Opinie

Powrót na stronę główną
Opinie

O Gombrowiczu, Kafce, Miłoszu

Co ma czytać inteligent – zaproszenie do dyskusji Jaki jest cel przedstawiania szkołom określonego kanonu lektur? Narzucane w ten sposób książki mają wzbudzić emocje, skłonić do zastanowienia, przekazać wartości? Ułatwić poznanie (i zrozumienie) bliskich, otoczenia, świata? Co Państwo pamiętają z prac autorów z kanonu, z wbijanych do głowy wersów wielkich klasyków? Czy u Schulza za dużo snu i erotyki, a u Herberta – mitów i historii? Zachęcamy Państwa do podzielenia się na łamach „Przeglądu” przemyśleniami na temat kanonu lektur – co współczesny

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Nie ma wroga wśród Polaków

ZAPROSZENIE DO DEBATY: Gdy myślę lewica… Ostatnio publikowane sondaże pokazują, że około jednej trzeciej rodaków jako najlepszą koalicję dla Polski widzi współpracę Platformy Obywatelskiej z Lewicą i Demokratami. Koalicję definiowaną jako merytoryczną, zgodną i pracowitą. Społeczeństwo chce wreszcie zaprzestania podziałów na post-„Solidarność” i postkomunę? Ma dość teorii, że Polak musi mieć w życiu z kim walczyć? Czyli bacznie obserwuje i wyciąga wnioski? Przykład Warszawy, gdzie w większości dzielnic została stworzona mniej lub bardziej formalnie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

PiS szkodzi Polsce

Wybory parlamentarne i prezydenckie 2005 roku wyniosły do władzy partie i ludzi, którzy uznali pewne zasady demokracji za zagrożenie dla państwa Obecna koalicja PiS-LPR-Samoobrona zaledwie niespełna dwa lata sprawuje w Polsce władzę, a już spowodowała niepowetowane straty, by nie powiedzieć spustoszenia, w polskiej kulturze politycznej. Przez kulturę polityczną rozumiem nie tylko styl rządzenia państwem, sposób posługiwania się instrumentami władzy, politykę wewnętrzną i zewnętrzną rządu, ale także postawy społeczeństwa oraz funkcję, jaką pełnią mass media. Kultura polityczna

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Jeśli nie „Trzecia droga” to co?

Kiedy na przełomie lat 70. i 80. powojenny porządek państwa dobrobytu znalazł się w tarapatach, a następnie został podważony przez thatcheryzm, lewica zaczęła szukać wyjścia z nowej dla niej sytuacji. Receptą, która zwyciężyła, była koncepcja „Trzeciej drogi” Anthony’ego Giddensa wprowadzana przez 10 lat przez Tony’ego Blaira. Według wielu lewicowych intelektualistów „Trzecia droga” okazała się ślepą uliczką czy raczej autostradą o nazwie „wolnorynkowy kapitalizm”. Obecnie, gdy New Labour przegrała wybory samorządowe i szykuje się

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Zdrowie to nie tylko pieniądze

Samo zwiększenie nakładów na służbę zdrowia nie wystarczy. Nie mamy wiedzy o potrzebach zdrowotnych społeczeństwa. Nie wiemy nawet, ilu naprawdę leczy nas lekarzy Aktualna dyskusja publiczna na temat reformy systemu ochrony zdrowia koncentruje się na problemach jego finansowania oraz płac personelu medycznego. Nie są to sprawy marginalne, ale spróbujmy spojrzeć na ów system jako na całość. Co jest jego celem? Zapewnienie dobrego zdrowia wszystkim obywatelom. Czy można to osiągnąć poprzez zwiększenie strumienia pieniędzy bez innych działań? Z pewnością nie. Konieczna

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Na kogo może liczyć Kaczyński

Tylko 20,9% Polaków uznaje, że budowa IV RP jest konieczna, podczas gdy 48,6% propozycję budowy IV Rzeczypospolitej wyraźnie odrzuca W ostatniej kampanii wyborczej do parlamentu pojawiło się hasło budowy IV RP. Lansowane ono było przede wszystkim przez Prawo i Sprawiedliwość, lecz także Platforma Obywatelska nie sprzeciwiała się tej idei. IV RP miała być odpowiedzią na dotychczasową transformację, odrzuceniem jej błędów i „patologii”. III RP w propagandzie PiS, ale również PO była uosobieniem wszelkiego zła. Budowa nowej, IV Rzeczypospolitej

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Pożywka dla hipokryzji

Wliczanie stopnia z religii do średniej będzie jeszcze bardziej karykaturalne niż zajęcia z filozofii marksistowskiej na uczelni technicznej Jesienią 1969 r., po odbyciu obowiązkowej praktyki robotniczej, rozpocząłem studia na jednej z uczelni technicznych w południowej Polsce. Na pierwszych ćwiczeniach z obowiązkowej wtedy filozofii pojawił się – jako prowadzący – młodszy asystent Adam Z. Był to cherlawy młodzieniec o przeintelektualizowanym spojrzeniu. Ambitny młodszy asystent Z. zaraz zadał nam szereg lektur do przeczytania, obejmujących m.in. fragmenty „Timajosa”

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Jak to robią Finowie?

Model skandynawski działa, czyli cud gospodarczy w kraju jezior i saun Powtarzana często mantra o niemożności pogodzenia neoliberalnej globalizacji z utrzymaniem państwa opiekuńczego nie potwierdza się w przypadku gospodarek skandynawskich – Szwecji, Danii, Finlandii oraz Norwegii. Wszystkie te państwa należą do najbardziej zaawansowanych technologicznie na świecie, odznaczają się dużą konkurencyjnością, niskim bezrobociem oraz znaczną dynamiką wzrostu produktu krajowego brutto. A wszystko to w warunkach najwyższych na świecie obciążeń podatkowych i wydatków publicznych. W czym tkwi sukces modelu

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Bronisław Łagowski o „Duchu i bezduszności Trzeciej Rzeczypospolitej”

Spójny myślowo, bezlitośnie krytyczny obraz III RP jako kraju potężnej ofensywy idei coraz bardziej sprzecznych z europejską kulturą polityczną Tom niniejszy zawiera eseje Bronisława Łagowskiego publikowane w latach 1999-2005 na łamach „Przeglądu” i jego poprzednika, „Przeglądu Tygodniowego”. Były one zawsze bardzo cenione przez czytelników obu tych pism, a zauważane i szanowane przez wszystkich, jak sądzę, niezależnych obserwatorów polityki polskiej. Zebranie ich pod jedną okładką, i to w układzie nie chronologicznym, lecz tematycznym, nadaje im jednakże jakby

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Ryzyko bycia sobą

ZAPROSZENIE DO DEBATY: Gdy myślę lewica… Niechaj LiD ogłosi, że nie zmierza do władzy w następnej kadencji. Już samo to zapewni mu znaczną sympatię wyborców LiD jest to maszyna poskładana ze starych części, pomalowana na niebiesko (barwa Kwaśniewskiego). Czasem jakieś tryby ruszają, po czym zamierają. Niekiedy ona zawarczy i się potrzęsie. Machinę otaczają licznie jej skłóceni konstruktorzy, budowniczowie i operatorzy. Spierają się, do czego też ona potrafi posłużyć: do orania ziemi? Nie – raczej do rozpylania perfum. –

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.