Opinie
W co wierzy polska lewica?
Droga na skróty ku krainie wiecznej szczęśliwości, polegająca na uszczęśliwianiu jednych kosztem innych, zawsze kończy się nieszczęściem dla milionów Konstytucja Programowa, ja czasem na własny użytek nazywam to kartą idei Sojuszu Lewicy Demokratycznej, jest dokumentem fundamentalnym, i to dokumentem, jak sądzę, nie tylko na dzisiaj, ale wyznaczającym drogowskazy czy kierunkowskazy marszu intelektualnego SLD w przyszłości. Oczywiście dokument ten nie może być traktowany jako źródło prawdy objawionej. Ideą socjaldemokracji, ideą ludzi związanych z demokratycznym socjalizmem, jest ciągłe
Szkodnictwa ciąg dalszy
Zyta Gilowska mówi dziś o szantażu lustracyjnym. A wcześniej ktoś słyszał, by wspominała, że dzieje się lustracyjna granda? Pozbawienie przywództwa firmy wartej dziesiątki miliardów złotych (PZU) i będącej, nie ze swojej winy, lecz zaprzeszłego rządu AWS, w sporze o 6 mld (Eureko), mimo świetnego zarządu, przy braku zdolności wykreowania nowego na zbliżonym poziomie, świadczy dobitnie, że ludzie, którzy to czynią, dla władzy i pieniędzy uczynić mogą wszystko. Nie powinny więc dziwić dalsze zdarzenia. Kiedy w okolicznościach określanych
Naród w 150 podręcznikach
Polski system edukacyjny dopuszcza wiele podręczników do tego samego przedmiotu. Wybór należy do nauczyciela. Każda książka używana w szkole musi mieć jednak aprobatę MEN. W roku 2004 na rynku było łącznie ponad 150 gimnazjalnych podręczników do języka polskiego, historii i wiedzy o społeczeństwie. W ramach programu „Szkoła Otwartości” Stowarzyszenie Otwarta Rzeczpospolita przebadało całą dostępną ofertę. Opisy poszczególnych książek oraz zbiorcze raporty dotyczące każdego przedmiotu są dostępne na stronie internetowej stowarzyszenia. Od roku
Sumienie inteligencji
Testament ideowy Jana Józefa Lipskiego jest drogowskazem dla ludzi, którzy źle się czują w dusznej atmosferze IV RP Był człowiekiem dobrym i odważnym. Mądrym i szlachetnym. Nadawał sens cudzym życiorysom, pobudzał do przyzwoitości, prowokował do czynienia dobra. Jego prawość i dobroć były zaraźliwe. Był sumieniem polskiej inteligencji i opozycji demokratycznej – tak Adam Michnik wspomina w „Wyznaniach nawróconego dysydenta” Jana Józefa Lipskiego, którego 80. rocznica urodzin minęła 25 maja. Gdyby dożył tego
Czego Jaś się nie nauczy…
Choć wydaje się, że w szkole wszystko zależy od nauczyciela, podręczniki dają wiarygodny obraz oświaty Projekt wprowadzenia do szkół przedmiotu „wychowanie patriotyczne” nie wziął się znikąd. Dopełnia przeobrażenia, które trwają od kilkunastu lat. W tym czasie polska szkoła publiczna zmieniła się na tyle, że dzisiejsze propozycje ministra edukacji narodowej Romana Giertycha są tylko postawieniem kropki nad i. Co się właściwie stało? Od chwili wprowadzenia do szkół lekcji religii, a więc od samego początku transformacji, systematycznie, choć małymi
Przeprosin nie było – problem pozostał
Pojednanie polsko-ukraińskie jest możliwe, ale tylko pod warunkiem, że mówi się prawdę Pomijanie słowa „ludobójstwo” i nienazywanie po imieniu rzeczywistych sprawców masowych rzezi, które miały charakter doktrynalny i zaplanowany, jest od dawna znaną metodą, stosowaną przez apologetów Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów (OUN), propagandystów i zwolenników teorii tzw. pojednania polsko-ukraińskiego. Uroczystość w Pawłokomie to potwierdziła. Wiele mówiono o prawdzie, ale skrzętnie ją pominięto, co niewątpliwie jest sztuką. Sztuką jest także nawoływanie do wybaczenia bez wskazania winowajcy. Na tym zlocie nie chodziło
Spór o naród
Julianowi Tuwimowi zawdzięczamy piękną formułę „ojczyzna polszczyzna”. Z kolei Karol Radek (Sobelsohn) powiedział kiedyś do mojej Matki (poznała go przed Pierwszą Światową w Paryżu, w kręgach tamtejszej Polonii): „Czy pani sądzi, że Żyd wychowany w Polsce – kocha tę rzekę mniej niż rdzenny Polak?”. Mamę zafrapowały te słowa późniejszego współtowarzysza Lenina i mnie też zapadły w pamięć. A przypominam te znamienne wypowiedzi, bo oto nieprzeciętni ludzie, których nie sposób posądzać o nacjonalizm, wskazali na swój pozytywny stosunek do języka i do krajobrazu, a więc dwu czynników
Bóg może się zdrzemnąć
Co powiedział, a czego nie powiedział Benedykt XVI W związku z wizytą papieża Benedykta XVI w Polsce ponownie uświadamiam sobie, że dla księży religii objawionych religijna wiara ludzka jest z zewnątrz, to znaczy nie z ludzkiego doświadczenia. Czasami odwołują się oni do ludzkiego doświadczenia, zwłaszcza tragicznego (bo to z niego właśnie rodzi się potrzeba cudu, a więc i potrzeba wiary!), ale nie mogą tego źródła wiary zbyt eksponować, bo dyskwalifikowaliby OBJAWIENIE. 1. Papież na placu Piłsudskiego (26 maja br.) mówił więc na temat wiary:
Skończyć z neoliberalizmem
Przyczyną kryzysu demokracji zachodniej jest realizacja doktryny neoliberalnej Wraz z falą demonstracji przeciw ministrowi Giertychowi i całej koalicji PiS-LPR-Samoobrona polska lewica uwierzyła, że powiały w końcu pomyślne dla niej wiatry. Prawica pokazała wreszcie brunatne oblicze, a spontaniczne protesty przeciw ministrowi Giertychowi ożywiły uśpione społeczeństwo obywatelskie. Pojawiła się okazja, aby odzyskać wigor i legitymację utraconą po przegranych z kretesem wyborach. Wystarczy tylko przyłączyć się do walki z nową koalicją, najlepiej zawierając wielką
Papież i agnostyk
Różne odejścia – Stanisław Lem (1921-2006) i Jan Paweł II (1920-2005) Odejście 27 marca Stanisław Lema odczułem jako osobistą krzywdę, utratę, która dotknęła mnie do żywego. Wiedziałem, że był chory, że miał swoje lata, a jednak żal pozostał. Żal za niedokończonymi rozmowami, za potrzebą precyzyjnej diagnozy bieżących wydarzeń w kraju, za złośliwościami, jakich nie szczędził wielkim tego świata, którzy utracili elementarne poczucie rzeczywistości, o przyzwoitości nie wspominając. Również żal za świadkiem, który przeżył, jak to nazywał, dwa walce








