Nie pomoże woda z lodem, gdy…

Nie pomoże woda z lodem, gdy…

Żeby na chwilę zaistnieć, zjedzą żabę w cukrze pudrze. A na łeb wyleją sobie wiaderko lodowatej wody. Byle było co sfilmować i wrzucić do sieci. Nazywa się to Ice Bucket Challenge. I ma pomagać chorym na ALS (stwardnienie zanikowe boczne). Lista głupków, którzy już się oblali, jest długa. Można ich obejrzeć w internecie. I głównie o to im chodzi. Na szczęście nie wszystkim. Joanna Brodzik uznała epatowanie dobroczynnością w taki sposób za szczyt kabotynizmu i obciachu. „Nie będę polewać głowy ku uciesze anonimowej gawiedzi”. A Szymon Hołownia wykpił to wesołe łubudu z wiaderkiem. Bo akurat on wie, w ilu krajach ta woda jest dla ludzi bezcenna. A ci, co się oblali? Kabotynizm to nie choroba, to tylko dobrowolny wybór.

Wydanie: 37/2014

Kategorie: Przebłyski

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy