Publicystyka

Powrót na stronę główną
Publicystyka

Dlaczego wyrżnięci Wołyniacy dzisiejszym elitom śmierdzą

Jestem reklamiarzem, przez 20 lat reklamowałem prawie wszystko, z wyjątkiem fajek, bo ja agresywny niepalący jestem. Ale parę lat pracowałem w jednym pokoju z dwoma kolegami, którzy odpowiadali za reklamę produktów międzynarodowego giganta tytoniowego i z widokiem papierosowych sztang, zawalających wszystkie szafy i biurka, jestem oswojony, podobnie jak z reklamami tej przebogatej w pomysły kategorii. To wszystko wytwarza nawyk patrzenia na świat oczami piwosza i mlekopija, klienta stacji benzynowej i banku internetowego, gospodyni planującej pranie i dziewczyny chcącej być

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Publicystyka

Święto ocalenia

Koniec II wojny światowej uchronił naród polski od zagłady Zapowiedź prezydenta Bronisława Komorowskiego, że w czasie uroczystości na Westerplatte odbędzie się międzynarodowa konferencja na temat sytuacji w Europie po zakończeniu II wojny światowej, utrwala dominujące w polskiej debacie patrzenie na rozgromienie hitlerowskich Niemiec przez pryzmat oceny Jałty i Polski Ludowej, a nie starannie zaplanowanej i z premedytacją realizowanej eksterminacji narodu polskiego. Spychanie tej ostatniej kwestii na margines i równoczesne demonizowanie zła okresu powojennego doprowadziło do postawienia znaku równości między okupacją hitlerowską

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Publicystyka

Ukraińska puszka pandory

Jeszcze jednego Majdanu Ukraina już by nie przeżyła Zdecydowana większość ankietowanych przez Kijowski Międzynarodowy Instytut Socjologiczny oraz Fundację Demokratyczne Inicjatywy pod koniec zeszłego roku – 12 miesięcy po rozpoczęciu protestów na Majdanie – nie miała wątpliwości: stan ukraińskiego państwa jest zdecydowanie gorszy niż przed protestami. 19 na 20 badanych oceniło, że gospodarka jeszcze bardziej podupadła, 17 na 20 przyznało, że poziom ich życia obniżył się. Tylko jeden na 20 ankietowanych dostrzegł zmniejszenie korupcji. Subiektywne oceny

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Publicystyka

Poziom nierówności – najwyższy od 200 lat

Konserwatyści modlą się o pomyślność ojczyzny, liberałowie sławią wolność. Zadaniem lewicy jest odzyskanie idei równości Od 2005 r. lewica nie wpływa na polską politykę. Po przegranych ubiegłorocznych wyborach samorządowych realna stała się zaś perspektywa polskiej polityki bez lewicy. Ten stan wynika z kondycji samej lewicy, a nie z braku miejsca na lewicową wizję. Przestrzeni na nią akurat przybywa, ponieważ coraz mniej osób chce być kojarzonych z Miltonem Friedmanem, Leszkiem Balcerowiczem i neoliberalizmem. Platforma Obywatelska dawno

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Publicystyka

Co dwa dni nowa ustawa

Z namnażaniem się prawa nie radzą sobie nie tylko laicy, ale nawet zawodowi prawnicy Inflacja prawa to potoczna nazwa zjawiska w procesie legislacyjnym polegającego na tworzeniu nadmiernej i niewspółmiernej do potrzeb liczby przepisów prawnych. W ubiegłym roku polski Dziennik Ustaw miał 1742 pozycje, a co dwa dni w życie wchodziła nowa ustawa. Z takim namnażaniem się prawa nie radzą sobie nie tylko laicy, ale nawet zawodowi prawnicy.  Dla porównania: w 1919 r. Dziennik Ustaw kraju, który dopiero co odzyskał niepodległość i musiał uregulować wszystko,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Publicystyka

Dobry Polak i pokojowy Niemiec

82% Niemców jest przeciw zaangażowaniu w akcje militarne. Na tym tle narzekania na bierność Berlina wobec konfliktu ukraińskiego są żałosne Siedząc na lotnisku we Frankfurcie, które – patrząc na historię Jacka Protasiewicza, byłego posła PO – może różnie oddziaływać na pasażerów, przeglądałem międzynarodową prasę. Niemieckie lotniska wraz z Lufthansą fundują nie tylko darmową kawę czy herbatę, ale też dostęp do niemieckiej i światowej prasy. Sierpniowy numer europejskiej edycji „The Wall Street Journal” na drugiej stronie ogłaszał: „Niemieckie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Publicystyka

Rozbieranie Ukrainy

20 lat temu udział Polski w rozbiorze Ukrainy proponował w wywiadzie ze mną Dmitrij Rogozin – obecny wicepremier Rosji   Wypowiedź Radosława Sikorskiego o propozycji podziału Ukrainy złożonej przez Władimira Putina Donaldowi Tuskowi w 2008 r. przypomniała mi rozmowę sprzed 20 lat z Dmitrijem Rogozinem, obecnym wicepremierem Rosji odpowiedzialnym za kompleks obronno-sanitarny. „Forbes” uznał objętego amerykańsko-unijnymi sankcjami Rogozina za największego jastrzębia na Kremlu. Niejednokrotnie wygrażał on Polsce rakietami, sugerując, że w razie konfliktu z NATO Rosjanie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Publicystyka

Co dalej z polskim Yad Vashem?

Autorytarny styl dyrektora Pawła Śpiewaka utrudnia pracę Żydowskiego Instytutu Historycznego Przez lata Żydowski Instytut Historyczny był jedynym instytutem naukowym mniejszości narodowej w Polsce, miejscem pielgrzymek badaczy i turystów z całego świata. Dziś ta zasłużona instytucja przeżywa kryzys – przestało bowiem być jasne, jaki jest jej profil działania i jak rysuje się przyszłość. Wieloletni prymat ŻIH wśród placówek zajmujących się problematyką żydowską osłabł, gdy w latach 90. zaczęło powstawać

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Publicystyka

Bandera w urnie

W przeddzień wyborów prezydent Ukrainy robi wyraźny ukłon w stronę nacjonalistów Ukraińcy, którzy obudzili się rano 14 października, dowiedzieli się, że mają nowe święto państwowe – Dzień Obrońcy Ukrainy. Ustanowił je dekretem prezydent Petro Poroszenko. Nowe święto wywiódł z obchodzonego od ponad tysiąca lat prawosławnego Święta Opieki Najświętszej Bogurodzicy. Tego dnia Kozacy zaporoscy wybierali atamana. W oficjalnym kalendarzu państwa uznającego ruch kozacki za jeden z najważniejszych filarów swojej tożsamości 14

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Publicystyka

Dr Goliszewski i jego odkrycia

To, że ktoś jest tuzem biznesu, nie oznacza, że jest tuzem intelektu Praca doktorska prezesa BCC Marka Goliszewskiego spotkała się z druzgocącą krytyką opinii publicznej. Właściwie nikt oprócz samego zainteresowanego nie bronił jej jakości. Pisał on na Twitterze (chociaż zastanawiano się, czy ktoś się pod niego nie podszywa), że „Doktorat powinien zawierać się głębią rozwiązań ważnych dla życia. Oceniany przez ilość przypisów czy bibliografię jest bezużyteczny” (składnia oryginalna). Problem w tym, że jeśli rozważania mają

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.