Przebłyski
Kartkówka z plemnikologii
Czego się uczą nastolatkowie na lekcjach wychowania do życia w rodzinie? Odpowiedź przynosi raport Grupy Edukatorów Seksualnych „Ponton”, na który złożyły się wypowiedzi 637 uczniów. Lekcje te prowadzą najczęściej księża lub katecheci. Uczniowie wynoszą z tych zajęć takie oto wiadomości: po stosunku partnerkę kładzie się w wodzie z octem, który wybija plemniki, ale tak w ogóle to seks jest dla zwierząt, zaś antykoncepcja to wymysł szatana. Ludzie powinni współżyć tylko wtedy, gdy chcą mieć potomstwo. Homoseksualistów należy izolować
Muzyczne pomieszanie z poplątaniem
Popularne tytuły prasowe zaskakują doniosłością informacji zamieszczanych w rubrykach z nadtytułem „Muzyka”. Czytamy oto, że festiwal opolski był „najważniejszą imprezą sezonu muzycznego”. W innym miejscu „wydarzeniem najwyższej rangi” był występ piosenkarza, na którego artystyczny wizerunek składają się trzy słowa: gitara, narkotyki i seks. Jeszcze gdzie indziej przeczytaliśmy, że trzech młodych ludzi założyło zespół hiphopowy, który „zmienił oblicze polskiej muzyki”. Przykładając tę miarę do kolejnych informacji, można napisać, że odejście Michaela Jacksona to największa
Przerwany serial Cugier-Kotki
Zaczęło się jak w kinie akcji. Anna Cugier-Kotka, najgłośniejsza polska aktorka polityczna – niezapomniane kreacje w spotach PO i PiS – została napadnięta, zwyzywana i skopana. Panowie Kurski i Kaczyński gardłowali, że to napaść na zlecenie i atak na opozycję. Woda na przedwyborczy młyn lała się strumieniami. Potem jednak w akcji zaczęły następować nieoczekiwane zwroty. Główna bohaterka w jednej ze stacji telewizyjnych przyznała: „Nie zostałam pobita. Zostałam tylko zwyzywana”. Publiczność zaczęła tracić orientację. Tym bardziej że i drugoplanowy,
Wróbel – nowa twarz PiS
Posłanka Marzena Wróbel została rzucona przez matkę partię, a zwłaszcza przez kandydata na delfina PiS, Zbigniewa Ziobrę, do komisji śledczej ds. nacisków. Zadanie ma tam tylko jedno. Bronić czterech liter Ziobry. Dlaczego właśnie Wróbel? Raz, że można jej powierzyć tylko proste zadania. A dwa, że wygrała casting wśród posłanek PiS. Przebiła wszystkie bardzo słuszną posturą i skalą głosu, który nie wymaga nagłośnienia. Wróbel z tymi walorami pasowałaby też do Samoobrony, bo może przemawiać przy wyłączonych mikrofonach. Silna kobieta
KUL zmienny jest
Już do tradycji przechodzą decyzyjne wolty władz Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. Najpierw senat uczelni coś postanawia, a później zmienia zdanie i postanowienie się dezaktualizuje. Tak było z zaplanowaną na wiosnę konferencją naukową poświęconą homoseksualizmowi, którą KUL, jak himeryczna i kapryśna kobieta, odwołał pod naciskiem krytyki w „Gazecie Wyborczej” jednego z głównych ekspertów, dr. Paula Camerona. Niedawno sytuacja się powtórzyła z doktoratem honorowym dla szefa Komisji Europejskiej Jose Manuela Barrosa. Kiedy ktoś doniósł,
Nelli Rokita powiedziała
• Bezpłodność nie jest chorobą. To jest wymysł najnowszy naukowców, że bezpłodność jest chorobą. • Bezpłodność jest chorobą. In vitro nie jest chorobą. „Kropka nad i” • Jeśli niepłodność jest chorobą, to czy posiadanie brzydkiego, krzywego nosa też nie powinno być uznane za chorobę, jeśli kobieta z tego powodu cierpi, ma bóle żołądka, a nawet nerwicę? Czy od kobiety z brzydkim nosem wymaga się, aby była piękna za wszelką cenę? Nie. Dlatego nie sądzę, aby każda kobieta musiała
Co się przyśniło śledczemu z „Dziennika”
„Dziennik” popisał się kolejnym prekursorskim dokonaniem na polskim rynku medialnym. Oto – pożal się Boże – śledczy Springerowskiej gazety Wojciech Cieśla opublikował wywiad, którego… nie było. Odpytywanym miał być Jacek Chwedoruk, dyrektor zarządzający banku inwestycyjnego Rotschild Polska, który w umyśle Cieśli totalnie rozprawił się z wyjaśnieniami posła Palikota w sprawie jego pożyczek z zagranicy. Bankowiec się wkurzył i wydał oświadczenie, że wszystkie jego wypowiedzi zostały zmyślone, Rada Etyki Mediów
„Misja specjalna” ciągle żyje
Czy zatrudniłbyś rewolwerowca jako niańkę dla swoich dzieci? Nikt normalny nawet by o tym nie pomyślał. A czy do czytania porannych wiadomości zaspanym telewidzom może być wybrany autor najobrzydliwszych programów? Tylko w TVP jest to możliwe. Autor „Misji specjalnej”, który ogłaszał tak absurdalne zarzuty wobec wrogów PiS, że kancelarie adwokackie zacierały ręce, występuje teraz w programie „Kawa czy herbata?”. Piotr Ciszkowski (a może Cieszkowski, bo z dykcją u niego marniutko) czyta informacje tym samym grobowym głosem, co kiedyś paszkwile w „Misji
Michał Kazimierz KLAPA Ujazdowski
W polityce, która jest w Polsce mało przewidywalna, tylko jednego możemy być pewni. Gwarantowanej klapy wszystkich projektów, w których pojawia się Kazimierz Michał Ujazdowski. Znają go już z tego we wszystkich partiach i ruchach politycznych. W ostatnich dniach Ujazdowski potwierdził, że tytułu lidera klapy nikt mu nie jest w stanie odebrać. W wyborach do Parlamentu Europejskiego poparł Marka Jurka i Przymierze Prawicy. Efekt znamy. Poparcie było pocałunkiem śmierci. Pełna klapa. Założył ruch Polska XXI i namówił prezydenta Wrocławia Rafała
Kylie wygryzła Coopera
Symbolem wyborów 4 czerwca 1989 r. był uwieczniony na plakatach „Solidarności” Gary Cooper, szeryf z filmu „W samo południe”, prawdziwy macho, ikona konserwatystów. Ale po 20 latach już nie chciano sławnego rewolwerowca. Zastąpił go ktoś w czasach westernów zupełnie nie do pomyślenia. Kylie Minogue, australijska gwiazda pop, ikona gejowska. Znana z takich hitów jak „Can’t get you out of my head” i „Loco-motion”. „Kylie” w języku Aborygenów znaczy „bumerang”. I faktycznie idzie przez świat od sukcesu do sukcesu.






