Opinie
Wolność hipokrytów
Prezydent Bydgoszczy złożył doniesienie do prokuratury nie na politycznych przeciwników, ale na… mieszkańców miasta Kiedy po ostatnich wyborach parlamentarnych z ulgą żegnaliśmy koncepcję IV RP, byliśmy pełni nadziei, czekając na nową jakość czy raczej na powrót do normalności w wykonaniu nowo wybranego polskiego parlamentu. Niestety, wydarzenia ostatnich dni przyniosły swoisty POPiS mowy, która w wykonaniu prawicy sięgnęła dna parlamentaryzmu. Co gorsza, oprócz stylu języka również głoszone treści pozostawiają wiele do życzenia. W tych słownych obelgach i walce
Rodak na Wyspach
Podstawą stereotypu polskich emigrantów jest podział na „my” i „oni” Polska prasa jest pełna artykułów dotyczących emigrantów. To odpowiedź na zainteresowanie Polaków, którzy pozostali w kraju, tym, jak wiedzie się rzeszy ich rodaków na Wyspach Brytyjskich. Niestety zdecydowana większość tekstów zakłamuje brytyjsko-polską rzeczywistość. Ich autorzy operują stereotypami. W owych tekstach Anglia to piekło lub raj. Nic pośrodku. Polak w Anglii to obywatel drugiej kategorii, bezdomny, pijak bez znajomości języka lub świetnie wykształcony
Polska widziana z okien terenówy i możliwe nowe horyzonty….
Rodzimi herosi klasy średniej nie przejawiają jakiegokolwiek krytycznego myślenia. Ważniejsza jest konsumpcja na pokaz i pogoń za symbolami luksusu Jakiś czas temu redaktor Jacek Żakowski ogłosił na łamach „Polityki” czas „wielkiej fiesty”. Rosnące zarobki, większe możliwości konsumpcyjne, atmosfera luzu, radości, swobody… Polacy kupują nowe samochody, wymieniają sprzęt RTV, podróżują po świecie, liczba milionerów rośnie. Nowe komputery i mikrofalówki upiększają polską szarzyznę. Wszyscy zapominają o polityce i radośnie wspierają oświecone
Zdrada stanu czy konieczność
Na marginesie aktu oskarżenia gen. Jaruzelskiego za stan wojenny Prof. Andrzej Romanowski słusznie wyraża niepewność, czy sąd wydając wyrok w sprawie gen. Wojciecha Jaruzelskiego, oskarżonego o wprowadzenie stanu wojennego („Gazeta Wyborcza” z 8 lipca br.), zrezygnuje z bezwzględnej kary pozbawienia wolności. Zarzut oskarżenia brzmi bowiem surowo („kierowanie zorganizowaną grupą, mającą na celu popełnienie przestępstwa”) i zagrożony jest karą do ośmiu lat pozbawienia wolności. Prawdą jest, że z różnych stron zapewnia się, że w tym procesie
Z żyrantami na wykłady
Studia powinny być odpłatne, a stypendia zwrotne Racjonalny sposób finansowania szkolnictwa wyższego jest tematem wiecznym. Ostatnio czytałem o nowej rewolucji systemu stypendialnego przygotowywanej przez MNiSW. Sam pracowałem przez kilkanaście lat jako nauczyciel akademicki i wyrobiłem sobie w tej dziedzinie własny pogląd, który pozwolę sobie tutaj w bardzo skrótowej formie przedstawić. W okresie międzywojennym było mnóstwo młodych ludzi, którzy chętnie zdobyliby wyższe wykształcenie i mieli ku temu wystarczające kwalifikacje intelektualne, ale ubóstwo środowiska rodzinnego,
Panie Generale, jesteśmy z Panem!
Generał Wojciech Jaruzelski 6 lipca ukończył 85 lat. Parę dni wcześniej zapadła decyzja sądu apelacyjnego o wszczęciu postępowania w sprawie wprowadzenia stanu wojennego. Panie Generale, Oskarżający Pana powinni wiedzieć, że czynią tak, jakby oskarżali wszystkich tych, którzy byli i są za Panem. Którzy wiedzą, czym się skończyły Budapeszt 56 i Praska Wiosna 68. Którzy byli i są przekonani, że wprowadzenie stanu wojennego nie tylko zapobiegało wkroczeniu do Polski armii radzieckiej i jej sojuszników, było nie tylko mniejszym złem, ale wyższą
Strzał w stopę
Dyskusji o „Krytyce Politycznej” i lewicy w Polsce ciąg dalszy „Środowisko Krytyki Politycznej to kolos na glinianych nogach. Efektowna wydmuszka. Ciekawy fenomen z dziedziny public relations”, ironizuje Michał Sutowski w pierwszych zdaniach tekstu „Bratobójczy ostrzał” („Przegląd”, nr 24/2008). Problem w tym, że niechcący powiedział prawdę, swym tekstem de facto potwierdzając całą krytyczną wobec „KP” argumentację. A jedyny w całej dyskusji strzał to ten oddany przez niego samego – we własną stopę. Z tekstu studenta UW możemy się
Walicki i sarmackie omamy
Fragmenty tekstu zamieszczonego w „Tygodniku Powszechnym” (22 czerwca 2008) (…)Dla Andrzeja Walickiego rewolucja marksistowsko-komunistyczna była zawaleniem się jego dotychczasowego świata, a nie obietnicą odrodzenia ludzkości. Wychował się w środowisku wyższej warstwy inteligenckiej, bardzo patriotycznej i liberalnej, w jakimś stopniu lewicującej i jednocześnie z wyobraźnią mocno naznaczoną symboliką i tradycją szlachecką. Gdyby Walicki poddał się determinizmowi swojej biografii, jak to dziś wielu czyni, to znalazłby się w obozie IV RP, a tymczasem on nawet do III odczuwa








