Przebłyski

Powrót na stronę główną
Przebłyski

Nie ta busola

Przez lata przyznawaliśmy nagrody BUSOLE. I trzeba będzie do nich wrócić. Bo pojawiła się konkurencja. Ktoś z Kancelarii Prezydenta wymyślił, aby na pożegnanie Donalda Tuska prezydent Komorowski wręczył mu busolę. By ten szczęśliwie trafił do macierzystego portu. By mu wskazywała kierunek. I tu jest różnica. Bo my dawaliśmy BUSOLE ludziom, którzy sami z siebie wskazują kierunek innym. Na długiej liście naszych laureatów są m.in. Stanisław Lem, Tadeusz Różewicz, s. Małgorzata Chmielewska, Jurek Owsiak, prof. Henryk Skarżyński i prof. Karol Modzelewski. Widać więc, że spora

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Kto ośmieszył Napieralskiego?

Ktoś bardzo nie lubi Grzegorza Napieralskiego. Chyba nawet wiemy kto. Tomasz Sygut, dziś bonza z TVP Info, a kiedyś pracownik „Super Expressu”. Specjalista od ustawek polityków lewicy. A konkretnie Napieralskiego i jego ludzi. Tyle że Sygutowi teraz coś kompletnie nie wyszło. Albo może znowu zmienił orientację. Polityczną. Dwie ustawki Napieralskiego z rodziną to kompletny blamaż. Już same tytuły zamiast ocieplić wizerunek, ośmieszają posła: „To nie chomik, to Napieralski” i „Cyrk z posłem”. Tylko Ala, córka

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Jeszcze jeden atut Łazarskiego

Warszawska prywatna Uczelnia Łazarskiego mocno się reklamuje. Trwa kampania „21 powodów, by studiować w Łazarskim”. No, piękne to. Ale niepełne. Jest bowiem jeszcze 22. powód do reklamy. Niebanalna szefowa, pani rektor prof. Krystyna Ida Iglicka-Okólska. Jedyna w Polsce osoba na stanowisku rektora, która wygłasza takie opinie: „Jestem oświeconym oszołomem” i „Ja zawsze kochałam Jarosława”. Widać więc, że studia u pani rektor mogą być dla jednych piękną przygodą, a dla drugich prawdziwą szkołą

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Balt i Czarzasty, baronkowie SLD

Jeszcze niedawno nazywano ich baronami. Że niby tacy ważni, bo rządzą partią w regionach. Po wyborach uzupełniających do Senatu tytuły baronów SLD mocno się skurczyły. Prawdę mówiąc, został im tylko ogonek. Czyli baronek. Śląski baronek Marek Balt, najbardziej znany z tego, że chciał wygryźć Adama Gierka z Parlamentu Europejskiego, może sobie dopisać do CV: baronek 4%. Bo aż tyle wyciągnął jego kandydat na Śląsku. Drugi, mazowiecki baronek Włodzimierz Czarzasty, ten od podwójnej wątroby, chyba

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Marek Wełna wizytówką prokuratury

To nie jest równy pojedynek. Z jednej strony, niesławny bohater wielu publikacji, od czytania których włos się jeży na głowie, a z drugiej – tygodnik „Nie”. Mamy więc mecz: bardzo ważny prokurator kontra jedno z nielicznych pism, które walą prawdę prosto w oczy. Marek Wełna z Prokuratury Apelacyjnej w Krakowie postanowił zamknąć usta wrednym pismakom i wytoczył proces Joannie Skibniewskiej, dziennikarce „Nie”. Co mu się tak nie spodobało? Pisanie o aresztach wydobywczych, które stosował? O nakłanianiu świadków do składania fałszywych zeznań?

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Oszukali Kaczyńskiego

Mina prezesa Kaczyńskiego mówiła wszystko. Gdyby mógł, to Czarnecki, Ujazdowski, Waszczykowski i armia im podobnych niby-ekspertów europejskich byłaby już w drodze do Mongolii. A i to chyba byłoby zbyt łaskawe po plamie, jaką dali przed wyborem Tuska. O ogromnych szansach premiera wszyscy wiedzieli dobę wcześniej. Wszyscy poza PiS. Tradycyjnie najgłupiej zachował się Ryszard Czarnecki. Chłop jest tak odporny na wiedzę, że mu nie pomógł nawet fotel wiceprzewodniczącego Parlamentu Europejskiego. Do ostatnich chwil opowiadał farmazony, że kandydatury Tuska nikt nie traktuje

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Nie pomoże woda z lodem, gdy…

Żeby na chwilę zaistnieć, zjedzą żabę w cukrze pudrze. A na łeb wyleją sobie wiaderko lodowatej wody. Byle było co sfilmować i wrzucić do sieci. Nazywa się to Ice Bucket Challenge. I ma pomagać chorym na ALS (stwardnienie zanikowe boczne). Lista głupków, którzy już się oblali, jest długa. Można ich obejrzeć w internecie. I głównie o to im chodzi. Na szczęście nie wszystkim. Joanna Brodzik uznała epatowanie dobroczynnością w taki sposób za szczyt kabotynizmu i obciachu. „Nie będę polewać głowy ku uciesze anonimowej

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

UFO w TVP Olsztyn

Zbójecka budowla nad Łaśmiadami trafiła do TVP Olsztyn. Korespondentka z Ełku przygotowała reportaż, który można obejrzeć pod linkiem www.tvp.pl/olsztyn/aktualnosci/rozmaitosci/granice-przyzwoitosci/16661738. Warto zobaczyć! To, jak bredzą urzędnicy, którzy wydali zgodę na tę budowę, nie mieści się w głowie. Dobrze więc posłuchać. Nadchodzą przecież wybory samorządowe.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Nowe ubranko Dąbrowskiego

Umoczony na Bemowie, a wcześniej umoczony w Ministerstwie Rolnictwa (pisaliśmy już o krzywdzie Bogdana Pawlaka), b. burmistrz, b. wiceprezydent Warszawy, Jarosław Dąbrowski zmienił koszulkę. Nie jest już w PO. Można było tego się spodziewać, po tym jak Paweł Bujski, b. wiceburmistrz Bemowa, oskarżył go m.in. o nepotyzm, fikcyjne umowy, mobbing i zastraszanie. Liczne kontrole szybko potwierdziły, że Dąbrowski ma sporą smykałkę do najdziwniejszych kombinacji. I wielkie upodobanie do pisania listów. Najchętniej do mieszkańców Bemowa. Ich treść nie jest niespodzianką. Dąbrowski pisze

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Wiarygodny jak (Kaz) Marcinkiewicz

Kaz jest nie do zdarcia. Żeby zaistnieć, zje własny krawat. I głównie z takich występów Kaza Marcinkiewicza znamy. Bo gdy tylko Jarosław Kaczyński, w przypływie jakiegoś zaćmienia umysłu, powołał go na premiera, Kaz zaczął prężyć klatę. Z drugiej strony nie ma mu się co dziwić, bo każdy pokazuje, co ma najlepszego. A to co Kaz ma nad klatą, nie bardzo do ekspozycji się nadaje. Mówi przecież niezbornie i tak też myśli. Teraz myśli, jak się przytulić do PO. Drogę do partii wybrał sobie jednak niefortunną, bo radzi Tuskowi, by wymienił cały

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.