Pytanie Tygodnia
Czy tożsamość Polaków na Litwie jest zagrożona?
Prof. Henryk Chałupczak, historyk, politolog, Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie Widzę zagrożenia dla tożsamości narodowej mniejszości polskiej na Litwie. Obecne upolitycznienie kwestii obecności Polaków na Litwie i – w mniejszym stopniu – Litwinów w Polsce może doprowadzić do przewartościowań w sferze świadomości narodowej oraz polaryzacji takich kategorii jak tożsamość narodowa i lojalność wobec państwa osiedlenia oraz państwa macierzystego. Zaostrzenie retoryki władz obu państw może mieć różne skutki. Z jednej strony, konflikt oraz poczucie zagrożenia
Kto w Polsce jest wykluczony?
Prof. Zdzisława Janowska, posłanka SLD Wykluczony nie może sobie sam poradzić w życiu, nie ma za co się utrzymać, nie ma gdzie mieszkać, nie ma co jeść. Ludzie ci żyją poniżej poziomu ubóstwa i jest ich w Polsce coraz więcej, np. rodziny z dziećmi niepełnosprawnymi albo osoby starsze, niedołężne, osoby długotrwale bezrobotne albo takie, które nigdy nie podjęły pracy. Teraz dołączają do nich ludzie młodzi, wykształceni niedostatecznie lub ze zbyt wysokim wykształceniem. Ta ich bierność zawodowa powoduje, że wyjeżdżają z Polski, bo tu nie widzą szans dla siebie.
Czy Polska rzeczywiście jest w budowie?
Prof. Paweł Śpiewak, socjolog, UW Pamiętam jeszcze audycję radiową Jacka Fedorowicza „Cyrk w budowie”, która była kpiną z podobnego hasła Edwarda Gierka. Wtedy też wiele się mówiło o budowie dróg, hut itd. Autorzy hasła PO poszli chyba tym samym tropem co Gierek – jest to zabawne, ale mnie się nie podoba. Co innego widzieć, że wiele się u nas buduje, a co innego robić z tego hasło wyborcze, bo to może naprawdę oznaczać, że Polska jest w chaosie. Robert Kuczyński,
Czym dziś jest seksapil?
Prof. Anna Zofia Kowalska, dialektolog „Seksapil to nasza broń kobieca, seksapil, to coś co was podnieca, wdzięk, styl, charm, szyk” – tak śpiewał przed wojną Eugeniusz Bodo. To dosyć stare słowo pochodzenia angielskiego (dosłownie – zew płci), ale nie jest już dziś w modzie. Przypuszczam, że młodzi go nie tylko nie używają, ale nawet nie znają. Jakimi słowami zastępują seksapil, nie wiem. Kiedy spytałam swoje wnuki, czy nadal się używa takich wyrażeń jak laska, lucy, spoko, spontan, wyszło na to,
Jak mocny frank szwajcarski wpływa na polską gospodarkę?
Prof. Jan Toporowski, ekonomia i finanse, University of London Mocny frank szwajcarski ma raczej mały wpływ na polską gospodarkę. Powód: handel między Polską a Szwajcarią jest skromną częścią ogólnej polskiej wymiany handlowej, a zadłużenie polskie we frankach szwajcarskich jest także względnie małe. To są czynniki o niewielkim znaczeniu dla Polski. Andrzej Roter, dyrektor generalny Konferencji Przedsiębiorstw Finansowych w Polsce Taki wpływ praktycznie nie występuje albo jest minimalny. Kiedy koszty kredytów udzielanych we frankach były
Mój pomysł na deszczowe wakacje
Maryla Rodowicz, piosenkarka Przepraszam, ale teraz jestem za granicą. To jest właśnie mój pomysł na deszczowe wakacje. Michał Ogórek, satyryk Lubię deszczowe wakacje i mam nawet pewien pomysł ustawowego uregulowania problemu. Nowy przepis mówiłby, że jeśli komuś urlop przypadł w deszcz, to w ramach rekompensaty otrzymywałby drugie tyle, oczywiście także deszczowych wakacji. W deszczowe wakacje nic specjalnego nie da się robić, bo nawet pielgrzymka piesza do Częstochowy jest narażona na rozjechanie przez samochody. Zbigniew Buczkowski, aktor
Czy billboardy mogą zmienić wynik wyborów?
Prof. Krystyna Doktorowicz, medioznawca, Uniwersytet Śląski Zdecydowanie nie zmienią. Niestety polityka ma wymiar PR-owski i doprowadziło to do przesycenia wizualizacją, bardzo nachalną i manipulującą. Polski elektorat jest zmienny i dopiero zaczyna dojrzewać. Zdaje sobie już sprawę, że przekaz z billboardu nie jest prawdą i te ogromne pieniądze są wyrzucane w błoto, a tego nie lubimy. Za billboardami idzie też czarny PR. Są jednak dowody, że ci kandydaci, którzy otrzymali ogromne wsparcie finansowe, czasami przegrywają. Dostęp do telewizji, wielkie billboardy to bardzo łatwe formy przekazu,
Czy Polska powinna się otworzyć na imigrantów?
Dr Artur Bodnar, sekretarz Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka Powinniśmy szerzej się otworzyć na imigrantów we własnym interesie, bo zaczyna nam brakować rąk do pracy i osób, które w naszym starzejącym się społeczeństwie płaciłyby podatki, wspierały emerytury i inne cele społeczne. Korzystne jest to, iż Polska jest państwem, w którym przybysze łatwo się asymilują ze społeczeństwem, wpasowują w naszą kulturę, uczą języka, nie zakładają gett mniejszościowych. Jest też wielu takich, np. z byłego ZSRR, którzy chętnie by się do Polski
Czy polskie tabloidy czeka los „News of the World”?
Dr hab. Irmina Wawrzyczek, brytyjska kultura popularna, UMCS Niestety, zbyt mało wiem o sposobach zdobywania newsów przez polskie brukowce, aby móc sensownie porównać je do „mistrzów” z „News of the World” lub „The Sun”. Myślę jednak, że przed niechlubnym upadkiem uratuje je mizeria finansowa, bo na działania w stylu Murdocha trzeba przede wszystkim wyłożyć dużo pieniędzy. Jacek Żakowski, publicysta „Polityki” Nie sądzę, aby tak się stało, bo w końcu te tytuły przynoszą za duże pieniądze wydawcom, aby
Czy Polacy mają kompleksy wobec innych narodów?
Prof. Stanisław Zapaśnik, antropologia kulturowa, etyka, Instytut Stosowanych Nauk Społecznych Uniwersytetu Warszawskiego Bardzo dużo mamy kompleksów. Mało jest narodów tak zakompleksionych jak Polacy. Mamy np. poczucie wyższości wobec Rosjan, których „polscy panowie” uważają za naród chłopski i azjatycki. Mamy poczucie wyższości wobec narodów bałkańskich. To samo odnosi się do Białorusinów. To uczucie rozciąga się też na inne strefy wschodnie, natomiast jeśli chodzi o Zachód, sytuacja jest odwrotna. Na tamtych terenach Polacy zwykle






