Opinie

Powrót na stronę główną
Opinie

Quo vadis, lewico?

Ani SLD, ani SdPl, ani inna partia mieniąca się lewicą nie uzyska poparcia grup socjalnych w przypadku mariażu z neoliberałami Zawieranie przez SLD i SdPl lokalnych koalicji samorządowych z Partią Demokratyczną (pomniejszoną o Forum Liberalne) potwierdza to, o czym mówiło się od dawna. Koncepcja tzw. nowego centrolewu zostanie wcielona w życie. Lewica wybrała centrum, nie zdając sobie sprawy, jak bardzo przysłużyła się PiS i jego satelitom. Idea centrolewu, której autorem jest Sławomir Sierakowski,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Tygrys syberyjski

Od Gazpromu tylko dwa amerykańskie koncerny Exxon Mobil i General Electric są wyżej oszacowane wśród spółek publicznych Zaledwie dziesięć lat temu przyszłość rosyjskiego giganta wydawała się niepewna. Przestarzała infrastruktura, setki podczepionych ssących go spółek-córek, czyniły zeń niemal podręcznikowy przykład funkcjonującego w postsocjalistycznym systemie gospodarczym reliktu minionej epoki. Restrukturyzowany i prywatyzowany balansował na granicy upadłości, trwając w nowych realiach właściwie tylko dzięki zachowaniu pozycji monopolisty. Wdrożenie opracowanej z pomocą specjalistów Dresdner Bank

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Tajemniczy Ogród

Zjednoczenie SLD, SdPl i podobnych środowisk po wyborach samorządowych musi położyć kres dekompozycji lewicy Kto wie, czy ideologiczna busola polskiej polityki, jakakolwiek ona jest, odnosząca się wszelako do utartych w Europie i świecie kategorii, zachowuje znaczenie? Czy ideowa orientacja partii jest wciąż czynnikiem istotnie wpływającym na wybory? Cztery okoliczności zdają się warte uwzględnienia. 1. Duże, rzadko w demokracjach europejskich obserwowane, przepływy wyborców. Dotyczące, na dodatek, partii deklaratywnie programowo od siebie odległych.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Sprawa F-16 – zdradzone tajemnice

Nie ma żadnych racjonalnych przesłanek, że nowe F-16 będą latały 25 lat. Jak polatają około 10, to i tak będzie sukces W listopadzie br. pierwsze cztery fabrycznie nowe, po kilkumiesięcznych próbach oczywiście, F-16 powiększą możliwości bojowe naszych sił powietrznych. Następne przylecą w ciągu około trzech lat. W początkach 2009 r. wszystkie zamówione, czyli 48 samolotów F-16 block 50/52 plus, powinny uzyskać pełną gotowość bojową. Lekki myśliwiec F-16 startujący z lotnisk położonych na lądzie został

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Może czas się obudzić?

Nie ma powodów, by lewica kapitulowała przed dzisiejszymi Sarmatami 4% dla SLD, gdyby dziś były wybory. SdPl poza zainteresowaniem publiczności. Demokraci istnieją we własnej już tylko wyobraźni. PiS trzyma gardę. Nic mu nie szkodzi. Ani kompromitujące relacje ze światem, ani puste zapowiedzi, ani skok jego aparatczyków na spółki skarbu państwa. Nie żenują jakoś większości bracia Kaczyńscy, pani Fotyga, pracownicy prezydenckiej kancelarii. Wyobraźni nie porusza różnica wizerunków poprzedniej i obecnej pary prezydenckiej na fotografiach dokumentujących kontakty

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Jerzego Giedroycia „wołanie na puszczy”

Polska polityka wschodnia w rozumieniu Redaktora „Kultury” Polski „ekspert w dziedzinie polityki wschodniej” na łamach pisma „News- week” (25.06) oznajmia, że jest rusofobem, i z pychą utrzymuje, „że w naszym kraju historia przyznaje zwykle rację rusofobom, a nie ich adwersarzom”. Dziwny to „ekspert”, wedle którego historia traci wszelki swój obiektywizm na rzecz geografii. A może źle „eksperta” zrozumiałem? Może chciał powiedzieć, że w naszym kraju uprzedzenia historyków są tak duże, że adwersarze rusofobów są spaleni u nich z samego założenia i jeśli chce

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

„Kultura” dla kultury

Znaczenie Jerzego Giedroycia dla literatury polskiej i jej twórców Najważniejszą rolę wśród polskich emigrantów politycznych w pierwszych kilku latach po II wojnie światowej odgrywało środowisko londyńskie. W stolicy Anglii była siedziba rządu RP i jego organów, tu też ukazywały się „Wiadomości” Mieczysława Grydzewskiego, które skupiały emigracyjnych twórców literatury. Mentalność przedstawicieli tego środowiska bardziej sprzyjała zamykaniu się w kręgu emigracyjnego getta, marzeniom o powrocie do niezmienionej przedwrześniowej Polski (choćby za cenę III wojny

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Prawo właściciela

Nie było w czasie polskiej transformacji rządu, w którym partyjniactwo osiągnęłoby takie rozmiary i cechowało się równą bezwstydnością Krystyna Filińska, 26 lat pracy w Uzdrowisku Świnoujście, w 1998 r. po raz pierwszy wygrała konkurs na dyrektora. Rządziła wówczas AWS. Uzdrowisko było państwowe, tak jak dziś. Jego zadłużenie wynosiło 800 tys. zł. W roku ubiegłym wypracowało 300 tys. zysku. Zainwestowało 800 tys. w modernizację. Wymówienie przyszło faksem. Nie podano uzasadnienia. Nie sformułowano zarzutów. Od kwietnia zmieniono w podobny

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Przyzwoicie i po bożemu

Jak w podręcznikach szkolnych prezentuje się problematykę seksu Jeśli gimnazjalista oznajmi, że karmienie piersią jest naturalną metodą antykoncepcji, czego dowodzą doświadczenia ludów pierwotnych, nie wolno ganić go za nieuctwo. Tę światłą myśl podsunięto mu bowiem w szkole. Kto chce sprawdzić, niech zajrzy na stronę 136. podręcznika „Wędrując ku dorosłości. Wychowanie do życia w rodzinie dla uczniów klas I-III gimnazjum” pod redakcją Teresy Król, wydanego przez Rubikon w Krakowie w 2001 r. Wydawałoby się, że to już szczyt, Ministerstwu Zdrowia udało

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Jarosław Kaczyński

Wie, jak zdobywać i jak powiększać domenę władzy. Nie wie, dlaczego władza mogłaby z sensem służyć społeczeństwu, kiedy już się ją ma PiS ma wyraziste przywództwo jak żadna inna partia w Polsce. Prezesem jest Jarosław Kaczyński. Z nikim nie dzieli się władzą ani zaufaniem (może z wyjątkiem bliźniaczego brata Lecha, ale tylko jeśli chodzi o lojalność). Z innymi politykami z kręgu kierownictwa partii konsultuje się, jeśli chce i jeśli akurat jest mu to przydatne. Sam wyznacza cele,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.