Opinie
Bronisław Łagowski o „Duchu i bezduszności Trzeciej Rzeczypospolitej”
Spójny myślowo, bezlitośnie krytyczny obraz III RP jako kraju potężnej ofensywy idei coraz bardziej sprzecznych z europejską kulturą polityczną Tom niniejszy zawiera eseje Bronisława Łagowskiego publikowane w latach 1999-2005 na łamach „Przeglądu” i jego poprzednika, „Przeglądu Tygodniowego”. Były one zawsze bardzo cenione przez czytelników obu tych pism, a zauważane i szanowane przez wszystkich, jak sądzę, niezależnych obserwatorów polityki polskiej. Zebranie ich pod jedną okładką, i to w układzie nie chronologicznym, lecz tematycznym, nadaje im jednakże jakby
Czy ateiści są dyskryminowani?
Choć według różnych sondaży niewierzący stanowią nawet do 10% społeczeństwa, traktowani są tak, jakby nie istnieli Kultura oparta na wartościach i normach Kościoła rzymskokatolickiego jest w Polsce kulturą dominującą. W przeróżnych badaniach przynajmniej 90% Polaków deklaruje swoją przynależność do tej religii. Jest więc Polska krajem niezwykle homogenicznym religijnie. Ma to znaczące konsekwencje. Jedną z nich będzie konieczność uznania niewierzących, ateistów, agnostyków, apostatów, humanistów i sceptyków za mniejszość kulturową. A mniejszości kulturowe, z racji swojej „inności”, często są dyskryminowane
Grzechy czwartej władzy
W nastawionych na skandal mediach łatwiej szerzą się nietolerancja i rasizm W Polsce od pewnego czasu dominuje w dyskursie publicznym przeciwstawianie władzy wykonawczej i ustawodawczej („polityków”) dziennikarzom i mediom. Zwłaszcza po wygranych przez Prawo i Sprawiedliwość wyborach napięcia między władzami pierwszą i drugą a czwartą nasiliły się. Dziennikarzom politycy zarzucają nierzetelność, uprawianie poetyki skandalu, podleganie wpływom służb specjalnych i różnym „układom”. Ci zaś odwzajemniają się, ukazując kolejne „afery” i pokazując, że media przemawiają w imieniu opinii publicznej, którą
Polskie liberum veto w Unii
Po szczycie w Brukseli – niemieckie media o Polsce Niespodziewanie jednym z elementów polskiego „sukcesu” w Brukseli okazało się poważne obniżenie prestiżu polskiego prezydenta na arenie międzynarodowej Korespondencja z Niemiec Brukselski dreszczowiec negocjacyjny nie pozostawił politykom i obserwatorom z całego świata cienia wątpliwości co do tego, gdzie mieści się w Polsce najważniejszy ośrodek decyzyjny. Już po pierwszej rundzie rozmów kanclerz Angela Merkel musiała stwierdzić, że ma właściwie do czynienia z dwoma polskimi rozmówcami, przy czym ten podejmujący ostateczne
Geneza produkcji i chwały pana Sienkiewicza
Pokaż mi twych przyjaciół, a powiem ci, kim jesteś. W nieregularnie krzywym zwierciadle współczesnego reakcyjnego społeczeństwa, złożonym z najrozmaitszych krzywizn – hipokryzji, ciemnoty, znużenia itd., obrazy ludzi odbijają się w sposób skażony: najpiękniejsze, najwznioślejsze postacie rzeczywistości odbijają się w tym zwierciadle jako maszkary i karły. Odwrotnie – maszkary i karły, odpowiednio do praw zwierciadła skonstruowane, przystosowane, odbijają się w nim jako postacie piękne i wielkie. Istnieją nie tylko optyczne, ale i społeczne anamorfozy1. Taką anamorfozą społeczną
Model alternatywny
Dlaczego liberalna inteligencja z Żoliborza w oczy kole pro-PiS-owskich publicystów? Trawestując znane powiedzenie, rzec można: myślę inteligencja – mówię Żoliborz. Nie inaczej było i tym razem, gdy red. Tomasz Wiścicki w artykule „Furia liberalnych elit” („Rzeczpospolita”, 30 maja 2007 r.) tłumaczył „dziwaczne zacietrzewienie wybitnych nierzadko intelektualistów” (czytaj: zbuntowanych przeciwko PiS i braciom Kaczyńskim) ich PPS-owską i lewicowo-liberalną żoliborską proweniencją. Gwoli ścisłości, oczywiście nie „cały” Żoliborz, nawet w swoich przedwojennych granicach, był
Wychodzenie z półcienia
ZAPROSZENIE DO DEBATY: Gdy myślę lewica… Przyszłość LiD w dużym stopniu zależy od tego, czy przywódcom Partii Demokratycznej uda się pozyskać członków byłej Unii Wolności i jej sympatyków Lewica wychodzi z półcienia. Porozumienie Lewica i Demokraci (LiD) to pierwszy znaczący krok w kierunku tworzenia siły politycznej, mogącej w najbliższych wyborach parlamentarnych odegrać ważną rolę, a nawet spróbować odebrać prawicy władzę nad Polską. Wychodzenie z półcienia przyspieszył Aleksander Kwaśniewski od dnia, w którym oświadczył, że wraca do aktywnego udziału w życiu
Polacy chcą referendum
„Tarcza antyrakietowa” w oczach opinii publicznej Od wielu miesięcy wiemy, że czeska opinia publiczna jest przeciwna instalacji na terenie republiki elementów „tarczy antyrakietowej”. Ponad 70% Czechów w badaniach opinii publicznej wyraża taki właśnie pogląd. Dyskusja na temat udziału Czech w projekcie amerykańskim jest u naszych południowych sąsiadów burzliwa i emocjonalna. Publikowane wyniki sondaży pokazują, że stosunek Polaków do instalacji w naszym kraju „tarczy antyrakietowej” są niemal identyczne jak w Czechach. Skąd ta zbieżność postaw Czechów
Lewica musi „wymyślić się na nowo”
ZAPROSZENIE DO DEBATY: Gdy myślę lewica… Celem lewicy może być marginalizacja prawicy, ale nigdy nie może nim być marginalizacja jej wyborców. Ich problemy są autentyczne Aby się wydobyć z klęski 2005 r., lewica w Polsce powinna „wymyślić się na nowo”, jak przy takich okazjach mawiają Anglosasi. Potrzeba nam nie tylko nowych twarzy i nowych struktur. Te już są. Potrzeba przede wszystkim nowych, prawdziwych odpowiedzi na wyzwania, przed jakimi staje Polska w XXI w. Wybory 2005 r. ujawniły
O „szkole polskiej” inaczej
Liberum veto W tym roku mija 60. rocznica powołania łódzkiej Filmówki. To jest FAKT cokolwiek przemilczany. Nagłośniono natomiast 50. rocznicę „Kanału” Wajdy, uznanego za początek „szkoły polskiej”. Ta zaś według przyjętej definicji miałaby wygasać w latach 60. To już HIPOTEZA mocno dyskusyjna. Także dlatego, że przed „Kanałem” Wajda zrealizował „Pokolenie” (1954). Co ważniejsze, dopiero w latach 70., a nawet później, powstały wybitne filmy, w których twórcy wysnuwali wnioski z doświadczeń „czasów pogardy”. W 1970 r. wszedł






