Przebłyski

Powrót na stronę główną
Aktualne Przebłyski

Zgorzkniały relikt

Odkurzamy niezłomnego piewcę liberalizmu. Cezarego Michalskiego. Ostatniego z licznych kiedyś fanatycznych wielbicieli wolnego rynku. Nie było gorliwszego. A dziś? Żal patrzeć. Nawet go do „Loży prasowej” w TVN 24 nie zapraszają. Bo i po co im relikt przegranych idei? Nie chcą już słuchać o rosnącym w siłę polskim mieszczaństwie. Szkoda, bo może Michalski widzi coś, czego gołym okiem nie widać? Może Cezary grawituje w stronę zjawisk paranormalnych? I pokaże latające łyżeczki? Mieszczańskie oczywiście.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Aktualne Przebłyski

POPiS ciągle żyje

Chyba każdy chciałby wiedzieć, kto jest największym utrwalaczem władzy PiS w Polsce. Zdaniem Jacka Wojciechowicza, długoletniego wiceprezydenta Warszawy i działacza PO, są nimi Grzegorz Schetyna, Andrzej Halicki i Marcin Kierwiński. „Cynicy, którzy już nieraz pokazali swoje krętactwo. Manipulowali wyborami. Schetyna uprawia politykę w stylu cinkciarza spod Peweksu z lat 70. albo takiego faceta, co gra w trzy kubki. Oszukać, nie dotrzymać słowa, wygrać za wszelką cenę itp.”. Dyskusji programowej nie ma w PO już od dawna. Procesu

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Aktualne Przebłyski

Wenderlich w roli worka

Masochista albo nieudacznik? Bo chyba nie jedno i drugie? Choć sytuacja, w którą wpakował się Jerzy Wenderlich z SLD, częsty gość programu Rachonia, jest i śmieszna, i smutna. Masochista Wenderlich? Bo któż inny z kamienną twarzą wysłuchiwałby tak prymitywnych bredni na temat lewicy? A nieudacznik? Tu trzeba się odwołać do doktryny Czarzastego. Szef SLD głosi, że nie będzie bojkotował żadnego dziennikarza. Bo to politycy sami są winni, gdy nie radzą sobie z dziennikarzami. No cóż, Wenderlich wyraźnie sobie nie radzi.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Aktualne Przebłyski

Duda połykający pigułki

Antoni pamięta. Antoni nigdy nie wybacza. Prezydent Duda może więc liczyć na dożywotnie pałowanie. Do gryzienia wrogów Antoni ma wyspecjalizowaną machinę, „Gazetę Polską”. Wpompował w nią przez nadzorowane spółki tyle kasy, że może liczyć na trochę radości. I ją ma. Choćby z tekstu Witolda Gadowskiego, w którym najciekawsze jest takie proroctwo: „Duda nie zdoła się uniezależnić od swojego obozu politycznego i będzie musiał przełknąć jeszcze niejedną gorzką pigułkę, którą mu ten obóz zafunduje”. Oj, będzie bolało. Choć i tak spłynie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Aktualne Przebłyski

Matka Boska Siemianowicka

Rafał Piech jest jedynym na świecie urzędnikiem, za którego pracę wykonuje osobiście Matka Boska. Mało tego. Jest ona także odpowiedzialna za całe Siemianowice Śląskie. Otrzymała od prezydenta miasta, czyli tegoż Piecha, klucze do Siemianowic. Niestety, Piech nie zaprosił na tę uroczystość nawet Radia Maryja ani Telewizji Trwam. Nie zobaczyliśmy więc tej światowej sensacji. Wierzymy zatem Piechowi na słowo. Także w to, że Matka Boska jest menedżerem Siemianowic. I to już od 2015 r., kiedy Piech osobiście zawierzył miasto Przenajświętszej

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Aktualne Przebłyski

Dobranoc Jankowski

Stało się tak, jak pisaliśmy. Program „Dobry wieczór Polsko” (Polsat News), prowadzony przez Grzegorza Jankowskiego, eksnaczelnego Springerowskiego „Faktu”, przestał zamulać przestrzeń medialną. I od razu zrobiło się ciut mądrzej. I ciszej. Bo Jankowski, zapowiadając swój program, wydzierał się niemiłosiernie. Nawet bez programu Jankowski biedy nie zazna. Przecież w niemieckim koncernie już w 2006 r. zarabiał 65 tys. zł miesięcznie. Chyba wszystkiego nie wydał na liczne przegrane procesy? A jakby co, to przygarnie go „dobra zmiana”.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Aktualne Przebłyski

Szlak powstańczy Oriona Jędryska

Jak nie absurd z kopalnią krzemienia czekoladowego pod Kielcami, to odlot z biało-czerwoną opaską powstańczą na ramieniu. Król absurdu, Mariusz Orion Jędrysek, główny geolog kraju i poseł PiS, na konferencji prasowej udawał powstańca. Mogła to być kolejna durnota albo wynik przegrzania organizmu posła. Jednak to, że Jędrysek czuje się spadkobiercą powstańców, traktujemy jako problem medyczny. Jego słowa odbieramy jako rozpaczliwy apel do ludzi: „Pomóżcie mi!”. Przecież Jędrysek już 10 lat temu miał

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Aktualne Przebłyski

Selfie z kangurem

Po dwie, a nawet trzy (bo jedna pójdzie na części) mocno stare, 25-letnie fregaty rakietowe poleci do Australii i Nowej Zelandii ze 40 osób. Na szpicy wyprawy są państwo Dudowie. A tę bezcenną delegację będzie ochraniało 14 oficerów SOP, czyli dawnego BOR. Na spotkanko z Polonią doleci jeszcze Anna Maria Anders. Bilety lotnicze „dobra zmiana” kupiła u obcego przewoźnika, bo o lataniu naszymi liniami tylko się gada. W lipcu do Australii poleciało aż 10 osób, by teraz państwo Dudowie byli zadowoleni.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Aktualne Przebłyski

Konserwatystka jak się patrzy

Życie jest jednak przewrotne. Bo jak opisać życie Marty Kaczyńskiej? Celebrytki, która z masochistycznym zacięciem co tydzień dokumentuje swój stan ducha w partyjnym organie stryja. Tygodnik „Sieci” jest matką żywicielką braci Karnowskich i ich znajomych. Reklamuje się jako największy konserwatywny tygodnik w Polsce. Czyli Marta Kaczyńska jest ikoną tego konserwatyzmu w pisowskim wydaniu. Może i słusznie. Bo właśnie po raz trzeci wyszła za mąż. Zdążyła założyć białą sukienkę, choć bez welonu, przed urodzeniem trzeciego

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Aktualne Przebłyski

Biały miś przy kasie

Przebierańcy atakują. Po udającym dziennikarza Rachoniu mamy udającego menedżera Filipa Rdesińskiego. Rachoń przebierał się na Wybrzeżu za penisa. A Rdesiński w Poznaniu za białego misia. Rdesiński został teraz prezesem Polskiej Fundacji Narodowej i zastąpił Świrskiego, króla obciachu. Choć z tymi numerami, jakie ma na koncie, nikt rozsądny nie oddałby mu kiosku z gazetami. Ten były działacz partyjki Ziobry w podziale łupów dostał prezesurę Radia Merkury. By się podlizać Czarneckiemu, kabotyńskiemu politykowi PiS, wyrzucił z pracy dziennikarza.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.