Opinie
Uczcijmy godnie pamięć ofiar OUN-UPA
11 lipca przypada 65. rocznica mordu ludności polskiej na Wołyniu. Czas najwyższy, by nasze władze obchodziły ją równie uroczyście jak rocznice innych tragedii wojennych Zbliża się 65. rocznica największego nasilenia eksterminacji (ludobójstwa) ludności polskiej Kresów Południowo-Wschodnich II Rzeczypospolitej. Dokonała jej Organizacja Ukraińskich Nacjonalistów (OUN) przy użyciu swoich zbrojnych watah, tzw. Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA). Będziemy ją obchodzić 11 lipca, w rocznicę wydarzeń z 1943 r., kiedy to miało miejsce
Mocarstwo, które gaśnie
Przystąpienie Wielkiej Brytanii do strefy euro będzie końcem ery dolara Jeszcze w czasie trwania II wojny światowej ustalono układem w Bretton Woods (USA), z 22 lipca 1944 r., że przyszły światowy system walutowy będzie oparty na Gold-Exchange Standard, tzn. że dolar będzie traktowany jako całkowity równoważnik złota. Przed I wojną światową waluty były oparte na złocie i srebrze, tzn. że banki były zobowiązane do sprzedaży szlachetnych kruszców za banknoty. Nakładało to na banki emisyjne obowiązek posiadania dość dużej
Brzozowski współczesny
Pańszczyźnianych chłopów zastąpiły pracownice supermarketów, magnatów – architekci polskiego neoliberalizmu, szlachetków – właściciele małych firm wymuszający na pracownikach nieodpłatną pracę Po co dziś w Polsce czytać Stanisława Brzozowskiego? Pozornie od jego czasów zmieniło się wszystko. Mimo to jego twórczość wydaje się zadziwiająco aktualna. Gdy przebrnie się przez młodopolski język, odnajduje się pod jego pokładami żywą myśl mierzącą się z tymi samymi problemami, które lewica próbuje przemyśleć w Polsce dziś. Choć pozornie
Sprawa czternastolatki
„Sprawa czternastolatki”, która w swoim jednostkowym, egzystencjalnym wymiarze ma charakter dramatyczny, odsłania problemy, które są od dawna obecne w naszej rzeczywistości społecznej, ale o których „nie mówi się”, które traktuje się jako marginalne („są ważniejsze sprawy”), które nigdy na serio nie zagościły w debacie publicznej i których „poważni politycy” boją się jak diabeł święconej wody. Bo mogą przegrać w następnych wyborach. Problem fanatyzmu religijnego Dzięki „sprawie czternastolatki” zjawisko fanatyzmu panoszące się obecnie u nas może być wreszcie nazwane. W Polsce,
Co wolno lewicy
Sprawiedliwość społeczna nie musi oznaczać egalitaryzmu, a więc zasady: wszystkim po równo Od wielu tygodni lewica jest w centrum zainteresowania całkiem pokaźnej grupy publicystów, i to nie tylko tych, którym bliskie są ideały tej strony sceny politycznej. Część wypowiadających się nie widzi przyszłości dla tej formacji politycznej (por. Jacek Żakowski: „Lewica czy martwica”, „Polityka” nr 9/2008, Bronisław Geremek: „Czy LiD ma przyszłość?”, „Gazeta Wyborcza” 13.03.2008 itp.). Część uważa, że lewica powinna ewoluować w stronę centrum (por. Janusz Reykowski: „Ocena wyniku wyborów
W polityce lewicy nastąpi przełom?
SLD zerwał z wieloletnią tradycją (rodem jeszcze z PZPR), zgodnie z którą przywódcę partii wyłaniało się w zakulisowych ustaleniach, a nie w otwartej rywalizacji Pisząc dzień po kongresie SLD o sytuacji w głównej partii lewicy, narażam się na to, że moje na gorąco spisywane refleksje mogą się okazać błędne, a nawet śmieszne. A jednak zaryzykuję. Byłem i jestem zdania, że – jak napisałem w artykule „Dylemat polskiej lewicy” („Myśl Socjaldemokratyczna”, nr 1-2, 2008) – „lewica polska stoi przed najpoważniejszym od prawie dwudziestu
Nie podnosić składki
Rośnie przyzwolenie na obciążenia finansowe obywateli kosztami usług medycznych, pod warunkiem że dotyczyć to będzie wyłącznie zamożniejszych Od wielu lat trwa dyskusja na temat pokonania kryzysu w służbie zdrowia. Kolejne rządy nie były w stanie dokonać przełomu w tej niezwykle wrażliwej społecznie kwestii. Politycy znają zapewne poglądy społeczeństwa na temat możliwych zmian i z oportunistycznych powodów nie są w stanie przeprowadzić sensownej i konsekwentnej reformy. Prywatyzacja szpitali stała się jednym z najostrzej dyskutowanych problemów ostatniej kampanii wyborczej. Pomysł na reformę
Bratobójczy ostrzał
Polemika z Grzegorzem Konatem nt. jego tekstu o środowisku „Krytyki Politycznej” Środowisko „Krytyki Politycznej” to kolos na glinianych nogach. Efektowna wydmuszka. Ciekawy fenomen z dziedziny public relations. Taki mniej więcej obraz projektu politycznego z ulicy Chmielnej jawi się nam po przeczytaniu tekstu Grzegorza Konata, młodego ekonomisty z SGH, wyraźnie zatroskanego o przyszłość lewicy w Polsce. Zarzutów, „które dyskwalifikują „Krytykę” w obecnym kształcie jako bazę do stworzenia silnego i poważnego stronnictwa postępowego w naszym kraju”, autor
„Gorsi” Polacy?
Ci, którzy chcą podzielić kombatantów na lepszych i gorszych Polaków, dzielą też Niemców na lepszych – walczących przeciwko bolszewikom na Wschodzie i gorszych, broniących dostępu do klasztoru na Monte Cassino Co jakiś czas prominentni przedstawiciele polskiej prawicy podejmują próby podzielenia kombatantów II wojny światowej na lepszych i gorszych. Rozstrzygającym kryterium ma być to, czy formacja, w szeregach której walczył z bronią w ręku konkretny Polak, była podporządkowana legalnemu rządowi polskiemu w Londynie, czy też nie. Ponieważ teza ta, głęboko niesprawiedliwa
Niechciani kombatanci
Politycy zawsze posługiwali się nami instrumentalnie. I tak jest nadal Nie miałem czasu na radość z końca wojny. Gdy większość młodych ludzi szła do szkół, my, saperzy, szliśmy na pola minowe. Od min zginęło tuż po wojnie 15 tys. cywilów, z tego 7 tys. dzieci. Przez kilka powojennych lat trwała wojna minowa. Zginęło 700 saperów. Wielokrotnie próbowałem ich uhonorować. Niestety nikt z władz nie pomógł we wprowadzeniu medalu za rozminowanie kraju. Sam więc opracowałem wzór takiego odznaczenia i wraz








