Opinie

Powrót na stronę główną
Opinie

W oczekiwaniu na zmiany

Zdecydowanie większą odpowiedzialność za zły stan stosunków polsko-rosyjskich przypisujemy władzom Rosji. Nie zwalniamy z niej jednak rządzących Polską Stosunki polsko-rosyjskie były, są i będą jednym z najważniejszych elementów naszego myślenia o bezpieczeństwie i pozycji międzynarodowej Polski. Jak więc oceniamy obecny ich stan? Kto ma na nie większy wpływ, władze Polski czy Rosji? Czy nasza polityka jest antyrosyjska, a Rosji antypolska? Czy można mówić o tym, że w obu społeczeństwach jest wiele wzajemnej sympatii? Instytut Badań Społecznych i Międzynarodowych Fundacji im. K.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Miny do rozbrojenia

LiD – czy istnieje wspólny mianownik i czy możliwy jest wspólny program na wybory Przygotowanie wspólnego programu trzech partii lewicowych i Partii Demokratycznej, jedynej polskiej partii należącej do międzynarodówki liberalnej, stanowi poważne wyzwanie. Kiedy lewica i demokraci poszli razem do wyborów samorządowych, kolizji programowych właściwie nie było. Drogi, mosty, stadiony i przedszkola nie dzielą, mała prywatyzacja jest mocno zaawansowana, a Marek Borowski podpisał nawet list zapowiadający naprawienie ,,krzywd wyrządzonych właścicielom nieruchomości” i ,,szybkie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Lewica i III RP

Praktycznie wszystkie liczące się partie, od LiD do PiS, rywalizują o to, kto lepiej będzie reprezentował interesy tych, którzy i tak mają się świetnie Po podwójnym zwycięstwie PiS w 2005 r., czemu towarzyszyły świetne wyniki Platformy Obywatelskiej, wielu komentatorów zastanawiało się, czy w Polsce jest w ogóle miejsce dla lewicy. Scena polityczna wydawała się podzielona między prawicowe, autorytarne, narodowo-katolickie PiS oraz neoliberalną i konserwatywną Platformę Obywatelską. Medialna intensywność sporu między tymi podmiotami maskowała brak

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

O Gombrowiczu, Kafce, Miłoszu

Co ma czytać inteligent – zaproszenie do dyskusji Jaki jest cel przedstawiania szkołom określonego kanonu lektur? Narzucane w ten sposób książki mają wzbudzić emocje, skłonić do zastanowienia, przekazać wartości? Ułatwić poznanie (i zrozumienie) bliskich, otoczenia, świata? Co Państwo pamiętają z prac autorów z kanonu, z wbijanych do głowy wersów wielkich klasyków? Czy u Schulza za dużo snu i erotyki, a u Herberta – mitów i historii? Zachęcamy Państwa do podzielenia się na łamach „Przeglądu” przemyśleniami na temat kanonu lektur – co współczesny

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Nie ma wroga wśród Polaków

ZAPROSZENIE DO DEBATY: Gdy myślę lewica… Ostatnio publikowane sondaże pokazują, że około jednej trzeciej rodaków jako najlepszą koalicję dla Polski widzi współpracę Platformy Obywatelskiej z Lewicą i Demokratami. Koalicję definiowaną jako merytoryczną, zgodną i pracowitą. Społeczeństwo chce wreszcie zaprzestania podziałów na post-„Solidarność” i postkomunę? Ma dość teorii, że Polak musi mieć w życiu z kim walczyć? Czyli bacznie obserwuje i wyciąga wnioski? Przykład Warszawy, gdzie w większości dzielnic została stworzona mniej lub bardziej formalnie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

PiS szkodzi Polsce

Wybory parlamentarne i prezydenckie 2005 roku wyniosły do władzy partie i ludzi, którzy uznali pewne zasady demokracji za zagrożenie dla państwa Obecna koalicja PiS-LPR-Samoobrona zaledwie niespełna dwa lata sprawuje w Polsce władzę, a już spowodowała niepowetowane straty, by nie powiedzieć spustoszenia, w polskiej kulturze politycznej. Przez kulturę polityczną rozumiem nie tylko styl rządzenia państwem, sposób posługiwania się instrumentami władzy, politykę wewnętrzną i zewnętrzną rządu, ale także postawy społeczeństwa oraz funkcję, jaką pełnią mass media. Kultura polityczna

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Jeśli nie „Trzecia droga” to co?

Kiedy na przełomie lat 70. i 80. powojenny porządek państwa dobrobytu znalazł się w tarapatach, a następnie został podważony przez thatcheryzm, lewica zaczęła szukać wyjścia z nowej dla niej sytuacji. Receptą, która zwyciężyła, była koncepcja „Trzeciej drogi” Anthony’ego Giddensa wprowadzana przez 10 lat przez Tony’ego Blaira. Według wielu lewicowych intelektualistów „Trzecia droga” okazała się ślepą uliczką czy raczej autostradą o nazwie „wolnorynkowy kapitalizm”. Obecnie, gdy New Labour przegrała wybory samorządowe i szykuje się

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Zdrowie to nie tylko pieniądze

Samo zwiększenie nakładów na służbę zdrowia nie wystarczy. Nie mamy wiedzy o potrzebach zdrowotnych społeczeństwa. Nie wiemy nawet, ilu naprawdę leczy nas lekarzy Aktualna dyskusja publiczna na temat reformy systemu ochrony zdrowia koncentruje się na problemach jego finansowania oraz płac personelu medycznego. Nie są to sprawy marginalne, ale spróbujmy spojrzeć na ów system jako na całość. Co jest jego celem? Zapewnienie dobrego zdrowia wszystkim obywatelom. Czy można to osiągnąć poprzez zwiększenie strumienia pieniędzy bez innych działań? Z pewnością nie. Konieczna

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Na kogo może liczyć Kaczyński

Tylko 20,9% Polaków uznaje, że budowa IV RP jest konieczna, podczas gdy 48,6% propozycję budowy IV Rzeczypospolitej wyraźnie odrzuca W ostatniej kampanii wyborczej do parlamentu pojawiło się hasło budowy IV RP. Lansowane ono było przede wszystkim przez Prawo i Sprawiedliwość, lecz także Platforma Obywatelska nie sprzeciwiała się tej idei. IV RP miała być odpowiedzią na dotychczasową transformację, odrzuceniem jej błędów i „patologii”. III RP w propagandzie PiS, ale również PO była uosobieniem wszelkiego zła. Budowa nowej, IV Rzeczypospolitej

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Pożywka dla hipokryzji

Wliczanie stopnia z religii do średniej będzie jeszcze bardziej karykaturalne niż zajęcia z filozofii marksistowskiej na uczelni technicznej Jesienią 1969 r., po odbyciu obowiązkowej praktyki robotniczej, rozpocząłem studia na jednej z uczelni technicznych w południowej Polsce. Na pierwszych ćwiczeniach z obowiązkowej wtedy filozofii pojawił się – jako prowadzący – młodszy asystent Adam Z. Był to cherlawy młodzieniec o przeintelektualizowanym spojrzeniu. Ambitny młodszy asystent Z. zaraz zadał nam szereg lektur do przeczytania, obejmujących m.in. fragmenty „Timajosa”

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.