Świat

Powrót na stronę główną
Świat

Czy bać się rakietowych mułłów?

Zagrożenie ze strony Iranu nie jest tak wielkie, jak przekonują politycy Iran znów znalazł się w centrum uwagi. Okazało się, że republika islamska ma jeszcze jeden ośrodek wzbogacania uranu. Irańscy strażnicy rewolucji przeprowadzili też testy rakiet, które, jak się uważa, mogą dosięgnąć amerykańskich baz nad Zatoką Perską oraz terytorium Izraela. Biały Dom uznał to za prowokację. Prezydent USA ostrzegł Teheran, zagroził sankcjami gospodarczymi i nie wykluczył rozwiązania militarnego. Niektórzy uważają, że atak Izraela

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Niemcy czarno-żółte

Nowy konserwatywno-liberalny rząd Angeli Merkel czekają trudne czasy Kampania wyborcza w Niemczech była nudna, ale rezultat elekcji – dramatyczny. Socjaldemokracja doznała druzgoczącej klęski i po 11 latach rządzenia wróci na twarde ławy opozycji. Angela Merkel stanie na czele mieszczańskiej, jak to się w Niemczech mówi, koalicji chadeków i liberałów, od koloru partii zwanej Schwarz-Gelb, czyli czarno-żółtej. Powstanie rząd bez lewicy. Kanclerka federalna nie ma jednak wielu powodów do radości. Chadecy (CDU/CSU) zdobyli zaledwie 33,8%

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Głowa Polańskiego

Wokół aresztowania Polańskiego toczą się igrzyska emocji, a nie racji. Emocji generowanych przez media, często na najniższym poziomie i za pomocą prymitywnych chwytów retorycznych Agnieszka Fabian McGhee Korespondencja z Nowego Jorku Zatrzymanie w Zurychu Romana Polańskiego uruchomiło medialne igrzyska. Opinia publiczna czyni dramatyczne wysiłki, aby uzgodnić jakieś stanowisko, które mogłoby zostać przyjęte bez kategorycznego sprzeciwu przez jej większość. Media starają się opinię uwieść i zniewolić argumentami. Toczy się gra podobna „zalotom”

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Jak głosowali najbiedniejsi z bogatych?

Portugalskie wybory parlamentarne potwierdziły, że w Europie coraz trudniej coś ugrać na podsycaniu nacjonalizmów W Lizbonie krąży dowcip o tym, jak to Partia Socjalistyczna „załapała się na właściwy pociąg” i dzięki temu dojechała do stacji Zwycięstwo Wyborcze z wynikiem 36,5% głosów, podczas gdy jej rywal, Partia Socjaldemokratyczna, dostała tylko 29%. Socjaliści, którzy mieli przez ostatnie cztery lata absolutną większość w Zgromadzeniu, utracili ją, ale ich główny konkurent, Partia Socjaldemokratyczna, z którą od trzech dziesiątków lat wymieniają się u władzy,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

17 września na Białorusi

Korespondencja z Mińska Władze Białorusi nie zorganizowały żadnej hucznej imprezy z okazji 70. rocznicy wkroczenia wojsk radzieckich do Polski Choć oficjalny Mińsk patrzy na przeszłość z zupełnie innej perspektywy niż Warszawa, to w przeciwieństwie do Moskwy wyraźnie unika międzynarodowego starcia na historycznym polu. Co więcej – dystansuje się od historycznych bitew polskich i rosyjskich polityków. Do Mińska dotarłem 16 września jednym z ośmiu boeingów 737 eksploatowanych przez białoruskie linie lotnicze Belavia. Na pokładzie było niewielu pasażerów

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Irlandzka rozgrywka

Korespondencja z Dublina „Być albo nie być” dla traktatu lizbońskiego Słowa „traktat lizboński” należą do najczęściej wypowiadanych przez polityków na starym kontynencie. Emocje rosną wraz ze zbliżaniem się 2 października, kiedy to Irlandczycy po raz drugi wypowiedzą się w powszechnym referendum w sprawie poparcia lub odrzucenia dokumentu z Lizbony. Mieszkańcy Zielonej Wyspy mieli 15 miesięcy na przemyślenia w tej sprawie, tyle bowiem upłynęło od pierwszego „lizbońskiego” referendum. Można jednak śmiało powiedzieć – cytując starą piosenkę zespołu

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Żywe tarcze w Gazie

Raport komisji ONZ oskarża armię izraelską o zbrodnie wojenne Ten dokument wstrząsnął Izraelem. Komisja powołana przez Radę Praw Człowieka ONZ stwierdziła, że armia państwa żydowskiego popełniła zbrodnie wojenne, a możliwe także, że zbrodnie przeciwko ludzkości podczas wojny w Strefie Gazy. Według raportu komisji, armia izraelska używała Palestyńczyków jako żywych tarcz, bombardowała obiekty cywilne białym fosforem powodującym straszliwe oparzenia, przeprowadzała ataki w sposób nieproporcjonalny do potrzeby i zagrożenia. Na czele

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Lekcja tarczy

Rozmowa z prof. Michaelem Szporerem, wykładowcą politologii i dziennikarstwa na University of Maryland Obecnie Stany Zjednoczone nie mają strategicznych interesów w Europie Środkowo-Wschodniej. W ogóle cała Europa traci na znaczeniu dla USA. Polska zdawała się nie przyjmować tego do wiadomości – No to tarczę mamy z głowy. – Mieliśmy ją z głowy już dawno. Na pewno już w chwili, kiedy szefowa dyplomacji Hillary Clinton zapowiedziała, podczas spotkania ze swym odpowiednikiem Siergiejem Ławrowem, „skasowanie” złych zaszłości w polityce amerykańsko-rosyjskiej. Zapewne

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

W strefie śmierci

Powyżej 7 tysięcy metrów temperatura spada do minus 45 stopni Lodowate wichry, odmrożenia, samotna śmierć w górach. Wszystko to jest chlebem powszednim himalaistów – ludzi, którzy bez wahania rzucają wyzwanie groźnym ośmiotysięcznikom. Niektórzy giną. Inni przez całe życie wracają w Himalaje. Morderczy finisz. Na wysokości 8000 m do płuc dociera już bardzo mało tlenu. Niedotlenienie organizmu, wyczerpanie i kłopoty z koncentracją. A do wierzchołka daleko. Nic nie jest ważniejsze od uchwytu, który himalaista wybija w lodzie. Od karbów,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Przegrana wojna z narko

Meksykańskie wojsko i policja nie mogą sobie poradzić z kartelami narkotykowymi. Nie pomaga wysyłanie patroli, bombardowanie fabryk i plantacji Naszą uwagę wciąż zaprzątają wydarzenia w Afganistanie, co zrozumiałe, ponieważ giną tam polscy żołnierze. Nie mniej krwawa wojna toczy się od lat u południowej granicy Stanów Zjednoczonych. Jednak prawie nikt o niej u nas nie pisze i nie mówi, mimo że liczba ofiar jest porównywalna. To wojna między siłami państwa a potęgą mafii narkotykowych w Meksyku. Ulice półtoramilionowego meksykańskiego Ciudad

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.