Opinie
Polityka nie zastąpi pamięci
Instytut Pamięci Narodowej niweczy nadzieje kresowian na uznanie UPA za organizację zbrodniczą Ostatnia wypowiedź prezesa Instytutu Pamięci Narodowej, dr. hab. Janusza Kurtyki („Myśl Polska”, 23-30 lipca 2006 r.) nie wskazuje, iż w najbliższym czasie zostanie sformułowana opinia, na podstawie której władze Polski mogłyby podjąć uchwałę uznającą Organizację Ukraińskich Nacjonalistów i jej zbrojne ramię UPA – twór Bandery za formację zbrodniczą, odpowiedzialną za ludobójstwo dokonane na ludności polskiej w czasie II wojny światowej. Na wspomnianą uchwałę
Naród zastąpi społeczeństwo
Źródłem narodowej dumy ma być odkurzony mesjanizm, bo Polska broni wartości chrześci-jańskich zapomnianych i lekceważonych w zsekularyzowanej Europie PiS-owska koalicja przywiązuje szczególną wagę do spraw ideologicznych. Tradycja i patriotyzm to hasła, które słychać często na dzisiejszych salonach władzy. Premier Jarosław Kaczyński problemom (żeby użyć niemodnego określenia) nadbudowy poświęcił w swoim exposé nieporównanie więcej miejsca niż którykolwiek z jego poprzedników po 1989 r. Jest to zjawisko niepokojące, ponieważ cechy państwa ideologicznego trudno jest pogodzić z wymaganiami
Drogie baryłki ropy
Polityka światowa wymusi, że będziemy płacili za benzynę dwa razy więcej Sytuacja na rynku naftowym od początku wieku nie była dobra, nigdy jednak nie wyglądało to aż tak źle jak obecnie. Odpowiedzialność za zaistniały stan rzeczy ponosi dobra koniunktura światowej gospodarki. To za jej sprawą naturalne zasoby tego surowca kurczą się w zastraszającym tempie, znacznie szybciej, niż się spodziewano tego jeszcze do niedawna. Prezentowane przez amerykański Departament Energii (US Department of Energy) jeszcze u schyłku ubiegłego
Quo vadis, lewico?
Ani SLD, ani SdPl, ani inna partia mieniąca się lewicą nie uzyska poparcia grup socjalnych w przypadku mariażu z neoliberałami Zawieranie przez SLD i SdPl lokalnych koalicji samorządowych z Partią Demokratyczną (pomniejszoną o Forum Liberalne) potwierdza to, o czym mówiło się od dawna. Koncepcja tzw. nowego centrolewu zostanie wcielona w życie. Lewica wybrała centrum, nie zdając sobie sprawy, jak bardzo przysłużyła się PiS i jego satelitom. Idea centrolewu, której autorem jest Sławomir Sierakowski,
Tajemniczy Ogród
Zjednoczenie SLD, SdPl i podobnych środowisk po wyborach samorządowych musi położyć kres dekompozycji lewicy Kto wie, czy ideologiczna busola polskiej polityki, jakakolwiek ona jest, odnosząca się wszelako do utartych w Europie i świecie kategorii, zachowuje znaczenie? Czy ideowa orientacja partii jest wciąż czynnikiem istotnie wpływającym na wybory? Cztery okoliczności zdają się warte uwzględnienia. 1. Duże, rzadko w demokracjach europejskich obserwowane, przepływy wyborców. Dotyczące, na dodatek, partii deklaratywnie programowo od siebie odległych.
Tygrys syberyjski
Od Gazpromu tylko dwa amerykańskie koncerny Exxon Mobil i General Electric są wyżej oszacowane wśród spółek publicznych Zaledwie dziesięć lat temu przyszłość rosyjskiego giganta wydawała się niepewna. Przestarzała infrastruktura, setki podczepionych ssących go spółek-córek, czyniły zeń niemal podręcznikowy przykład funkcjonującego w postsocjalistycznym systemie gospodarczym reliktu minionej epoki. Restrukturyzowany i prywatyzowany balansował na granicy upadłości, trwając w nowych realiach właściwie tylko dzięki zachowaniu pozycji monopolisty. Wdrożenie opracowanej z pomocą specjalistów Dresdner Bank
Sprawa F-16 – zdradzone tajemnice
Nie ma żadnych racjonalnych przesłanek, że nowe F-16 będą latały 25 lat. Jak polatają około 10, to i tak będzie sukces W listopadzie br. pierwsze cztery fabrycznie nowe, po kilkumiesięcznych próbach oczywiście, F-16 powiększą możliwości bojowe naszych sił powietrznych. Następne przylecą w ciągu około trzech lat. W początkach 2009 r. wszystkie zamówione, czyli 48 samolotów F-16 block 50/52 plus, powinny uzyskać pełną gotowość bojową. Lekki myśliwiec F-16 startujący z lotnisk położonych na lądzie został
Może czas się obudzić?
Nie ma powodów, by lewica kapitulowała przed dzisiejszymi Sarmatami 4% dla SLD, gdyby dziś były wybory. SdPl poza zainteresowaniem publiczności. Demokraci istnieją we własnej już tylko wyobraźni. PiS trzyma gardę. Nic mu nie szkodzi. Ani kompromitujące relacje ze światem, ani puste zapowiedzi, ani skok jego aparatczyków na spółki skarbu państwa. Nie żenują jakoś większości bracia Kaczyńscy, pani Fotyga, pracownicy prezydenckiej kancelarii. Wyobraźni nie porusza różnica wizerunków poprzedniej i obecnej pary prezydenckiej na fotografiach dokumentujących kontakty
Jerzego Giedroycia „wołanie na puszczy”
Polska polityka wschodnia w rozumieniu Redaktora „Kultury” Polski „ekspert w dziedzinie polityki wschodniej” na łamach pisma „News- week” (25.06) oznajmia, że jest rusofobem, i z pychą utrzymuje, „że w naszym kraju historia przyznaje zwykle rację rusofobom, a nie ich adwersarzom”. Dziwny to „ekspert”, wedle którego historia traci wszelki swój obiektywizm na rzecz geografii. A może źle „eksperta” zrozumiałem? Może chciał powiedzieć, że w naszym kraju uprzedzenia historyków są tak duże, że adwersarze rusofobów są spaleni u nich z samego założenia i jeśli chce
„Kultura” dla kultury
Znaczenie Jerzego Giedroycia dla literatury polskiej i jej twórców Najważniejszą rolę wśród polskich emigrantów politycznych w pierwszych kilku latach po II wojnie światowej odgrywało środowisko londyńskie. W stolicy Anglii była siedziba rządu RP i jego organów, tu też ukazywały się „Wiadomości” Mieczysława Grydzewskiego, które skupiały emigracyjnych twórców literatury. Mentalność przedstawicieli tego środowiska bardziej sprzyjała zamykaniu się w kręgu emigracyjnego getta, marzeniom o powrocie do niezmienionej przedwrześniowej Polski (choćby za cenę III wojny








