
Odpłatność za studia drogą do wyrównywania szans edukacyjnych młodzieży Polski nie stać na to, by talenty marnowały się w podrzędnych szkółkach niedzielnych. Nie stać na to, by wielkie uczelnie dusiły swój rozwój z braku pieniędzy. Jest coś nadzwyczaj nieprzyzwoitego w tym, że biedni za marną naukę płacą spore pieniądze, kiedy zamożni studiują za darmo. Cieszymy się ze skokowego wzrostu liczby młodzieży studiującej. Opowiadamy z przekonaniem o gospodarce opartej na wiedzy jako naszej przyszłości. Nie robimy nic, aby systemowo wspierać
Ze Skandynawii do Polski
W Polsce tylko 15% pracowników należy do związków zawodowych, w Szwecji 87% Mamy do czynienia z największą w ostatnich latach w Polsce falą protestów społecznych o podłożu socjalnym. Lekarze, pielęgniarki, nauczyciele, celnicy, policjanci – kolejne grupy występują przeciwko rządowi. Wraz z tymi protestami następuje reaktywacja związków zawodowych. Na naszych oczach na nowo organizuje się polskie społeczeństwo. Kwestie łamania praw pracowniczych i podwyżki płac przestały być tematem tabu i zaczęły w końcu funkcjonować w przestrzeni publicznej. Z drugiej
Pięć powodów, dla których studia powinny pozostać bezpłatne
Studia bezpłatne są sprawiedliwe, gdyż każdy płaci za siebie. Nie jest prawdą – jak przekonują neoliberałowie – że utrzymywanie bezpłatności jest niesprawiedliwe, gdyż zmusza robotników, rolników czy też drobnych przedsiębiorców do opłacania nauki dzieciom z wielkomiejskiej klasy średniej. „Jakim prawem?”, „Dlaczego mam płacić na czyjąś edukację, skoro sam nie studiuję?” – te pytania powtarzane jak mantra są koronnym argumentem. „Dlaczego podatnicy mają ułatwiać komuś uzyskanie lepszych dochodów?”, pytał z kolei na łamach „Dziennika” Marek
Wiara i pieniądze
Reklamujące się hasłem „Inwestuj w zgodzie z Biblią” fundusze występują przeciwko prawom kobiet, aborcji, antykoncepcji i homoseksualistom Wojna ideologiczna przeciwko wartościom wolnościowym, w szczególności przeciw prawu kobiet do świadomego macierzyństwa oraz prawom gejów i lesbijek, toczy się nie tylko podczas publicznych debat czy demonstracji ulicznych. Od dawna, choć mało kto o tym wie, prowadzona jest w świecie biznesu, na giełdzie i w finansach publicznych. Jej celem jest zdobycie jak największych funduszy na propagowanie swojej ideologii i wiary. „Inwestuj
Pojednanie z blond bestią?
Czy nie pora uznać, że Erika Steinbach dąży do porozumienia z Polakami Od dłuższego już czasu z wolą pojednania puka do polskich drzwi pani Erika Steinbach jako przewodnicząca Związku Wypędzonych, uważanego za reprezentanta wielomilionowego przecież środowiska Niemców, dla których rozpętana przez hitlerowskie Niemcy wojna zakończyła się exodusem. Pamiętają ten koniec wojny zarówno oni, jak i ich potomkowie. Wiadomość o woli pojednania polscy czytelnicy przyjmą zapewne z zaskoczeniem, wręcz z osłupieniem, ponieważ upodobanie do selektywnych relacji sprawiło,








